UWAGA!

----

Pierwsze punkty w tym roku (piłka nożna)

 Elbląg, W niedzielnym meczu Concordii z Wissą nie brakowało walki. Wygrali zasłużenie gospodarze.
W niedzielnym meczu Concordii z Wissą nie brakowało walki. Wygrali zasłużenie gospodarze. (Fot.WS)

Zwycięstwem Concordii zakończyło się niedzielne spotkanie z Wissą Szczuczyn. Elblążanie mieli przewagę, wygrali zasłużenie 2-1 (1-0) i zdobyli pierwsze wiosenne ligowe punkty. 

Początek spotkania, dość niespodziewanie należał do gości. Najpierw z pola karnego bardzo groźnie strzelał Igor Berezowski i z trudem obronił Michał Kopka, a chwilę później po uderzeniu z rzutu wolnego Mateusza Sowy piłka odbiła się od poprzeczki. Ta sytuacja obudziła elblążan, którzy zaczęli grać z każdą minutą coraz lepiej. Dobre sytuacje do zdobycia bramki zmarnował najpierw Bartosz Drewek, którego strzał obronił bramkarz i Kamil Graczyk, który ładnie uderzył z woleja, ale piłka przeleciała nad poprzeczką bramki Wissy. Pomarańczowo-czarni udokumentowali swoją przewagę w ostatniej minucie pierwszej połowy. Z lewej strony dogrywał Graczyk, pierwszy strzał Drewka trafił w obrońcę przyjezdnych, ale dobitka była już skuteczna.
      

 


       Na początku drugiej części gry szansę na podwyższenie rezultatu mieli Sebastian Gryka i Graczyk, jednak strzały elblążan albo mijały światło bramki, albo dobrze interweniował Pawel Rudnew. W 57 minucie niespodziewanie wyrównali przyjezdni. Ładnym uderzeniem z rzutu wolnego z 18 metrów popisał się Andrej Kozachenko i mecz rozpoczął się od nowa. Elblążanie natarli na rywala, chcąc szybko odzyskać prowadzenie i udało im się to już po dziesięciu minutach. Pojedynek biegowy z obrońcą wygrał Sebastian Gryka i nie zmarnował okazji. Na kwadrans przed końcem meczu, strzelec drugiego gola dla gospodarzy mógł podwyższyć wynik, jednak piłka po jego strzale przewrotką przeleciała nad poprzeczką. Goście walczyli o wyrównującego gola, jednak nie byli w stanie zagrozić gospodarzom i trzy punkty zostały w Elblągu.
       Była to pierwsza wiosenna wygrana Concordii, której wyraźnie nie szło na początku rundy. Dobrze, że pomarańczowo-czarni w końcu się przełamali i zdobyli komplet punktów. Niespodzianką tej serii spotkań była porażka liderującego w III lidze Huraganu Morąg z Promieniem Mońki.  Zobacz wyniki i tabelę III ligi.
      
       Concordia: Kopka- Florek, Sorkowicz D., Lepczak, Ciesielski, Wiercioch, Graczyk, Gryka S., Drewek (75' Tomczyk), Kowalkowski, Gryka T. 


Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama