[ X ]
Nie ma wolnej prasy bez finansowego wsparcia reklamodawców. Wszystko co publikujemy poniżej dostajesz w zamian za oglądanie banerów.To chyba nie jest wygórowana cena? Może wyłącz więc AdBlocka?

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Pierwszy test Olimpii

 
Elbląg, Pierwszy test Olimpii
fot. Michał Skroboszewski, arch. portEl.pl

Częstotliwość pojawiających się informacji dotyczących Olimpii systematycznie wzrasta, co jest normalne w okresie po nowym roku. Zajęcia treningowe zostały wznowione, a od środy, 15 stycznia, elementem budującym odpowiednią formę będą gry kontrolne. Na początek pojedynek z rywalem, z którym ilość sportowych antagonizmów jest znaczna. Żółto-biało-niebiescy zagrają ze Stomilem Olsztyn.

Nie łudźmy się, że sparing dostarczy mnóstwo wrażeń artystycznych. To moment pierwszych przymiarek, jeszcze jest czas na poprawki. Do rozpoczęcia rozgrywek ligowych daleka droga, na razie drużyny skupiają się na budowaniu siły i wytrzymałości specjalnej.

Olimpia na pierwszych zajęciach spotkała się we wtorek, 7 stycznia, tak samo jak pierwszoligowy Stomil. Różnic w przygotowaniach jest jednak sporo, począwszy od ilości gier kontrolnych. Dla Olimpii sparing ze Stomilem będzie pierwszym z ośmiu, olsztynianie zaplanowali 11 meczów, z których już dwa rozegrali w minioną sobotę, 11 stycznia. Oba wygrali: 3:1 ze Zniczem Biała Piska i z Huraganem Morąg 2:1.

Innym aspektem różniącym obie drużyny są miejsca przygotowań. Stomil formę szlifować będzie głównie podczas dwóch obozów przygotowawczych: 13.01 – 18.01. w Cetniewie oraz 10.02. – 15.02. w Nieborowie. I właśnie podczas pierwszego obozu dojdzie do spotkania z Olimpią. Mecz odbędzie się w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich we Władysławowie - Cetniewie. O planach Olimpii już wcześniej informował Kamil Wenger: - Będziemy się przygotowywać na własnych obiektach. W trakcie przerwy zimowej mamy zaplanowany także obóz dochodzeniowy.

Oczywiście kibiców Olimpii nurtuje pytanie w jakiej obecnie sytuacji znajduje się klub, przede wszystkim personalnie. Odpowiedź jest prostsza niż się wydaje, stan osobowy jest nienaruszalny. Okienko transferowe nie jest wykorzystywane w żadną stronę. Jednak kwestia dyspozycji zawodników dla trenera Noconia jest już uwzględniona posiadanym L4 lub jego brakiem. Niestety o urazach Bruno Żołądzia i Eryka Filipczyka już pisaliśmy, tak samo jak o powrotach Michała Kiełtyki i Macieja Rozumowskiego.

- Ogólnie trenuję, ale jeszcze bezkontaktowo, żeby nie ryzykować odnowienia kontuzji. Wciąż mam lekki deficyt w prawej nodze. Na stuprocentowe obciążenia mam wejść 23, 24 stycznia, więc w sparingach ze Stomilem i Olimpią Grudziądz raczej nie zagram. - poinformował Rozumowski, którego rozbrat z piłką trwa praktyczne od 1 lutego 2018 r.. Późniejsze powroty były epizodyczne. Pomocnik Olimpii dodał: - Czuję się już naprawdę dobrze tylko trzeba trochę dobudować mięsień. Trening na siłowni wykonuję po zajęciach na boisku, w których uczestniczę już systematycznie. Za każdym razem rozgrzewam się z drużyną, wykonuje ćwiczenia poza tymi, w których jest kontakt.

Mimo wszystko cała historia z Rozumowskim może napawać optymizmem, bo jednak mowa o zawodniku utalentowanym, który swoimi umiejętnościami przekonał Adama Borosa, u którego występował w pierwszym składzie, zaś Adam Nocoń w wywiadzie dla naszej redakcji z lutego 2019 mówił: - "Najbardziej martwi mnie kontuzja Maćka Rozumowskiego, który zerwał więzadła krzyżowe przednie. Już wcześniej miał problemy z kontuzjami. Bardzo liczyłem na tego zawodnika, ma on duży potencjał i jego sytuacja mnie martwi". Pozostaje mieć nadzieję, że limit pecha został już wyczerpany.

Kadra zespołu pozostaje (póki co?) niezmieniona, ale roszady nastąpiły w sztabie pierwszej drużyny. Z klubem pożegnał się dotychczasowy fizjoterapeuta Krzysztof Garczarczyk: - Po półtora roku zdecydowałem się na pewną zmianę w moim życiu zawodowym. Decyzja była spowodowana sprawami prywatnymi. Ze sporym wyprzedzeniem poinformowałem prezesa o zamiarach chcąc być fair wobec Olimpii. Zostałem nauczony aby nie palić za sobą mostów, tak też starałem się zrobić w tym przypadku. Możliwe, że dalej będę współpracował z klubem, ale skupiając moje umiejętności wokół Akademii. Kto wie, może w wyjątkowych okolicznościach będę pomagał przy pierwszym zespole.

Przypomnijmy, że Garczarczyk trafił do Olimpii w lipcu 2018 r.. Pracę, którą wykonywał zapowiadaliśmy w tekście: - Chciałem podziękować zarządowi za zaufanie, którym mnie obdarzono, trenerom za ponad rok współpracy oraz zawodnikom za wspólnie przeżyte chwile na boisku. Momentu oraz emocji towarzyszących chwili, gdy strzelamy bramkę na 1:2 z Elaną, która daje nam utrzymanie w poprzednim sezonie chyba nigdy nie zapomnę! - dodał były już członek sztabu Olimpii.

Żółto-biało-niebiescy do meczu ze Stomilem (środa, 15 stycznia) zaplanowali trzy jednostki treningowe. W poniedziałek odbyły się zajęcia na boisku przy ul. Skrzydlatej, wtorek podporządkowano pod pracę na siłowni oraz kolejnym treningiem na świeżym powietrzu. Środowy mecz ma się rozpocząć o godz. 11.

Obie drużyny nie rywalizowały ze sobą już od wielu lat. Ostatnie starcia odbyły w sezonie 2010/11. Wówczas w rundzie jesiennej padł remis 1:1. Mecz rozegrano 2 października 2010 r. w Elblągu. Gole oglądaliśmy w końcowych fragmentach meczu, chociaż najdogodniejszą szansę w 61 min. nie wykorzystał Kamil Jackiewicz, który nieskutecznie egzekwował rzut karny. Stomil (wówczas występował pod nazwą OKS 1945) wyszedł na prowadzenie w 86 min., wyrównał Anton Kolosov w doliczonym czasie. Rewanż odbył się w Olsztynie gdzie pewnie wygrali gospodarze 4:0 (11 maja 2011). Ówczesny sezon jednak w lepszych humorach zakończyli żółto-biało-niebiescy, którzy wygrali II ligę gr. wschodniej zapewniając promocje na grę na zapleczu Ekstraklasy.

W zasadzie każdy mecz dwóch największych drużyn w województwie dostarczył dodatkowych emocji. "Wydarzenie roku, 30 kwietnia 2008 r. godz. 16” - plakaty takiej treści pojawiały się w całym Elblągu kilka dni przed meczem, który przeszedł do historii z kibicowskiego punktu widzenia. Kibice Olimpii przygotowali wyjątkową oprawę, której głównym elementem był zakup 900 koszulek w kolorach: żółtym, białym i niebieskim (po 300 szt. każdego koloru), dzięki którym na "Łuku" stworzono wielką żywa flagę w barwach klubu. Sezon wcześniej, jesienią, mecz na stadionie w Olsztynie oglądało 2500 widzów, w tym 350-osobowa grupa z Elbląga. Kolejne wspomnienia pozostawimy jednak na inną okazję.

 

Stomil Olsztyn - Olimpia Elbląg w środę, 15 stycznia, godz. 11. w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich we Władysławowie - Cetniewie.

 

Patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

qba
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama