UWAGA!

Pałac Bydgoszcz w końcu pokonany (siatkówka)

 
Elbląg, Pałac Bydgoszcz w końcu pokonany (siatkówka)
fot. AD

Siatkarki II-ligowego Orła Elbląg pokonały przed własną publicznością Pałac II Bydgoszcz 3:2. Mecz do łatwych nie należał, o czym świadczy chociażby prowadzenie rywalek 2:1.

Elblążanki przystąpiły do spotkania nieco osłabione przebytymi chorobami. Nie w pełni dysponowane były m.in. Aleksandra Goździewicz oraz Monika Tchórzewska.
      
       Spotkanie lepiej rozpoczęły bydgoszczanki, które wyszły na prowadzenie 9:2. Elblążankom udało się nieco odrobić straty, jednak szwankowała obrona i sporo podbitych piłek przechodzilo na drugą stronę. Rywalki nie marnowały okazji i skutecznymi atakami kończyły większość przechodzących piłek. Pałac wygrał pierwszego seta 25:17 i objął prowadzenie w meczu. Drugiego seta gospodynie rozpoczęły już bardziej skoncentrowane, dzięki czemu udało im się objąć prowadzenie, które zdołały utrzymać do końca tej partii. Set wygrany 25:21. Początek trzeciego seta był dość wyrównany. Niestety kilka prostych błędów elblążanek umożliwiło rywalkom wypracowanie kilka punktów przewagi. Błędy w przyjęciu zagrywek oraz dokładnym dogrywaniu piłek, nie pozwoliły na szybkie i kombinacyjne granie. Bydgoszczanki wygrały 25:16 i prowadziły w meczu 2:1. Czwarty set był bardzo zacięty. Kiedy elblążanki odskakiwały na kilka punktów, rywalki mobilizowały się i odrabiały straty. Gospodynie jednak szczęśliwie dograły seta na 25:23 i o zwycięstwie w całym meczu miał zadecydować tie-break. W piątym secie trener postawił na niższe zawodniczki i to się opłaciło. Elblążanki od początku prowadziły i systematycznie powiększały przewagę (2:0; 5:3; 8:5). Gdy na zagrywce pojawiła się Izabela Miklasińska rywalki zupełnie przestały sobie radzić. Kilka punktów zdobytych pod rząd umożliwiło Orłowi spokojne dogranie tie-breaka i zwycięstwo 15:6, a w całym meczu 3:2.
      
       Andrzej Jewniewicz - Dziewczyny mają presję, że musimy wygrywać za trzy punkty, żeby być w pierwszej czwórce. Z tego rodzą się sytuacje stresowe i błędy. Ja się cieszę, że nie przegraliśmy za trzy punkty, bo równie dobrze mogliśmy dziś przegrać. Graliśmy falami, każda z zawodniczek miała momenty bardzo, dobre i każda miała momenty słabsze. Bardzo cieszy mnie to, że dobrze weszła w mecz Sara Ilukowicz, bo ona jest nieograna, miała kłopoty zdrowotne a teraz coraz lepiej zaczyna się prezentować. Pierwszy raz wygralismy z Pałacem w lidze. Dotychczas graliśmy trzy razy i wszystkie pojedynki przegraliśmy. Może cel wygrania za trzy punkty nie został zrealizowany, ale cieszę się, że wygraliśmy za dwa.
      
       Orzeł Elbląg – Pałac II Bydgoszcz 3:2 ( 17:25, 25:21, 16:25, 25:23, 15:6)
       Orzeł: Korczak, Miklasińska, Białczak, Cupisz, Sosnowska, Jabłońska, Tchórzewska (l), Illukowicz, Frąszczak, Goździewicz, Cieżyńska.
      
       Kolejne spotkanie Orzeł rozegra już dziś (13 stycznia) o  godz. 15 w hali przy ul. Browarnej. Przeciwniekim będzie drużyna RSMS Police.
      
      
      
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama