UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Osłabione Truso bez szans z rezerwami Energetyka

 
Elbląg, Osłabione Truso bez szans z rezerwami Energetyka
fot. Anna Dembińska

Siatkarki Energi MKS Truso przystąpiły do meczu z rezerwami Energetyka Poznań osłabione brakiem kapitan Katarzyny Szostak. Podopieczne Wojciecha Samulewskiego nie nawiązały walki z rywalkami w żadnym secie i przegrały 0:3. Zobacz zdjęcia.

28 listopada zawodniczki Truso miały udać się do Gdańska na mecz z tamtejszą Gedanią. Niestety spotkanie to zostało odwołane, z powodu wykrycia u elblążanek zakażenia koronawirusem. Z tego też powodu drużyna nie trenowała normalnym trybem, część zawodniczek zakończyła kwarantanne dopiero przed potyczką z poznaniankami. W meczu z rezerwami Energetyka zespołu nie mogła też wspomóc najbardziej doświadczona zawodniczka Katarzyna Szostak. Przed spotkaniem drużyny dzieliło aż trzynaście punktów. Poznanianki w ośmiu meczach wywalczyły szesnaście oczek i zajmowały czwarte miejsce w II-ligowej tabeli, elblążanki natomiast miały na koncie tylko jedno zwycięstwo. Zdecydowanym faworytem był zatem Energetyk.

Bardzo szybko o pierwszą przerwę zmuszony był poprosić trener Wojciech Samulewski. Elblążanki nie kończyły ataków, przyjmowały niedokładnie i przegrywały 2:7. W końcu ręce poznanianek przełamała Aleksandra Frąckiewicz. Nadal jednak lepiej prezentowały się przyjezdne, które zdobywały punkty seryjnie. Rezerwy Energetyka były lepsze w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła i po pięciu z rzędu punktach, odskoczyły już na 21:8. Chwilę później elblążanki zaskoczyły rywalki kiwką, punk z zagrywki zdobyła Klara Kuczyńska, a poznanianki zaatakowały poza pole gry i tym samym Truso wywalczyło trzy oczka. Zaraz jednak przyjezdne miały piłkę setową w górze, a elblążanki przyśpieszyły zakończenie seta po dotknięciu siatki. Partia zakończyła się wynikiem 13:25.

Pierwsze cztery punkty drugiego seta padły łupem rezerw. W końcu elblążanki dobrze zaatakowały, udało im się też postawić szczelny blok i było 4:6. Przyjezdne nieźle serwowały, nie miały też problemów z wykańczaniem ataków i na pojedyncze punkty gospodyń odpowiadały seriami. Przy kolejne pomyłce Truso, tablica wyników wskazywała 6:15. Nieco nadziei na poprawę wyniku dały dobrymi atakami Gabriela Jachimczyk oraz Edyta Fiedorowicz i asem serwisowym Julia Łukaczyk. Niestety rywalki miały więcej atutów, ich ataki były nie do zatrzymania i ponownie jak w pierwszym secie, pozwoliły rywalkom zdobyć jedynie trzynaście punktów.

Początek trzeciej partii był wyrównany i dwukrotnie tablica wyników wskazywała remis. Od stanu 4:4 znów lepiej prezentowały się poznanianki. Gospodynie niezbyt dobrze przyjmowały zagrywkę, nie podbijały ataków i musiały gonić wynik. Przy stanie 6:11 o przerwę poprosił Wojciech Samulewski. Niestety jego podopieczne nie był w stanie zminimalizować strat i przedłużyć spotkania. Rezerwy Energetyka wygrały trzeciego seta 25:12 i cały mecz 3:0.

 

Energa MKS Truso Elbląg - Energetyk II Poznań 0:3 (13:25; 13:25; 12:25)

Truso: Markowicz, Łukaczyk, Frąckiewicz, Kuczyńska, Tarmasewicz, Dąbrowska, Szaruga (l), Katyszewska, Jachimczyk, Fiedorowicz, Senkiw (l), Chojnicka,Tarnecka.

 

W niedzielę (6 grudnia) elblążanki zagrają na wyjeździe zaległy mecz 6. kolejki z AZS UMK Toruń.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

  • Jednej nie było i już 0:3.No bardzo osłabione. Go. .. Grają to i przegrały. Proste jak drut
  • I znowu weekend porażek elbląskiego sportu, brak poważnych sponsorów. Nie ma dobrych zawodników, nie ma dobrych trenerów, a to kosztuje. To nie ma wyników.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    7
    1
    Kryśka 123 głosy .(2020-12-05)
  • @Kryśka 123 głosy . - P. Ola plus P. Kazik i wyniki były
  • baj baj 2 ligo
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    0
    vvvccc(2020-12-06)
  • Kryśka 123.. .Nie do końca masz rację!Dobrzy trenerzy w Elblągu są!P. Ola srebro, brąz i 4 mejsce/klub, szkoła/ w Mistrzostwach Polski, P. Kaziu do wspólnych osiągnięć z P. Olą ma jeszcze medale srebrne i brązowe chłopców, P. Wojtek mimo młodego wieku finał i półfinały MP/juniorki, kadetki/, P. Andrzej 2 zlote, 4 srebrne, 1 brązowy/jako 1 trener/ oraz 3 złote/w tym 1 seniorek/1 srebrny, 1 brązowy/drugi trener/ to są wyniki świadczące o klasie szkoleniowców. Są też P. Piotr i P. Monika w Ataku z medalami dzieci!Także problemem elbląskiej siatkówki nie są napewno trenerzy bo Oni dobre wyniki mają/a to jest wykładnia Ich umiejętności/. Zainteresowanie elbląskich władz miejskich siatkówką niewielkie, realna pomoc w znalezieniu sponsorów tylko ze strony Posła P. J. Wilka. Najlepszym przykładem zero informacji o elbląskiej siatkówce ze strony władz/ówczesnego Wiceprezydenta czy Przew. Rady Miejskiej/na siatkarskiej Gali Gawełków-a można było wspomnieć o medalach czy wychowankach MKS Truso. Niestety w aktualnej drużynie II-ligowej zawodniczek z osiągnięciami, dobrymi warunkami fizycznymi czy umiejętnościami/poza K. Szostak/ po prostu nie ma!Dobrze, że starsze na miarę Ich aktualnych możliwości pomagają!Także maksimum tego zespołu to walka o utrzymanie i jak najlepsze wyniki w rozgrywkach młodzieżowych. Ale dopóki piłka w grze trzeba Im pomóc a nie przekreślać. DWŻ
Reklama