Poczwórna mistrzyni (lekka atletyka)
Cztery złote medale Lekkoatletycznych Mistrzostw Polski Weteranów zdobyła w Toruniu jedna z najlepszych na świecie specjalistka od konkurencji skocznościowych, elblążanka Marianna Biskup. Tytułom Mistrzyni Polski towarzyszą dwa rekordy kraju i Puchar Ireny Szewińskiej dla najlepszej zawodniczki mistrzostw. Marianna Biskup startuje w kategorii K 45.
Tym razem Marynia stanęła na rozbiegu piaskowej skoczni tylko w skoku w dal. Ale za to aż dwa razy pobiła rekord kraju w swojej kategorii wiekowej. Jej wynik 5,46 cm jest najlepszym w tym roku wynikiem na świecie na otwartym stadionie. W przeliczeniu na wyniki seniorskie, ten wynik odpowiadałby skokowi na 6,68 cm!
Elblążanka nie wystąpiła w swojej drugiej koronnej konkurencji - trójskoku. - To z powodu bólu kostki po kontuzji odniesionej w grudniu ub. Roku - wyjaśnia Marianna Biskup. - Skręciłam wtedy staw skokowy. Do skoku w dal wystarczyło mi sił, ale do trójskoku nie byłam przygotowana. Poza tym, przesilenie czy uraz mogłyby wykluczyć mnie z udziału w Mistrzostwach Świata na początku września.
Tę stratę elblążanka powetowała sobie w trzech innych konkurencjach. Była najlepsza w rzucie dyskiem i pchnięciu kulą. I ku swojemu zaskoczeniu, w sprincie na 200 metrów. Do biegu przystąpiła z „marszu”, jak żartowała: - Bardziej dla zabawy, niż dla walki o medal. Ale biegło mi się znakomicie, nogi same niosły.
W wakacje nasza mistrzyni planuje odpoczynek i treningi do startu w Mistrzostwach Świata. W tym roku Marianna Biskup będzie miała krótszy urlop, bo przed nią nowe wyzwanie. Od nowego roku szkolnego pełnić będzie funkcję wicedyrektora ds. sportowych w swojej macierzystej szkole, czyli Gimnazjum nr 5.
Elblążanka nie wystąpiła w swojej drugiej koronnej konkurencji - trójskoku. - To z powodu bólu kostki po kontuzji odniesionej w grudniu ub. Roku - wyjaśnia Marianna Biskup. - Skręciłam wtedy staw skokowy. Do skoku w dal wystarczyło mi sił, ale do trójskoku nie byłam przygotowana. Poza tym, przesilenie czy uraz mogłyby wykluczyć mnie z udziału w Mistrzostwach Świata na początku września.
Tę stratę elblążanka powetowała sobie w trzech innych konkurencjach. Była najlepsza w rzucie dyskiem i pchnięciu kulą. I ku swojemu zaskoczeniu, w sprincie na 200 metrów. Do biegu przystąpiła z „marszu”, jak żartowała: - Bardziej dla zabawy, niż dla walki o medal. Ale biegło mi się znakomicie, nogi same niosły.
W wakacje nasza mistrzyni planuje odpoczynek i treningi do startu w Mistrzostwach Świata. W tym roku Marianna Biskup będzie miała krótszy urlop, bo przed nią nowe wyzwanie. Od nowego roku szkolnego pełnić będzie funkcję wicedyrektora ds. sportowych w swojej macierzystej szkole, czyli Gimnazjum nr 5.
Mira Stankiewicz - Telewizja Elbląska