UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Poznały prawdziwy smak ligi (piłka siatkowa)

Elbląg, Siatkarki KS E.Leclerc Orzeł Elbląg przed pojedynkiem z Nike z Ostrołęki
Siatkarki KS E.Leclerc Orzeł Elbląg przed pojedynkiem z Nike z Ostrołęki (fot. M).

Sportowym hitem wiadomości w sobotę był brązowy medal polskich siatkarek na mistrzostwach Europy i zrozumiała radość kibiców tej dyscypliny sportu. Elbląskim fanom zadowolenie popsuło niepowodzenie naszej drużyny w ligowej batalii. W drugim meczu sezonu II ligi siatkówki kobiet i to na własnym boisku drużyna E. Leclerc Orzeł Elbląg przegrała z zespołem Nike Ostrołęka1:3.

Czy mogło być inaczej? Na pewno tak, gdyby nie załamanie formy kilku podstawowych siatkarek z Elbląga.
       Pierwszego seta elblążanki przegrały 18:25. Pomimo mobilizacji trenera Andrzeja Jewniewicza drugiego zaczęły w podobnym do pierwszego stylu. Przy stanie 2:7 dla gości elbląski szkoleniowiec wziął czas i poskutkowało, bo dziewczyny zaczęły mozolnie odrabiać straty punktowe i, skuteczniej grając w obronie, doprowadziły do remisu 10:10. Już nie odpuściły, wygrywając seta 25:19. W trzeciej partii powtórzyła się sytuacja z pierwszego seta, słaba obrona, niepewne przyjęcia zagrywki siatkarek Orła, powodowały kłopoty z rozegraniem piłki, a rywalki były bezlitosne. Wykorzystywały każdą dogodną sytuację do zdobycia punktów. Trzeciego seta wygrały wysoko 25:13, a w czwartym utrzymały dobrą dyspozycję, pokonując elblążanki 25:19. Ostatecznie zasłużone zwycięstwo zanotowała drużynę Nike z Ostrołęki.
       Trener Andrzej Jewniewicz po meczu powiedział: - Nie wiem, co się stało z formą dziewczyn. W porównaniu do poprzedniego meczu z Łodzią to, co pokazały, grając z Ostrołęką, to przepaść. Zawiodła dyspozycja kilka podstawowych siatkarek, a ponadto były one zdecydowanie słabsze od rywalek w przyjmowaniu zagrywki.
      
       Składy drużyn
      
E. Leclerc Orzeł: Anna Krypska, Angelika Adamowska, Monika Skarżyńska, Sylwia Pilarek, Anna Ciołek kpt., Marta Żmudzińska, Adrianna Sosnowska, Izabela Wąsik, Aleksandra Turczak, Izabela Ciężyńska, Ewelina Frąszczak, Martyna Gierszewska. Trener Andrzej Jewniewicz.
       Nike: Marta Skiba, Monika Gromadzka, Paulina Barszcz, Joanna Rogozińska, Urszula Iwaniak, Gabriela Barańska, Małgorzata Zaciek, Ewelina Kaczyńska, Martyna Zyśk, Anna Niedojadało. Trener Edward Górecki.
      
      
      
M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • PO 1 TO BYLA JEDNA WIELKA PORAZKA TRENERA !! Najbardziej mi utkwila w pamieci zawodniczka z numerem 6(przyjmujaca), trener ja trzymal praktycznie caly mecz a ona skonczyla kilka pilek na BARDZO duza ilosc atakow !! to poprostu parodia co ten trener robi. Chyba jest slepy jak mozna czegos takiego nie widziec, kazdy tak mowil kto stol obok mnie. Druga sprawa jak mozna zmieniac sklad w nowym secie po wygranym poprzednim ? Idiotyzm. Trzecia sprawa dlaczego TRENER bierze nagle w trudnych momentach gry zawodniczke SRODKOWĄ w odbior ZAGRYWKI ?? !!! jak caly mecz nie przyjmowaly to chore. .. i czemu zmienia dobre zawodniczki ktore graly moim zdaniem dobrze na mlode z lawki nie rozgrzawne ( chodzi o srodkowe). W poprzednim meczu podstawowe srodkowe zagraly duzo gozej niz teraz a TERAZ trener je zmienil jak moim zdaniem graly dobrze. Poprostu nie rozumiem takich dziwnych decyzji!! jak wiekszosc ludzi ktora tam byla i z ktorymi rozmawialem. .. Trener zdejmuje zawodniczka z nr 6 po 10 nie udanych akcjach ( moze i wiecej ) a reszte zawodniczek po 1 albo 2 bledach odrazu. .. to cos jest nie tak. .. Tak duzo zmian i czesto w 1 meczu to chyba jeszcze nigdzie niie widzialem. .. pozdrawiam. .. mam nadzieje ze trener to zobaczy i chodz troche zrozumie jak widza to inni ktorzy maja pojecie o siatkowce. .. Pozdrawiam.
  • Do dziewczyn grajacych! nie łamcie sie jak was trener zdejmuje po kilku nie udanych akcjach ! Badzcie twarde :) I nie bojcie sie trenera, mowcie mu co myslicie a to napewno pomoze to w grze, tak jak to jest w chlopakach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    grzechu123(2009-10-05)
  • zgadzam sie z Panami wyżej
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    lbk :)(2009-10-05)
  • gra srodkowych swoja droga, rozgrywajaca w miare dobrze ale czemu ja zmieniali czasami ? haha beka
  • tak jak wyzej, ktos zapomnial ze to juz nie jest liga podworkowa. Kuplostwo i znajomosci nie wygraja. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Pussiman(2009-10-05)
  • Nie zgadzam się z argumentami powyżej! Wg. mnie nie powinno się krytykować poczynań trenera!Może cały Elbląg będzie trenerem II ligi? Cieszmy się że mamy II ligę! Wiem że to była ciężka praca Trenera i Sponsora i tu trzeba się ukłonić. Po drugie, pisałem już wcześniej że optymizm jest tak samo grożny jak pesymizm. Trzeba na temat patrzeć realnie!W II lidze jest już gra pół-profesjonalna, to nie są młodziczki czy kadetki/damy czadu/ po trzecie-Widzę że mści się propaganda jakie to nasze dziewczyny są dobre!Są dobre, ale w Warmińsko Mazurskim, a tak naprawdę to są nieograne, grają gdzieś po wsiach itp. i po czwarte:Dziewczyny muszą zdecydować, czy brać się ostro do roboty, czy po prostu skończyć z tym tematem. Wnioski:teraz IIliga jedzie do Warszawy /brak szans/ale lekcje złapią i nie ma co się smucić, to jest po prostu sport, trzeba oberwać, żeby póżniej być mocnym. Mimo to życzę Orłowi dobrych lotów w Warszawie, a kibicom cierpliwości.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    brunon(2009-10-05)
  • a jak moga byc ograne kolego jak maja jeden wspolny trening w tygodniu ??wszystkie trenuja gdzies indziej to chyba cos nie tak nie sadzisz?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    pan z 1 komenta(2009-10-05)
  • Jeśli chodzi o temat trenowania, to faktycznie problem, ale jest do rozwiązania, bo jak na razie to jest "kicha" Natomiast chciałem wrócić do tematu środkowych, krytyka powyżej jest nie słuszna, ponieważ środkowe mają ciężkie życie z natury gry w siatkę. A dlaczego? a dlatego że, muszą działać na pełnych obrotach, będąc nie rozgrzane, w 90% nie dostają piłki, symukują atak-dużo wysk. symulacyjnych. po zagrywce schodzą na ławę, ostygną a potem gra na siatce. To bardzo trudne, i wymagające od zawodniczki dużej akceptacji i odporności.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    brunon(2009-10-05)
  • Ale nie chodzilo mi o to ze schodza srodkowe po zagrywce i wchodza za nie libero, tylko calkowicie sa zmieniane na inne wowczas kiedy nie popelniaja duzej ilosci bledow w porownaniu np do zawodniczki z nr 6 kapitan.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    pan z 1 komenta(2009-10-05)
  • Rozumiem w czym temat:)ale daleki jestem od krytyki trenera, nie to że nie mam swojego zdania, tylko dlatego że uważam, że dano misję trenerowi utrzymania się w IIlidze i on ma ją spełnić. Jak to robi, to jego sprawa i my nie mamy na to wpływu. Może dajmy szansę trenerowi i zespołowi, jako kibice, by miały jak najmniej stresu i zabrał się do pracy ostrej i wytrwałej. Kubeł zimnej wody jest potrzebny. Szkoda tylko że wylany przez zespół z Ostródy. Uważam że mamy jeszcze do ogrania Białystok i o dziwo AZS AWF Warszawa
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    brunon(2009-10-05)
  • chyba niema co narzekać na trenera bo do końca lgi jeszcze daleko chyba że niektórzy są zwolennkami zmiany trenera po jednym przegranym meczu jak to bywa w piłce nożnej. mało kto wie z jakimi problemami musiał się zmierzyć trener i jakie problemy ma teraz więc dajmy czas jemu i sobie na ostateczną ocenę pracy trenerskiej i gry dziewczyn. c Cierpliwy znawca
  • Oczywiście zgadzam się z kolegą, i wogóle cieszę się z Waszych wypowiedzi i zainteresowania siatkówką w Elblągu, z kibiców obecnych na meczach, z ich radości i niezadowolenia z fali krytyki, poparcia, ze wszystkiego. ponieważ wiem że coś się dzieje w tym temacie i to właśnie w Elblągu!Pozdrowienia dla Wszystkich kibiców i nie tylko!!!!ORZEŁ będzie ORŁem a nie sikorką wierzę w to i tyle!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    brunon(2009-10-05)
Reklama