UWAGA!

Olimpia znów zwycięska (piłka nożna)

W sobotę zespół Tomasza Wichniarka wzbogacił się o 3 kolejne punkty, wygrywając przy Agrikola z Wigrami Suwałki 2:1. Bramki dla Olimpii zdobyli Artur Kowalczyk i Tomasz Sambor. Honorowe trafienie dla ekipy z polskiego bieguna zimna zaliczył Bułgar Ivan Todorov. Po tym meczu Olimpia awansowała na 9. lokatę w tabeli.

Z pewnymi obawami po 3 punkty
     Olimpia do meczu z Wigrami przystąpiła z kilkoma osłabieniami i skład nie był optymalny. Przede wszystkim nie zagrał Łukasz Wróblewski, który narzekał na problemy z mięśniami brzucha. Z powodu czwartej żółtej kartki na boisku nie pojawił się również Rafała Lepka, a od początku rundy kontuzjowany jest Ukrainiec Anton Kolosov. Mimo tych przeciwności zawodnicy Olimpii przystąpili do meczu bardzo zmotywowani i zmobilizowani, z pełną wiarą w zwycięstwo.
     
     Błyskawiczny gol
     Tę determinację dało się zauważyć od pierwszego gwizdka arbitra Adama Szubielskiego z Łodzi. Nie wszyscy kibice zdążyli zająć miejsca na trybunach, a Olimpia już prowadziła. Rzut rożny wykonywał Mateusz Roszak, a najwięcej sprytu w zamieszaniu w polu karnym wykazał Artur Kowalczyk, który uderzeniem głową skierował piłkę do siatki. Goście sugerowali, że Przemysław Makarewicz zdążył wybić piłkę, zanim przekroczyła ona całym obwodem linię bramkową, ale sędzia słusznie nakazał wznowienie gry od środka. Olimpia próbowała iść za ciosem, ale bez zarzutu spisywała się defensywa Wigier. Goście po otrzymaniu celnego ciosu otrząsnęli się dopiero po kwadransie i w 17. minucie wysłali pierwsze ostrzeżenie. Na elbląską bramkę uderzył Daniel Ołowniuk i piłka przeleciała minimalnie nad poprzeczką. Od tego momentu zarysowała się delikatna przewaga przyjezdnych, choć wydaje się, że podyktowane to było również nakreśloną przez trenera Wichniarka taktyką. Kolejny raz goście bliscy wyrównania byli w 20. minucie i znów Hyza zaniepokoił Ołowniuk, a piłka o kilka centymetrów minęła bramkę. W dalszej fazie gry Wigry z coraz większym impetem nacierały na elbląską bramkę, ale nie stworzyły w pierwszej części żadnej stuprocentowej okazji do zdobycia gola. W głównej mierze było to zasługą dobrej gry bloku defensywnego Olimpii, w którym prym wiedli strzelec gola Kowalczyk i Andrzej Treszczotko, który wygrywał sporo pojedynków główkowych z wysokimi napastnikami z Suwałk. W grze dominowała walka w środku pola, co chwila „iskrzyło”, a najgoręcej zrobiło się w 34. minucie, kiedy to gwałtowna sprzeczka w środkowej strefie boiska skończyła się „żółtkami” dla Mateusza Roszaka i Piotra Rybkiewicza. Mądra taktyka Olimpii powodowała, że skutecznie rozbijane były wszystkie ataki rywala. Wynik nie uległ zmianie do przerwy i pierwsza połowa zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem gospodarzy.
     
     Dobre widowisko po przerwie
     Obie drużyny wyszły na drugą połowę bez zmian (Wigry zresztą przez cały mecz nie dokonały żadnej zmiany) i było to zrozumiałe, bo kibice w pierwszych 45 minutach oglądali żywe, dobre zawody i nie było konieczności dokonywania jakichkolwiek roszad. Pierwszą groźną sytuację stworzyła Olimpia, ale Damian Sędziak przegrał pojedynek z Rafałem Gikiewiczem, który zdołał wybić piłkę na rzut rożny. To, co nie udało się w 56. minucie, powiodło się elblążanom dwie minuty później. Świetnie na prawym skrzydle zachował się Paweł Nowacki, dokładnie wyłożył piłkę kapitanowi Tomaszowi Samborowi, a „Sambi” przełożył futbolówkę na lewą nogę i uderzył nie do obrony z linii pola karnego.
     Po strzeleniu bramki Olimpia jakby stanęła, a swoją szansę zwietrzyli goście, którzy chcieli wykorzystać chwilę słabości gospodarzy. Bardzo niebezpiecznie było m.in. w 65. minucie, ale tym razem Olimpię od straty bramki po uderzeniu niezwykle aktywnego Rybkiewicza uratowała poprzeczka. Nic jednak nie było w stanie przeszkodzić Ivanowi Todorovowi w 73. minucie i Wigry zdobyły kontaktową bramkę. Ten gol wprowadził sporo nerwowości w poczynania elbląskiego zespołu, a dodał wiary w końcowy sukces gościom. Do samego końca trwał napór na bramkę Olimpii, z rzadka przerywany ofensywnymi akcjami elblążan. Po jednej z nich Olimpia powinna podwyższyć prowadzenie, niestety, Michał Tomczyk zamiast do bramki trafił w słupek. Goście do końca ambitnie walczyli o wywalczenie choćby remisu, ale bezbłędnie pomiędzy słupkami spisywał się najmocniejszy punkt drużyny z Elbląga Krzysztof Hyz. Tym samym po raz kolejny znalazł uznanie w oczach kibiców ze stowarzyszenia 776 p.n.e., którzy uhonorowali go kwotą 100 zł dla ich zdaniem najlepszego zawodnika w szeregach Olimpii.
     
