Niezawodny Lang (kolarstwo)

- Sprawdzałem osobiście drogę przed kolarzami. W maleńkiej wioseczce, takiej, w której są ze cztery domy, przy drodze czekały na peleton dzieciaki. Kiedy zatrzymałem się, by z nimi porozmawiać, zauważyłem, że maluchy trzymają w rękach gołębie. Co z nimi zrobicie? -zapytałem. Jak przyjadą kolarze, to puścimy je na ich przywitanie!
Tak opowiadał z wyraźnym wzruszeniem po zakończeniu elbląskiego etapu Czesław Lang. I ta krótka opowieść charakteryzuje doskonale jednego z najlepszych polskich sportowców, wicemistrza olimpijskiego, pierwszego polskiego kolarza zawodowego, twórcę nowej formuły Wyścigu Dookoła Polski.
Jest człowiekiem niezwykle opanowanym i miłym - mówią jednym głosem współpracownicy Czesława Langa z Lang Teamu i wolontariusze pracujący przy organizacji TdP. Zawsze znajduje czas na to, żeby porozmawiać z kibicami, złożyć autograf czy stanąć do pamiątkowego zdjęcia. A już szczególnie Czesław lubi dzieci!
Dyrektor Tour de Pologne jest w czasie wyścigu bardzo zajętym człowiekiem. Odpowiada za prawidłowy i bezpieczny przebieg zawodów rozgrywanych od morza do gór, na przestrzeni ponad 1200 kilometrów. W peletonie jedzie ok. 180 kolarzy, razem z nimi wozy techniczne, ekipy każdej z grup, medycy, sędziowie, dziennikarze, no i pracownicy techniczni. Razem to około tysiąca ludzi. Dzień w dzień gdzie indziej. Przy ładnej czy brzydkiej pogodzie. I tak przez tydzień, aż do mety w Karpaczu. Tam kończy się wyścig.
A już właściwie następnego dnia Lang Team i jego dyrektor rozpoczynają pracę nad następnym. I tak co roku, od 13 lat. Z uśmiechem i zaraźliwym entuzjazmem.
Od kilku lat w ekipie Lang Teamu przy Tour de Pologne pracuje córka dyrektora wyścigu Agata Lang, z którą rozmawia Marta Hajkowicz:
Jest człowiekiem niezwykle opanowanym i miłym - mówią jednym głosem współpracownicy Czesława Langa z Lang Teamu i wolontariusze pracujący przy organizacji TdP. Zawsze znajduje czas na to, żeby porozmawiać z kibicami, złożyć autograf czy stanąć do pamiątkowego zdjęcia. A już szczególnie Czesław lubi dzieci!
Dyrektor Tour de Pologne jest w czasie wyścigu bardzo zajętym człowiekiem. Odpowiada za prawidłowy i bezpieczny przebieg zawodów rozgrywanych od morza do gór, na przestrzeni ponad 1200 kilometrów. W peletonie jedzie ok. 180 kolarzy, razem z nimi wozy techniczne, ekipy każdej z grup, medycy, sędziowie, dziennikarze, no i pracownicy techniczni. Razem to około tysiąca ludzi. Dzień w dzień gdzie indziej. Przy ładnej czy brzydkiej pogodzie. I tak przez tydzień, aż do mety w Karpaczu. Tam kończy się wyścig.
A już właściwie następnego dnia Lang Team i jego dyrektor rozpoczynają pracę nad następnym. I tak co roku, od 13 lat. Z uśmiechem i zaraźliwym entuzjazmem.
Od kilku lat w ekipie Lang Teamu przy Tour de Pologne pracuje córka dyrektora wyścigu Agata Lang, z którą rozmawia Marta Hajkowicz:
Mira Stankiewicz - Telewizja Elbląska