UWAGA!

----

Prezes UKS Kontra wiceprezesem PZB (boks)

 Elbląg, Krzysztof Stemplewski, wiceprezes PZB ds. wyszkolenia
Krzysztof Stemplewski, wiceprezes PZB ds. wyszkolenia (fot. M).

Przyjąłem na siebie bardzo odpowiedzialną funkcję wiceprezesa ds. wyszkolenia Polskiego Związku Bokserskiego - mówi Krzysztof Stemplewski, prezes elbląskiego UKS Kontra, wybrany na Kongresie PZB w skład nowego zarządu. - Najważniejszym zadaniem jest przygotowanie bokserów do wygrania eliminacji i wywalczenia medali na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie 2012 roku.

- Obowiązki wiceprezesa powierzono mi w środę 2 grudnia, na pierwszym posiedzeniu nowego zarządu Polskiego Związku Bokserskiego - informuje Krzysztof Stemplewski. - To niezwykłe wyzwanie, któremu muszę sprostać. Po wyborze odbyłem już konsultacje z trenerami kadr narodowych na temat programów zgrupowań zawodniczek i zawodników. W wyniku tych rozmów już wprowadziliśmy do planów korekty. Podjęto decyzje, że najlepsi polscy pięściarze, tak jak najlepsi zawodnicy z innych dyscyplin sportu, zostaną objęci specjalnymi stypendiami, które powinny ich dopingować do intensywnej pracy na treningach i sukcesów na ringu. Ostatecznego rozwiązania wymaga sprawa przechodzenia na zawodowstwo bokserów amatorów. Istnieje, martwy niestety, przepis mówiący o obowiązku wpłacania na konto PZB kwoty 250 tys. złotych odstępnego za wyszkolenie pięściarza. Te pieniądze miały trafiać do klubów i związku jako rekompensata za wyłożone środki na wyposażenie w sprzęt sportowy, szkoleniowców, zgrupowania, stypendia dla zawodników. Do tej pory bokser amator na własne „widzi mi się” stawał się zawodowcem, zmieniał barwy klubowe i związek sportowy, przy akceptacji zainteresowanych klubów zawodowych, ale bezpłatnie. W ten sposób bezpowrotnie traciliśmy utalentowanych pięściarzy, potencjalnych medalistów olimpijskich i wizerunek związku, bo nie było sukcesów o międzynarodowym znaczeniu. Mam nadzieję, że nowe władze polskiego boksu potrafią wyegzekwować należne zobowiązania, ale przede wszystkim zatrzymać talenty w amatorskim boksie. To zatrzymanie talentów i odpowiednie ich szkolenie ma szczególne znaczenie dla istnienia PZB. Władze polskiego sportu już zapowiedziały, że cofną wszystkie finansowe dotacje, jeśli nie będzie medali z ringu w Londynie. Czeka mnie ogrom pracy, ale mam nadzieję, że podołam temu zadaniu także w oparciu o działaczy i trenerów z Warmii i Mazur - stwierdza Krzysztof Stemplewski.
M

Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama