Puchar Starosty pojechał do Sopotu (koszykówka)

Z okazji Dnia Niepodległości w Pasłęku rozegrano turniej koszykówki juniorów o Puchar Starosty Elbląskiego. W finale Prokom Trefl Sopot pokonał MKS Truso 68:61 i zdobył główne trofeum turnieju.
Podopieczni trenera Tomasza Szuszkiewicza, koszykarze MKS Truso Elbląg, z powodzeniem wystartowali w pierwszym dniu turnieju. Wysoko, bo 78:43 (17:5, 24:9, 19:14, 18:15) pokonali gospodarzy Polonię Pasłęk. Najskuteczniej w tym pojedynku rzucali Szymon Czurakowski - 15 punktów, Łukasz Budek - 14 i Tomasz Lipski - 13. W drugim meczu, decydującym o awansie do finału elblążanie wygrali z Basketem z Kwidzyna 67:59 (14:18, 21:11, 14:13, 18:17). Tym razem najlepszymi snajperami w Truso byli Przemysław Gieda - 17 punktów, Szymon Czurakowski - 13 i Kacper Koniczek - 11.
Drugiego dnia turnieju elblążanie w finale zmierzyli się z drużyną Prokomu Trefl z Sopotu, prowadzoną przez elblążanina Janusza Kociołka. Rywale Truso to obiecujący i imponujący wzrostem koszykarze, ściągnięci do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Sopocie z całego kraju. Mecz miał wyrównany przebieg. Najskuteczniej dla zwycięzców rzucał Norbert Samson - 18 pkt., a dla pokonanych Przemysław Gieda - 16 pkt.
- Jestem zadowolony z postawy chłopców w turnieju - mówi Tomasz Szuszkiewicz. - Zagrali na miarę swoich możliwości, bez kontuzjowanego Prokurata. Jesteśmy w trakcie budowy nowego zespołu juniorów i taki sprawdzian w walce z dobrymi zespołami był nam potrzebny.
Drugiego dnia turnieju elblążanie w finale zmierzyli się z drużyną Prokomu Trefl z Sopotu, prowadzoną przez elblążanina Janusza Kociołka. Rywale Truso to obiecujący i imponujący wzrostem koszykarze, ściągnięci do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Sopocie z całego kraju. Mecz miał wyrównany przebieg. Najskuteczniej dla zwycięzców rzucał Norbert Samson - 18 pkt., a dla pokonanych Przemysław Gieda - 16 pkt.
- Jestem zadowolony z postawy chłopców w turnieju - mówi Tomasz Szuszkiewicz. - Zagrali na miarę swoich możliwości, bez kontuzjowanego Prokurata. Jesteśmy w trakcie budowy nowego zespołu juniorów i taki sprawdzian w walce z dobrymi zespołami był nam potrzebny.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska