Olimpia 2004 na Start (piłka nożna)

W sobotę odbędą się kolejne mecze piłkarskie. Na wyjazdach zagrają Olimpia i Concordia, a w Elblągu Olimpia 2004 podejmie vicelidera III ligi Start Działdowo. Żółto-biało-niebiescy po dwóch ligowych porażkach wygrali w meczu pucharowym i zapowiadają walkę o trzy punkty w spotkaniu ligowym.
Olimpia w Polkowicach
Podopieczni Grzegorza Wesołowskiego w 12 kolejce spotkań zagrają na wyjeździe z ostatnią drużyną w tabeli KS Polkowice. Elblążanie w dotychczasowych meczach zgromadzili zaledwie 7 punktów i kolejne spotkanie jest dla niech pojedynkiem z kategorii „o życie”. Piłkarze z Elbląga wierzą, że to właśnie w najbliższym pojedynku wygrają i rozpoczną marsz w górę tabeli. Problem w tym, że podobnie myślą gospodarze sobotniego meczu. Olimpia już teraz jest w bardzo trudnej sytuacji i w najbliższym spotkaniu po prostu musi zgarnąć komplet punktów, by nawiązać walkę z drużynami nad strefa spadkową. Początek pojedynku o godz. 17
Wygrana w pucharze, wygrana w lidze?
Olimpia 2004 po dwóch nieudanych meczach ligowych, będzie chciała potwierdzić wysoką formę w pojedynku z drugim w tabeli Startem Działdowo. Dla piłkarzy Dariusza Kaczmarczyka sobotnie spotkanie będzie szansą na powrót do ścisłej czołówki ligi. Olimpia 2004 była zespołem najdłużej niepokonanym w obecnych rozgrywkach i wypracowała we wcześniejszych meczach, tak dużą przewagę, że nawet dwie porażki zepchnęły żółto-biało-niebieskich na nadal wysokie piąte miejsce w tabeli. Start w ostatniej kolejce, co prawda pokonał wysoko 3:0 Orła Kolno, ale w środę w Wojewódzkim Pucharze Polski nie było już tak różowo. Działdowianie stracili gola w ostatniej minucie meczu i niespodziewanie przegrali z grającym o klasę niżej Barkasem Tolkmicko. Olimpia 2004 potrzebowała dogrywki, by wyeliminować Drwęcę Nowe Miasto Lubawskie, ale co najważniejsze wygrała i może z optymizmem patrzeć na następny mecz. Początek pojedynku o godz. 16 na stadionie przy Moniuszki.
Wygrać kolejny raz
Concordia po wygranej na własnym boisku z Pogonią Łapy, o kolejne punkty będzie walczyła w Korszach z tamtejszym MKS. Gospodarze jak na razie nie mogą zaliczyć obecnego sezonu do udanych. Co prawda niespodziewanie wygrali w ostatniej kolejce w wyjazdowym meczu z Mrągowią, ale w dotychczasowych pojedynkach zdobyli zaledwie 7 punktów. Elblążanie zajmują siódmą lokatę i jadą do Korsz po zwycięstwo- Oczywiście ta liga jest taka, że jest bardzo trudno przewidzieć wyniki, ale choć zawsze jestem ostrożny w prognozowaniu to patrząc na tabelę musimy zakładać w najbliższych dwóch spotkaniach zdobycie kompletu punktów. MKS dużo bramek zdobywa, ale wiele też traci. Dużo będzie zależało od początku pojedynku- powiedział Adam Boros, szkoleniowiec Concordii. Mecz rozpocznie się w sobotę o godz. 16.
Podopieczni Grzegorza Wesołowskiego w 12 kolejce spotkań zagrają na wyjeździe z ostatnią drużyną w tabeli KS Polkowice. Elblążanie w dotychczasowych meczach zgromadzili zaledwie 7 punktów i kolejne spotkanie jest dla niech pojedynkiem z kategorii „o życie”. Piłkarze z Elbląga wierzą, że to właśnie w najbliższym pojedynku wygrają i rozpoczną marsz w górę tabeli. Problem w tym, że podobnie myślą gospodarze sobotniego meczu. Olimpia już teraz jest w bardzo trudnej sytuacji i w najbliższym spotkaniu po prostu musi zgarnąć komplet punktów, by nawiązać walkę z drużynami nad strefa spadkową. Początek pojedynku o godz. 17
Wygrana w pucharze, wygrana w lidze?
Olimpia 2004 po dwóch nieudanych meczach ligowych, będzie chciała potwierdzić wysoką formę w pojedynku z drugim w tabeli Startem Działdowo. Dla piłkarzy Dariusza Kaczmarczyka sobotnie spotkanie będzie szansą na powrót do ścisłej czołówki ligi. Olimpia 2004 była zespołem najdłużej niepokonanym w obecnych rozgrywkach i wypracowała we wcześniejszych meczach, tak dużą przewagę, że nawet dwie porażki zepchnęły żółto-biało-niebieskich na nadal wysokie piąte miejsce w tabeli. Start w ostatniej kolejce, co prawda pokonał wysoko 3:0 Orła Kolno, ale w środę w Wojewódzkim Pucharze Polski nie było już tak różowo. Działdowianie stracili gola w ostatniej minucie meczu i niespodziewanie przegrali z grającym o klasę niżej Barkasem Tolkmicko. Olimpia 2004 potrzebowała dogrywki, by wyeliminować Drwęcę Nowe Miasto Lubawskie, ale co najważniejsze wygrała i może z optymizmem patrzeć na następny mecz. Początek pojedynku o godz. 16 na stadionie przy Moniuszki.
Wygrać kolejny raz
Concordia po wygranej na własnym boisku z Pogonią Łapy, o kolejne punkty będzie walczyła w Korszach z tamtejszym MKS. Gospodarze jak na razie nie mogą zaliczyć obecnego sezonu do udanych. Co prawda niespodziewanie wygrali w ostatniej kolejce w wyjazdowym meczu z Mrągowią, ale w dotychczasowych pojedynkach zdobyli zaledwie 7 punktów. Elblążanie zajmują siódmą lokatę i jadą do Korsz po zwycięstwo- Oczywiście ta liga jest taka, że jest bardzo trudno przewidzieć wyniki, ale choć zawsze jestem ostrożny w prognozowaniu to patrząc na tabelę musimy zakładać w najbliższych dwóch spotkaniach zdobycie kompletu punktów. MKS dużo bramek zdobywa, ale wiele też traci. Dużo będzie zależało od początku pojedynku- powiedział Adam Boros, szkoleniowiec Concordii. Mecz rozpocznie się w sobotę o godz. 16.
ppz