     Świetny początek wiosny
     W sześciu meczach rundy wiosennej elbląska Olimpia zdobyła więcej punktów niż przez całą jesień. W tym czasie żółto-biało-niebiescy zgromadzili 15 oczek, podczas gdy jesienią w 15 meczach elblążanie zdołali zdobyć zaledwie 14 punktów.
     
     Powiedzieli po meczu
     Zbigniew Kaczmarek (trener Wigier): - Przegraliśmy mecz, którego nie mieliśmy prawa przegrać. Uważam, że w tej chwili jesteśmy zespołem lepszym od Olimpii, to pokazuje choćby ligowa tabela. Zostaliśmy zaskoczeni na samym początku meczu i już do końca nie potrafiliśmy przechylić szali na swoją stronę. Karygodne błędy naszego bloku defensywnego zadecydowały o tym, że to gospodarze cieszą się z trzech punktów. Mecz, jak na trzecią ligę, był na bardzo wysokim poziomie. Nie chcę oceniać zespołu trenera Wichniarka, bo na pewno sam to zrobi lepiej. Całe 90 minut bardzo emocjonujące. Gdyby wynik był odwrotny, byłbym w pełni szczęśliwy.
     Tomasz Wichniarek (trener Olimpii): - Na początku chciałbym bardzo podziękować chłopakom za walkę i serce włożone w ten mecz. Wszyscy widzieli, z jakim zaangażowaniem walczyliśmy, pod koniec zabrakło trochę sił, pojawiły się skurcze, musiałem dokonać kilku wymuszonych zmian. Zbyt dużo błędów, szczególnie w momentach, kiedy posiadaliśmy piłkę, powinniśmy inaczej ją rozegrać, dlatego w przerwie, w szatni dość ostro potraktowałem chłopaków. Udowodniliśmy, że jesteśmy groźni przy stałych fragmentach gry, po których mogły paść kolejne gole. Zbyt dużo strat, co było spowodowane agresywną grą i pressingiem ze strony przeciwnika, ale w drużynie jest sporo zawodników, którzy z taką presją powinni sobie z sukcesem radzić. Po drugiej strzelonej bramce niepotrzebnie się cofnęliśmy, jakby podświadomie broniąc korzystnego wyniku, zamiast dalej realizować przedmeczowe założenia i grać swoje. W przekroju całego meczu uważam, że byliśmy równorzędnym rywalem dla Wigier. Gol dla gości z niczego, po naszym błędzie, poza tym nie mieli dogodnych okazji, wyjątek to strzał w poprzeczkę z dalszej odległości. Nieumiejętnie ustawialiśmy się do zagrywanych długich piłek, obrońcy nie wiedzieli, czy je wybijać, czy zostawić bramkarzowi, tak właśnie straciliśmy bramkę. Wcześniej to my mieliśmy mecze, w których byliśmy lepsi, a schodziliśmy z boiska pokonani. Taki jest sport, taka jest piłka. Jak to się mówi - szczęście sprzyja lepszym i tym razem szczęście było po naszej stronie. Wyrównany mecz, na przyzwoitym poziomie, w którym nasza ogromna determinacja pozwoliła na odniesienie zwycięstwa.
     
     Olimpia Elbląg - Wigry Suwałki 2:1 (1:0)
     1:0 - Kowalczyk (2.), 2:0 - Sambor (58.), 2:1 - Todorov (73.)
     Olimpia: Hyz - Kowalczyk, Anuszek, Treszczotko, Roszak, Chmielecki (82. Koprucki), Nowacki (77. Zając), Sambor, Trafarski (70. Bogdanowicz), Biegański (85. Tomczyk), Sędziak
     Żółte kartki: Trafarski, Chmielecki, Sędziak, Kowalczyk (Olimpia) - Baranowski, Rybkiewicz (Wigry)
     Wigry: R. Gikiewicz - Niewulis, Osiecki, Makarewicz, Baranowski, Cimochowski, Bajko, Rybkiewicz, Ołowniuk, Todorov, Pietkiewicz
     Widzów: 1 000
     
     Komplet wyników 21. kolejki III ligi: Olimpia Elbląg - Wigry Suwałki 2:1, Concordia Piotrków Trybunalski - Mazowsze Grójec 3:1, Warmia Grajewo - Nadnarwianka Pułtusk 1:1, Orzeł Kolno - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1:4, UKS SMS Łódź - Stal Głowno 2:1, Radomiak Radom - Sokół Aleksandrów Łódzki 1:2, Dolcan Ząbki - OKS 1945 Olsztyn 1:1, Drwęca Nowe Miasto Lubawskie - Ruch Wysokie Mazowieckie 0:3 (walkower).
     
     Zobacz tabele
BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama