- W niedzielnym pojedynku zrobiliśmy to, co do nas należało, czyli zdobyliśmy komplet punktów. Mecz nie był ani ładny, ani łatwy. Zawodnicy czuli presję i to było widać. Teraz mamy czas na dobre przygotowanie do baraży – mówi Adam Boros, trener Olimpii Elbląg.
Wczorajszym zwycięstwem nad ŁKS Łomża Olimpia zapewniła sobie zwycięstwo w rozgrywkach III ligi podlasko-warmińsko-mazurskiej. Do rozegrania pozostały dwie serie spotkań. Przewaga naszej drużyny nad drugim MKS Ełk wynosi pięć punktów, ale w najbliższej kolejce żółto-biało-niebiescy otrzymają trzy oczka walkowerem za spotkanie z Olimpią Olsztynek, która wycofała się rywalizacji.
Po sobotnim remisie MKS-u Ełk w Morągu było wiadomo, że wygrana da naszej drużynie mistrzostwo III ligi. - Przed meczem było widać presję, która ciążyła na zawodnikach praktycznie przez cały sezon. Teraz to była taka kumulacja. Bardzo chcieliśmy osiągnąć cel i mieć kilka tygodni czasu na spokojne przygotowanie do baraży – mówi trener Boros. - Wiedzieliśmy też, że ŁKS Łomża będzie się starał pokrzyżować nam plany i jak to w sporcie bywa, sprawić niespodziankę. Mecz może nie był ładny, ale staraliśmy się osiągnąć cel czyli wygrać. Założyliśmy sobie, że będziemy grać skoncentrowani i nie będziemy podejmowali ryzyka, kiedy nie będzie to konieczne. Udało się nam wygrać i wykonaliśmy pierwszą cześć planu.
Przed Olimpią mecze barażowe o awans do II ligi. Rywalem żółto-biało-niebieskich będzie Motor Lublin albo Stal Rzeszów. - Ciężko powiedzieć, który zespół może być dla nas łatwiejszym rywalem – mówi szkoleniowiec Olimpii. - Długo wydawało się, że mistrzem zostanie Motor Lublin, ale teraz wyraźnie złapał zadyszkę. Mamy sporo materiałów na temat tego rywala. Widziałem też mecz Motoru. Może się jednak okazać, że będziemy musieli rozpracowywać zespół Stali Rzeszów. Prawda jest taka, że obojętnie kto wygra zmagania w III lidze lubelsko-podkarpackiej będzie na pewno solidnym przeciwnikiem w barażach. To będą trudne mecze dla każdej ze stron, a szanse każdej drużyny wynoszą 50 procent.
Pierwszy mecz barażowy odbędzie się na terenie rywala 11 lub 12 czerwca. Olimpia ma więc trzy tygodnie na przygotowanie się do rywalizacji. - Bardzo cieszę się, że mamy tyle czasu – mówi trener Boros. - Można wszystko przeanalizować i pracować spokojnie. Obojętnie co się nie zdecyduje, jest czas na mocniejszą pracę, wypoczynek. Można przygotowywać się bez dodatkowej presji związanej z meczami ligowymi. W najbliższą sobotę czeka nas pauza. Graliśmy ostatnio dużo i to doskonały czas na regenerację. Potem pewnie popracujemy mocniej, by wzmocnić się przed najważniejszymi pojedynkami sezonu.
Po wczorajszym meczu z Łomżą pojawiły się opinie, że Olimpia powinna się udać na zgrupowanie przed meczami barażowymi. - Były takie opinie, ale ja na ten moment nie jestem przekonany o potrzebie takiego wyjazdu – powiedział trener Olimpii – Mamy doskonałe warunki do pracy w Elblągu. Blisko jest też nad morze, a tam też odbywa się część treningów. Zobaczymy jak potoczy się to wszystko, ale mamy gdzie pracować i możemy w spokoju przygotowywać się do meczów na miejscu.
