Pewna wygrana Concordii (piłka nożna)

Kolejne zwycięstwo w tym sezonie zanotowali piłkarze Concordii. Elblążanie choć nie strzelili karnego, byli wyraźnie lepsi i w pełni zasłużenie pokonali Granicę Kętrzyn 3:1 (2:0).
Już po pierwszym kwadransie sobotniego pojedynku gospodarze mogli prowadzić różnicą dwóch goli. Najpierw bramkarz Granicy Błażej Barwicki z najwyższym trudem obronił strzał Łukasza Nadolnego, a chwilę później po uderzeniu Tomasza Grabowskiego zmierzającą do bramki piłkę wybił z linii bramkowej obrońca gości. Pomarańczowo-czarni udokumentowali swoją przewagę po półgodzinie gry. Nadolny wpadł w pole karne, po czym obsłużył idealnym podaniem Bartosza Drewka, a ten trafił z 5 metrów do pustej bramki. Jeszcze przed przerwą gospodarze podwyższyli prowadzenie, kiedy w zamieszaniu podbramkowym najprzytomniej zachował się Tomasz Wiercioch i trafił do bramki Granicy.
Po zmianie stron nadal optyczną przewagę posiadali gospodarze. W 58 min. mogło być 3:0, ale Daniel Ciesielski nie wykorzystał rzutu karnego. Jego strzał obronił bramkarz przyjezdnych. Concordia dopięła swego piętnaście minut później. Michał Kiełtyka przejął piłkę po niefortunnym podaniu Mateusza Lachowskiego do własnego bramkarza i strzałem z pola karnego pokonał Barwickiego. Gości było stać jedynie na honorowego gola. Na kwadrans przed końcem spotkania, Michał Pujdak sfaulował Mariusza Wepę, sędzia podyktował rzut karny, a jego pewnym egzekutorem okazał się Szymon Nałysnyk.
Concordia zagrała dobry mecz i wygrała w pełni zasłużenie. W sobotę zwycięstwo odniosła również liderująca w tabeli Warmia Grajewo i jej przewaga nad elblążanami nadal wynosi pięć punktów. Byliśmy dzisiaj słabszym zespołem- powiedział po meczu Wojciech Jałoszewski, szkoleniowiec Granicy.- Concordia była lepsza w każdym elemencie gry i tylko bardzo dobrej grze naszego bramkarza Błażeja Barwickiego zawdzięczamy to, że nie wyjeżdżamy z Elbląga z większym bagażem bramek.
Zobacz wyniki i tabelę III ligi.
Concordia: Kopka, Sambor, Sadowski, Pujdak, Bogdanowicz, Wiercioch, Drewek, Kowalkowski (70' Kiełtyka), Ciesielski, Nadolny (80' Tomczyk), Grabowski (60' Gryka).