UWAGA!

Olimpia na remis (piłka nożna)

Nie powiódł się rewanż elbląskiej Olimpii za jesienną ligową porażkę 1:3 z Drwęcą Nowe Miasto Lubawskie. Elblążanie zaledwie zremisowali w Nowym Mieście 2:2. Bramki dla Olimpii zdobywali obrońcy - Artur Chrzonowski i Wojciech Kitowski.

Dobry początek
     Sobotni mecz elblążanie rozpoczęli ze sporym animuszem. Pierwszą groźną akcję stworzyli już w 3. minucie, kiedy faulowany przed polem karnym był Piotr Ruszkul. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Daniel Ciesielski, celowo ręką w polu karnym zagrał obrońca Drwęcy i prowadzący zawody Jacek Grzybek z Gdyni bez wahania wskazał na punkt oddalony od bramki o 11 metrów. Pewnym egzekutorem rzutu karnego okazał się Chrzonowski i od 4. minuty Olimpia prowadziła w Nowym Mieście Lubawskim 1:0. Po zdobyciu gola inicjatywa nadal należała do gości z Elbląga, którzy stwarzali kolejne dogodne sytuacje pod bramką Drwęcy, ale napastnikom brakowało zimnej krwi w decydujących momentach. Najlepsze okazje zmarnowali Ruszkul, którego sprytny strzał o centymetry minął słupek, i Rafał Lepka, którego ładne uderzenie z woleja pewnie wybronił golkiper gospodarzy.
     
     Gorzej po przerwie
     W przerwie trener Olimpii Zbigniew Kieżun dokonał aż trzech zmian. Za dobrze grającego Rafała Anuszka na plac wszedł Marcin Sierechan, mającego żółtą kartkę Tomasza Sambora zastąpił Piotr Trafarski, a Łukasza Wróblewskiego zmienił Adrian Fedoruk. Roszady te przyniosły jednak inne od zamierzonych skutki, bo to ekipa z Nowego Miasta osiągnęła przewagę. Długi czas nie miało to wpływu na rezultat meczu, wydawało się, że mimo trochę słabszej postawy, to żółto-biało-niebiescy kontrolują przebieg gry. Niestety, w 68. minucie doszło do fatalnej pomyłki w szeregach defensywnych elbląskiej drużyny – Kitowski, nie widząc wybiegającego z bramki Hyza, tak niefortunnie uderzył futbolówkę głową, że trafiła ona do pustej bramki. Gospodarze, widząc nerwową postawę olimpijczyków po stracie „głupiej” bramki, żwawiej ruszyli do przodu i ich napór przyniósł efekt już cztery minuty po wyrównaniu. Jeden z pomocników Drwęcy ograł na lewej flance Arkadiusza Kopruckiego, dośrodkował w pole karne, a tam największym sprytem wykazał się były piłkarz i wychowanek Olimpii Łukasz Nadolny, który mocnym uderzeniem po raz drugi pokonał Hyza.
     Olimpia po stracie gola ruszyła momentalnie do odrobienia straty, nadziewając się przy okazji na groźne kontry miejscowych. Dobrze jednak pomiędzy słupkami spisywał się Hyz, który przynajmniej dwukrotnie bronił w trudnych sytuacjach.
     Końcówka meczu to ataki elblążan i gra „na dowiezienie” wyniku Drwęcy. Szczęście uśmiechnęło się do elblążan na dwie minuty przed końcem. Po stałym fragmencie gry zakotłowało się na przedpolu bramki Talika, piłka trafiła na 17 metr do Kitowskiego, a ten, nie namyślając się długo, technicznym strzałem posłał ją tuż przy słupku, ustalając tym samym końcowy wynik meczu. Tą bramką zrehabilitował się za wcześniejsze nieporozumienie i uratował punkt w konfrontacji z Drwęcą.
     
     Niedosyt
     Po końcowym gwizdku zarówno piłkarze Olimpii, jak i licznie przybyli kibice z Elbląga, nie mieli wesołych min. W zgodnej ocenie zawodów, Olimpia nie zdobyła punktu (mimo dramatycznej pogoni w końcówce meczu), a straciła dwa oczka, bo mecz z Drwęcą był bezsprzecznie do wygrania. W takim tonie wypowiedział się też drugi trener Jerzy Fiłonowicz, który postawę swoich podopiecznych skwitował krótko: - W tym meczu strzelali tylko piłkarze Olimpii (byli i obecni), dlatego z remisu nie można być zadowolonym i my zadowoleni nie jesteśmy. Teraz trzeba powalczyć o zwycięstwo z najbliższym spotkaniu z Pelikanem Łowicz.
     
     Drwęca Nowe Miasto Lubawskie - Olimpia Elbląg 2:2 (0:1)
     0:1 - Chrzonowski (4. k.), 1:1 - Kitowski (68. sam.), 2:1 - Nadolny (72.), 2:2 - Kitowski (88.)
     Drwęca: Talik - Pietrasik, Roszkowski, Zakierski, Dreszler, Kołakowski (90. Kamiński), Morawski, Rybkiewicz (70. Kural), Malanowski (63. Piceluk), Gikiewicz, Nadolny.
     Olimpia: Hyz - Koprucki, Chrzonowski, Ciesielski, Wróblewski (46. Fedoruk), Sambor (46. Trafarski 90. Tomczyk), Czuk, Anuszek (46. Sierechan), Lepka, Ruszkul.
     
     Komplet wyników III ligi: Drwęca NML - Olimpia Elbląg 2:2, Pelikan Łowicz - Concordia Piotrków Trybunalski 3:2, Znicz Pruszków - Wigry Suwałki 3:0, Ruch Wysokie Mazowieckie - Nadnarwianka Pułtusk 2:1, Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Radomiak Radom 4:2, Mazowsze Grójec - Warmia Grajewo 0:0, Stal Głowno - KS Paradyż 1:1. MGKS Kozienice - Unia Skierniewice: obustronny walkower.
     
     Zobacz tabele
BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama