UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Ping-pong o pierwszą ligę

 
Elbląg, Na zdj. Mirosław Kozłowski i Grzegorz Bojanowski z LKS Mlexer Elbląg
Na zdj. Mirosław Kozłowski i Grzegorz Bojanowski z LKS Mlexer Elbląg (fot. Michał Skroboszewski)

Za dwa tygodnie tenisiści stołowi Mlexera Elbląg rozpoczną kolejny sezon w II lidze. Celem drużyny ma być awans na zaplecze ekstraklasy. W III lidze zagra druga drużyna elbląskiego klubu z zadaniem ewentualnego włączenia się do walki o awans.

Pingpongiści Mlexera walkę o awans na zaplecze ekstraklasy rozpoczną w niedzielę (2 października). Przeciwnikiem elblążan będzie beniaminek II ligi UWM English Perfect Olsztyn.
       - W ubiegłym sezonie zabrakło nam punktu, by zakwalifikować się do czołowej czwórki walczącej o awans – wspomina Mirosław Kozłowski, rzecznik prasowy LKS Mlexer Elbląg.
       Awans ma zapewnić czterech doświadczonych tenisistów: Georgij Rubinstein, Piotr Garbino, Wojciech Tebecio i Ryszard Grzelak wspartych Tomaszem Liburą, Krzysztofem Ćwiklińskim i Radosławem Cieślińskim. O sile wyjściowej czwórki elbląskiej drużyny świadczą wyniki uzyskanie na pierwszych zawodach z cyklu Grand Prix Polski Weteranów, które odbyły się w ubiegły weekend w Lidzbarku Warmińskim. Georgij Rubinstein zdobył na tych zawodach drugie miejsce, Ryszard Grzelak trzecie, a Wojciech Tebecio był siódmy. Żeby awansować trzeba po rundzie zasadniczej (22 mecze) znaleźć się w pierwszej czwórce tabeli. Potem wystarczy wygrać play-offy (każdy z każdym; mecz i rewanż) w gronie najlepszych czterech zespołów i można zameldować się na zapleczu ekstraklasy. W swojej grupie drugiej ligi elblążanie zmierzą się z zespołami z województwa warmińsko – mazurskiego i mazowieckiego.
       - Najgroźniejszymi przeciwnikami w walce o pierwszą ligę będą zespoły warszawskie: druga drużyna Spójni i SKS 40 – przewiduje Grzegorz Bojanowski, prezes LKS Mlexer Elbląg.
       Czy awans jest możliwy?
       - Wszystko zależy od pieniędzy. Od miasta w tym roku dostaliśmy 30 tys. zł, szukamy też sponsorów – mówi Mirosław Kozłowski
       W III lidze zagra druga drużyna Mlexera. W jej składzie zagra czterech wychowanków szkółki tenisa stołowego prowadzonej przez klub. Damian Stalewski, Radosław Przeździecki i najmłodsi w drużynie Adam Okulus i Paweł Gajcy będą mieli okazję posmakować rozgrywek ligowych. Cała kadra na III ligę liczy 16 zawodników.
       Nowy narybek szkoli się w szkółce prowadzonej prze klub. Trzy razy w tygodniu w Hali Sportowo – Widowiskowej ćwiczy grupa przyszłych następców Lucjana Błaszczyka i Natalii Partyki.
       - W tej chwili ćwiczy około 20 zawodników. Chętni mogą się zgłaszać do Józefa Cioka (tel. 505 579 671) – zaprasza Mirosław Kozłowski.
       Klub planuje nawiązać współpracę ze szkołami, tak aby „sala klubowa” w HSW była wykorzystywana także przedpołudniami, gdy nie ma tam treningów klubowych tenisistów. Najpierw jednak konieczne jest spotkanie z dyrektorami szkół.
       - Mogłyby się tam odbywać zajęcia wychowania fizycznego – planuje rzecznik prasowy LKS Mlexera.
       Najbliższy mecz LKS Mlexer rozegra w niedzielę 2 października w Hali Sportowo – Widowiskowej o godz. 11. Rywalem naszych pingpongistów będzie drużyna UWM English Perfect Olsztyn – beniaminek II ligi.
       - To dla nas prestiżowy pojedynek. Derby województwa – mówi Mirosław Kozłowski.
       W meczu tenisa stołowego każda drużyna wystawia czterech zawodników, którzy grają osiem meczów pojedynczych i dwa deblowe. Każda wygrana to punkt dla drużyny, a także wynagrodzenie dla zawodnika. Za zwycięstwo w meczu zespół otrzymuje dwa punkty do tabeli; remis wyceniany jest na jeden punkt, a porażka oznacza brak zdobyczy punktowej.
      
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama