Porażka w Mrągowie (piłka nożna)

Niespodzianki nie było. Olimpia 2004 uległa w wyjazdowym spotkaniu viceliderowi III ligi Mrągowii Mrągowo 0:2 (0:1).
Po zwycięstwie w ostatnim pojedynku z Turem Bielsk Podlaski, elblążanie jechali do Mrągowa w bojowych nastrojach. Niestety, mimo momentami dobrej gry żółto-biało-niebiescy nie zdobyli nawet punktu.
Decydujący dla losów spotkania był jego początek. Mecz się na dobre jeszcze nie rozpoczął, a po zespołowej akcji Mateusza Imianowskiego pokonał Mariusz Machniak. Goście starali się odrobić straty, ale do przerwy mieli problemy ze stwarzaniem sytuacji. Lepiej było w drugiej odsłonie. Dobre okazje mieli Marcin Sawicki, oraz Grzegorz Miecznik i gdy wydawało się, że za moment Olimpia 2004 doprowadzi do wyrównania gospodarze przeprowadzili ładną akcję, którą strzałem głową na gola zamienił Machniak, dla którego było to drugie spotkanie w tym pojedynku. Już do końca meczu Mrągowia umiejętnie broniła wypracowanej przewagi. - Dzisiaj zawiodła skuteczność- powiedział Stanisław Fijarczyk, trener elblążan. - Mieliśmy swoje szanse, ale jak w takim spotkaniu się nie strzela bramek, to nie można myśleć o korzystnym wyniku. Możemy żałować tego, że nie udało się zdobyć punktów, bo graliśmy całkiem przyzwoity mecz.
Mimo środowej porażki Olimpia 2004 utrzymała piąte miejsce w ligowej tabeli. W najbliższej serii spotkań elblążanie podejmą na własnym boisku ŁKS Łomża. Mecz rozpocznie się w sobotę o godz. 14.
Mrągowia Mrągowo - Olimpia 2004 Elbląg 2:0 (1:0)
Machniak 11, 62
Zobacz wyniki i tabelę III ligi.
Mrągowia: Osmański - Kulig, Grala (89' Bartycha), Majak, Niedźwiecki (70' Rokicki), Aziewicz, Sobótka, Rusiecki (90' Borowski), Miąsko, Machniak, Czorniej (90' Skrzęta)
Olimpia 2004: Imanowski - Kowalczyk, Brzezicki, Szwara, Firlej, Liszko, Skierkowski, Miecznik, Czerniewski (66' Zieliński), Sawicki (81' Śmigielski), Baran
Decydujący dla losów spotkania był jego początek. Mecz się na dobre jeszcze nie rozpoczął, a po zespołowej akcji Mateusza Imianowskiego pokonał Mariusz Machniak. Goście starali się odrobić straty, ale do przerwy mieli problemy ze stwarzaniem sytuacji. Lepiej było w drugiej odsłonie. Dobre okazje mieli Marcin Sawicki, oraz Grzegorz Miecznik i gdy wydawało się, że za moment Olimpia 2004 doprowadzi do wyrównania gospodarze przeprowadzili ładną akcję, którą strzałem głową na gola zamienił Machniak, dla którego było to drugie spotkanie w tym pojedynku. Już do końca meczu Mrągowia umiejętnie broniła wypracowanej przewagi. - Dzisiaj zawiodła skuteczność- powiedział Stanisław Fijarczyk, trener elblążan. - Mieliśmy swoje szanse, ale jak w takim spotkaniu się nie strzela bramek, to nie można myśleć o korzystnym wyniku. Możemy żałować tego, że nie udało się zdobyć punktów, bo graliśmy całkiem przyzwoity mecz.
Mimo środowej porażki Olimpia 2004 utrzymała piąte miejsce w ligowej tabeli. W najbliższej serii spotkań elblążanie podejmą na własnym boisku ŁKS Łomża. Mecz rozpocznie się w sobotę o godz. 14.
Mrągowia Mrągowo - Olimpia 2004 Elbląg 2:0 (1:0)
Machniak 11, 62
Zobacz wyniki i tabelę III ligi.
Mrągowia: Osmański - Kulig, Grala (89' Bartycha), Majak, Niedźwiecki (70' Rokicki), Aziewicz, Sobótka, Rusiecki (90' Borowski), Miąsko, Machniak, Czorniej (90' Skrzęta)
Olimpia 2004: Imanowski - Kowalczyk, Brzezicki, Szwara, Firlej, Liszko, Skierkowski, Miecznik, Czerniewski (66' Zieliński), Sawicki (81' Śmigielski), Baran
ppz