Pewne zwycięstwo Olimpii 2004 (piłka nożna)

Wysoką wygraną Olimpii 2004 zakończyło się spotkanie ze Startem Działdowo. Elblążanie już po dwunastu minutach gry prowadzili dwoma golami i mogli kontrolować mecz. Skończyło się na wyniku 4:1 (2:0).
Już pierwsza ofensywna akcja elblążan powinna zakończyć się golem. Kamil Kopycki dośrodkował w pole karne do niepilnowanego Daniela Barana, ale zawodnik gospodarzy uderzył nad poprzeczką. Po chwili żółto-biało-niebiescy mogli się jednak cieszyć z prowadzenia. Z rzutu rożnego dobrze dośrodkował Tomasz Kowalczyk, a celnym strzałem głową popisał się Bartosz Śmigielski. W 12 min. było 2:0. Olimpia 2004 wykonywała rzut wolny. Kapitalny strzał z 18 metrów oddał Kamil Graczyk, piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki i gospodarze cieszyli się z drugiego gola. Od tego momentu na boisku zarysowała się przewaga gości. Start miał swoje sytuacje, ale albo gracze z Działdowa nie potrafili trafić w światło bramki, albo dobrze bronił bramkarz miejscowych Mateusz Imianowski.
W drugiej połowie elblążanie nadal grali z kontry, a atakujący Start stwarzał sobie coraz lepsze okazje. Najpierw z ostrego kąta niecelnie uderzył Wojciech Figurski, a po chwili piłka po uderzeniu Tomasza Chądzyńskiego trafiła w słupek. Goście nie wykorzystali swoich szans i w 62 min. stracili trzeciego gola. Baran obsłużył dobrym podaniem stojącego w polu karnym Graczyka, a ten strzelił z łatwością obok interweniującego Kamila Jędrzejewskiego. Było 3:0, a elblążanie nie zwalniali tempa i po szybkich kontratakach mieli kolejne okazje. Wreszcie na dziesięć minut przed końcem po prostopadłym podaniu Adama Skierkowskiego sam na sam z bramkarzem znalazł się Śmigielski i nie zmarnował okazji. Goście grali ambitnie i zdobyli w doliczonym czasie gry honorowego gola. Po rzucie rożnym do bramki Olimpii 2004 trafił Chądzyński.
Olimpia 2004 zagrała skutecznie na początku spotkania, a potem mogła kontrolować grę i punktować przeciwnika. To drugie kolejne zwycięstwo elblążan, które pozwoliło podopiecznym Stanisława Fijarczyka na awans w ligowej tabeli. W najbliższą sobotę żółto-biało-niebiescy zagrają w Ostródzie z tamtejszym Sokołem.
Powiedzieli po meczu:
Stanisław Fijarczyk- Zagraliśmy skutecznie na początku i to pozwoliło nam grać spokojnie aż do końca meczu. Start mimo wysokiej porażki grał całkiem nieźle i ta dobra gra została nagrodzona bramką w ostatniej minucie. Po powrocie do składu Tomka Szawary i Dawida Zielińskiego lepiej wygląda nasza gra obronna, a co za tym idzie możemy grać swobodniej w ofensywie. Cieszą kolejne zdobyte punkty.
Wojciech Tarnowski (trener Startu)- Przez większość meczu prowadziliśmy grę, ale w piłce liczy się to ile zdobędzie się bramek. Olimpia zagrała skutecznie w pierwszym kwadransie i potem było nam trudno odrobić straty. Kto wie jakim wynikiem zakończyłby się mecz, gdyby piłka zamiast w słupek trafiła do siatki po strzale Chądzyńskiego. Obecnie przebudowujemy zespół. Po poprzednim sezonie opuściło nas aż siedmiu zawodników i wprowadzamy do drużyny młodzież. Gratuluję gospodarzom zwycięstwa.
Olimpia 2004 Elbląg – Start Działdowo 4:1 (2:0)
Śmigielski 7, 80, Graczyk 12, 62 – Chądzyński 90
Zobacz wyniki i tabelę III ligi.
Olimpia 2004: Imianwski, Czerniewski, Molga, Szawara, Zieliński, Baran (86' Sadowski), Skierkowski, Śmigielski (85' Brzezicki), Kowalczyk (87' Maszka), Graczyk (81' Sawicki), Kopycki
Start: Jędrzejewski, Łukaszewski, Kłosowski, Wyżlic, Dębkowski, Chądzyński, Szymula A.(63' Browarek), Sierzputowski (89' Wieczorek), Kostewicz (72' Szymula D.), Kolibowski, Figurski