UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Niespodzianka w Wołominie

2017-05-07
Aktualizowany 2017-05-07 19:27
 
Elbląg, foto MS (archiwum)
foto MS (archiwum)

Dzisiejszy (7 maja) mecz z Huraganem Wołomin był jednym z nielicznych, kiedy piłkarze Concordii Elbląg mogli czuć się faworytami.  Jednak pozycja faworyta drużyny z Elbląga była tylko pozorna. Ostatecznie Huragan pokonał pomarańczowo-czarnych 1:0.

Concordia była faworytem meczu i w Wołominie od pierwszych minut przystąpiła do ataków, które miały dać bramkę i upragnione trzy punkty. Dość napisać, że piłkarze z Wołomina potrafili oddać punkty Motorowi Lubawa, zrezygnować z walki i poddać się walkowerem Sokołowi Ostróda, a ostatnie - do dziś - zwycięstwo odnieść 22 października 2016 r. wygrywając z ŁKS -em 1926 Łomża 2:0.
         Optyczna przewaga jednak na zdobycz bramkową nie chciała się przełożyć. Najlepszą sytuację w tej części meczu miał Adam Duda, który w 23. minucie, w sytuacji „sam na sam” z bramkarzem rywali, strzelił nad poprzeczkę. Huragan ograniczył się do kontr, ale poważnie bramce Oskara Pogorzelca nie zdołał zagrozić.
       Najważniejsze wydarzenia w meczu rozegrały się po upływie godziny od rozpoczęcia spotkania. Najpierw w 63. minucie Sebastian Kopeć zobaczył czerwoną kartkę za faul na zawodniku gospodarzy. Trzy minuty później Daiji Kimura wykorzystał jedną z sytuacji gospodarzy i pokonał Oskara Pogorzelca.
       Była to, jak się później okazało, jedyna bramka, jaka padła w dzisiejszym spotkaniu. Po stracie gola Concordia zaatakowała jeszcze mocniej. Jednak gospodarze bronili się całym zespołem i utrzymali korzystny dla siebie wynik.
       Za tydzień pomarańczowo - czarni podejmują w Elblągu Ruch Wysokie Mazowieckie. W środę rozegrają też pucharowy mecz z Olimpią II Elbląg. Do końca sezonu pozostało jeszcze siedem kolejek.
      
       Huragan Wołomin – Concordia Elbląg 1:0 (0:0)
       1:0 – Kimura (66. min.)
      
       Concordia: Pogorzelec – Barros, Kopeć, Otręba (74' Lewandowski), Kiełtyka, Lubiejewski, Szmydt (85' Tomczuk), Stawikowski, M. Pelc (60' Strach), Pietroń (82' Kuczkowski), Duda.
      
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama