Przepłynęła 60 km w 24 godziny

Pochodząca z Elbląga Wanesa Hrynkiewicz-Sudnik przepłynęła w basenie w ciągu 24 godzin aż 60 kilometrów. Swój rekord ustanowiła podczas próby w obiektach AZS AWS Warszawa.
- To nie był tylko wysiłek fizyczny. Chciałam sprawdzić, gdzie naprawdę kończą się moje granice i jak daleko mogę przesunąć je w swojej głowie. Najtrudniejszy moment przyszedł po około 12 godzinach. Zderzyłam się ze ścianą, znaczenie osłabłam, ale dzięki wsparciu ekipy i odpowiedniemu podejściu do odżywiania udało się wrócić do rytmu. Mimo narastającego zmęczenia i monotonii wiedziałam jedno — nie poddam się. Ta decyzja była kluczowa i to ona pozwoliła mi dopłynąć do końca - wspomina Wanesa Hrynkiewicz-Sudnik.
Wyzwanie, z jakim zmierzyła się elblążanka, było częścią wydarzenia, w którym warszawska zawodniczka Karolina Szczepaniak pływała bez snu przez trzy doby, ustanawiając rekord Guinnessa. Pokonała 178 km. Impreza miała cel charytatywny - zbiórkę na leczenie chorej dziewczynki.
- To doświadczenie pokazało mi jedno — największe granice nie są w ciele, tylko w głowie - uważa Wanesa.