UWAGA!

----

Po Mistrzostwach...

 Elbląg, Po Mistrzostwach...
fot. Witold Sadowski

W miniony weekend (12 - 13 lutego) odbyły się w Elblągu Mistrzostwa Polski w tańcach standardowych. Nasze miasto odwiedziło ponad 200 par z całej Polski, a wraz z nimi rodzice, trenerzy, opiekunowie i sędziowie taneczni. Te dni należały do tańca.

Mistrzostwa Polski co roku organizuje Polskie Towarzystwo Taneczne i Federacja Tańca Sportowego, w tym roku odbywały się w Elblągu przy współorganizacji Centrum Spotkań Europejskich „Światowid".
       - Cały czas spływają podziękowania od sędziów, trenerów i rodziców - mówi Antoni Czyżyk, dyrektor Centrum Spotkań Europejskich „Światowid". - Organizacja Mistrzostw została doceniona - zarówno oprawa jak i miejsce uznano za godne mistrzowskiej rangi wydarzenia.
       W najważniejszej kategorii Dorośli w tańcach standardowych wystartowało pięć par z Elbląskiego Klubu Tańca "Jantar". Do ćwierćfinału dostały się trzy pary: 23. miejsce zajęła para Marcin Tichoniuk i Agnieszka Gajak, 15. -  Bartłomiej Szkutnik i Alicja Minkiewicz. Ta ostatnia para po raz pierwszy wystartowała w Mistrzostwach Polski w kat. Dorośli. Do półfinału, zajmując w końcowej klasyfikacji ósme miejsce, dostali się Mateusz Papużyński i Katarzyna Czyżyk. Para zajmuje obecnie 42. miejsce w rankingu Międzynarodowej Federacji Tańca Sportowego w tańcach standardowych.
       - Jestem zadowolony z tańca wszystkich elbląskich par, ich poziom jest naprawdę wysoki, moja ocena trenerska jest lepsza niż sędziowska - dodaje Antoni Czyżyk. - Bartek z Alą pierwszy rok startują w kat. Dorośli, wyglądają jeszcze zbyt młodo, ale pokazali się z najlepszej strony. Z kolei Mateusz z Kasią rywalizowali o wejście do finału, według ich zagranicznego trenera Tora Floysvika, to był jeden z ich najlepiej wytańczonych turniejów. Myślę, że dla sędziów udział w turnieju mojej córki był pewnego rodzaju obciążeniem. W dobie Internetu i możliwości komentowania wyników na różnych forach, zastosowali podejście asekuracyjne. Na turniejach zagranicznych Kasia z Mateuszem wygrywają z parami, które znalazły się w finale na piątym czy szóstym miejscu.
       Szczególnie, że system doboru sędziów na tegorocznych Mistrzostwach budził wiele kontrowersji. Wprowadzono nowe zasady, według których w komisji sędziowskiej nie było sędziów zagranicznych. W poprzednich latach skład sędziowski był mieszany, ze względu na to, że pary zdobywające tytuł Mistrza Polski są później reprezentantami Polski na turniejach międzynarodowych. Sędziowie byli dobierani do komisji na tegoroczne mistrzostwa drogą losowania, co jednak sprawiło, że wśród oceniających nie było żadnej kobiety. Te minusy systemu były podkreślane i szeroko dyskutowane w trakcie turnieju.
       Drugiego dnia o tytuł Mistrza Polski w kat. Młodzież w tańcach standardowych walczyły trzy elbląskie pary, do finału dostała się jedna - Mateusz Czyżyk i Marta Pilipczuk, zajęli 6. miejsce.
       - Mateusz i Marta wykazali się doskonałą odpornością psychiczną - mówi Antoni Czyżyk - Z rundy na rundę pokazywali coraz lepszy taniec, co zaowocowało udziałem w rundzie finałowej.
       W tej chwili trwają przygotowania do kolejnych startów elbląskich par w turniejach polskich i zagranicznych. A następną okazją do obejrzenia w Elblągu znakomitych par, tym razem również zagranicznych, będzie Międzynarodowy Festiwal Tańca BALTIC CUP, który tradycyjnie odbędzie się w październiku.
      

Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • "Na turniejach zagranicznych Kasia z Mateuszem wygrywają z parami, które znalazły się w finale na piątym czy szóstym miejscu. " Chyba coś się panu trenerowi pomyliło. .. Na tegorocznym UK Open Rising Stars: Jacek i Hania - szósta para na MP - pierwsze miejsce na UK Open; Mateusz i Kasia - ósme miejsce na MP - 1/8 finału na UK Open. Chyba, że byli chorzy albo coś, ale raczej wygląda to na przepaść.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Annetka(2011-02-17)
  • Orzełku odleć lepiej w dal. Widać ze komentatorka szukała tylko tych wyników, gdzie Kasia z Mateuszem przegrali z parami z 5-6 miejsca W Doniecku na Ukrainie pokonali Jacka i Hanię. Na turnieju UK 2011 pokonali Myćkę, który był 5 w tegorocznym finale MP to jest jeden z przykładów, mogę ich jeszcze więcej podać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    myśłiwy polujący na Orły(2011-02-17)
Reklama