Przed Olimpią ostatni mecz ligowy z MKS Ełk. Trener Boros wykorzysta go zapewne na przetarcie przed pojedynkami z Motorem lub Stalą. Pierwszy mecz barażowy zostanie rozegrany w Lublinie albo Rzeszowie 11 lub 12 czerwca o godzinie 15. Rewanż w Elblągu w środę 15 czerwca o godzinie 17.
Patronem medialnym Olimpii Elbląg jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
Po sobotnim remisie MKS-u Ełk w Morągu było wiadomo, że wygrana da naszej drużynie mistrzostwo III ligi. - Przed meczem było widać presję, która ciążyła na zawodnikach praktycznie przez cały sezon. Teraz to była taka kumulacja. Bardzo chcieliśmy osiągnąć cel i mieć kilka tygodni czasu na spokojne przygotowanie do baraży – mówi trener Boros. - Wiedzieliśmy też, że ŁKS Łomża będzie się starał pokrzyżować nam plany i jak to w sporcie bywa, sprawić niespodziankę. Mecz może nie był ładny, ale staraliśmy się osiągnąć cel czyli wygrać. Założyliśmy sobie, że będziemy grać skoncentrowani i nie będziemy podejmowali ryzyka, kiedy nie będzie to konieczne. Udało się nam wygrać i wykonaliśmy pierwszą cześć planu.
Przed Olimpią mecze barażowe o awans do II ligi. Rywalem żółto-biało-niebieskich będzie Motor Lublin albo Stal Rzeszów. - Ciężko powiedzieć, który zespół może być dla nas łatwiejszym rywalem – mówi szkoleniowiec Olimpii. - Długo wydawało się, że mistrzem zostanie Motor Lublin, ale teraz wyraźnie złapał zadyszkę. Mamy sporo materiałów na temat tego rywala. Widziałem też mecz Motoru. Może się jednak okazać, że będziemy musieli rozpracowywać zespół Stali Rzeszów. Prawda jest taka, że obojętnie kto wygra zmagania w III lidze lubelsko-podkarpackiej będzie na pewno solidnym przeciwnikiem w barażach. To będą trudne mecze dla każdej ze stron, a szanse każdej drużyny wynoszą 50 procent.
Pierwszy mecz barażowy odbędzie się na terenie rywala 11 lub 12 czerwca. Olimpia ma więc trzy tygodnie na przygotowanie się do rywalizacji. - Bardzo cieszę się, że mamy tyle czasu – mówi trener Boros. - Można wszystko przeanalizować i pracować spokojnie. Obojętnie co się nie zdecyduje, jest czas na mocniejszą pracę, wypoczynek. Można przygotowywać się bez dodatkowej presji związanej z meczami ligowymi. W najbliższą sobotę czeka nas pauza. Graliśmy ostatnio dużo i to doskonały czas na regenerację. Potem pewnie popracujemy mocniej, by wzmocnić się przed najważniejszymi pojedynkami sezonu.
Po wczorajszym meczu z Łomżą pojawiły się opinie, że Olimpia powinna się udać na zgrupowanie przed meczami barażowymi. - Były takie opinie, ale ja na ten moment nie jestem przekonany o potrzebie takiego wyjazdu – powiedział trener Olimpii – Mamy doskonałe warunki do pracy w Elblągu. Blisko jest też nad morze, a tam też odbywa się część treningów. Zobaczymy jak potoczy się to wszystko, ale mamy gdzie pracować i możemy w spokoju przygotowywać się do meczów na miejscu.
Przed Olimpią ostatni mecz ligowy z MKS Ełk. Trener Boros wykorzysta go zapewne na przetarcie przed pojedynkami z Motorem lub Stalą. Pierwszy mecz barażowy zostanie rozegrany w Lublinie albo Rzeszowie 11 lub 12 czerwca o godzinie 15. Rewanż w Elblągu w środę 15 czerwca o godzinie 17.
Patronem medialnym Olimpii Elbląg jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
ppz