Play-offy czas zacząć (piłka ręczna)

Rozgrywki PGNiG Superligi wchodzą w decydującą fazę. Elbląski Start rozpoczyna rywalizację z Politechniką. Pierwszy mecz odbędzie się w najbliższą sobotę w Koszalinie.
Będzie bitwa
Pojedynek Startu z Politechniką zapowiada się bardzo emocjonująco. Koszalinianki „rzutem na taśmę” wskoczyły na czwarte miejsce w tabeli i są w lepszej sytuacji od naszej drużyny. Rozpoczną play-offy od meczu u siebie, a w razie gdyby potrzebny był trzeci decydujący mecz zostanie on rozegrany w Koszalinie. W obydwu spotkaniach rundy zasadniczej lepsze były akademiczki. We własnej hali pokonały nasz zespół 26-22, a w meczu w Elblągu rozbiły Start 20-32. Te spotkania to już jednak historia. Elblążanki są na pewno w stanie sprawić w Koszalinie niespodziankę, tym bardziej, że będą się chciały zrewanżować za ostatni, wysoko przegrany mecz.
Kadrowiczki w składzie
W tym tygodniu został ogłoszony skład reprezentacji Polski na zgrupowanie szkoleniowe, które odbędzie się w tureckiej Antalyi w dniach 18-25 kwietnia. Powołanie otrzymały dwie zawodniczki Startu, Agnieszka Wolska oraz bramkarka Marta Miecznikowska, a na liście rezerwowych znalazła się mimo kontuzji lewoskrzydłowa elbląskiej drużyny Magdalena Dolegało. Także dwie kadrowiczki ma w swoich szeregach Politechnika, a są to Joanna Dworaczyk i Malwina Leśkiewicz. Wszystkie powołane zawodniczki, będą się na pewno chciały zaprezentować z jak najlepszej strony i pokazać dobrą grą, że trener Kim Rasmussen podjął dobrą decyzję. „Ból głowy” przed sobotnim spotkaniem ma bez wątpienia trener elblążanek.- Mamy problem z kontuzjami. Na pewno nie wystąpi Magda Dolegało, której dopiero w piątek ściągnięto gips. Martwi mnie też sytuacja Moniki Pełki-Fedak, która ma problemy z łydką, ale robimy wszystko, by mogła wystąpić w meczu. Monice bardzo zależy na występie i jeśli tylko będzie w stanie na pewno wybiegnie w sobotę na boisko. Do Koszalina jedziemy w bojowych nastrojach. Chcemy pokazać dobrą grę i wrócić do Elbląga z dobrym wynikiem - powiedział trener Grzegorz Gościński.
Początek meczu w sobotę o godzinie 17.30.
Pojedynek Startu z Politechniką zapowiada się bardzo emocjonująco. Koszalinianki „rzutem na taśmę” wskoczyły na czwarte miejsce w tabeli i są w lepszej sytuacji od naszej drużyny. Rozpoczną play-offy od meczu u siebie, a w razie gdyby potrzebny był trzeci decydujący mecz zostanie on rozegrany w Koszalinie. W obydwu spotkaniach rundy zasadniczej lepsze były akademiczki. We własnej hali pokonały nasz zespół 26-22, a w meczu w Elblągu rozbiły Start 20-32. Te spotkania to już jednak historia. Elblążanki są na pewno w stanie sprawić w Koszalinie niespodziankę, tym bardziej, że będą się chciały zrewanżować za ostatni, wysoko przegrany mecz.
Kadrowiczki w składzie
W tym tygodniu został ogłoszony skład reprezentacji Polski na zgrupowanie szkoleniowe, które odbędzie się w tureckiej Antalyi w dniach 18-25 kwietnia. Powołanie otrzymały dwie zawodniczki Startu, Agnieszka Wolska oraz bramkarka Marta Miecznikowska, a na liście rezerwowych znalazła się mimo kontuzji lewoskrzydłowa elbląskiej drużyny Magdalena Dolegało. Także dwie kadrowiczki ma w swoich szeregach Politechnika, a są to Joanna Dworaczyk i Malwina Leśkiewicz. Wszystkie powołane zawodniczki, będą się na pewno chciały zaprezentować z jak najlepszej strony i pokazać dobrą grą, że trener Kim Rasmussen podjął dobrą decyzję. „Ból głowy” przed sobotnim spotkaniem ma bez wątpienia trener elblążanek.- Mamy problem z kontuzjami. Na pewno nie wystąpi Magda Dolegało, której dopiero w piątek ściągnięto gips. Martwi mnie też sytuacja Moniki Pełki-Fedak, która ma problemy z łydką, ale robimy wszystko, by mogła wystąpić w meczu. Monice bardzo zależy na występie i jeśli tylko będzie w stanie na pewno wybiegnie w sobotę na boisko. Do Koszalina jedziemy w bojowych nastrojach. Chcemy pokazać dobrą grę i wrócić do Elbląga z dobrym wynikiem - powiedział trener Grzegorz Gościński.
Początek meczu w sobotę o godzinie 17.30.
ppz