UWAGA!

Pucharowa niespodzianka (piłka nożna)

W miniony weekend rozegrano spotkania VI rundy Wojewódzkiego Pucharu Polski. Do największej niespodzianki doszło na boisku w Gronowie Elbląskim, gdzie piątoligowa ZKS Olimpia wygrała 2:0 z faworyzowaną Polonią Pasłęk, która na co dzień występuje w rozgrywkach IV ligi.

Wiatr i deszcz
     Spotkanie w Gronowie odbywało się w bardzo trudnych warunkach, zawodnikom przeszkadzał bardzo silny wiatr, który momentami decydował o wydarzeniach na boisku. Swoje zrobił też przelotny, ale dość silny deszcz, który spadł na murawę gronowskiego stadionu.
     Pierwsza połowa nie mogła zachwycić nielicznych kibiców, gra toczyła się głównie w środku pola. Trochę lepsze wrażenie w tej części meczu sprawiali pasłęczanie, którzy po dwóch kwadransach gry mogli objąć prowadzenie, ale dogodną sytuację zmarnował Kamil Kisieniowski. W 35. min. goście sobotniego pojedynku mieli jeszcze lepszą okazję, ale piłka po uderzeniu Macieja Rapackiego wylądowała na poprzeczce elbląskiej bramki. Było to ostrzeżenie dla dość niemrawo grających w pierwszych 45 minutach elblążan, którzy dobrą okazję stworzyli dopiero w samej końcówce, jednak Przemysław Sambor dwukrotnie przegrał pojedynki z Adamem Urbanowiczem.
     
     Potrzebowali dogrywki
     W drugiej części meczu z lepszej strony pokazała się niemająca nic do stracenia, niżej notowana Olimpia, chociaż ta część meczu również nie obfitowała w liczne sytuacje podbramkowe. Mecz nieco zaostrzył się, w czym spora zasługa zawodników z Pasłęka. Efektem tego było aż pięć żółtych kartek dla polonistów i jeden kartonik tego samego koloru dla Dariusza Tyburskiego z Olimpii. Składne akcje obu ekip można było policzyć na palcach jednej ręki. Tuż przed końcem regulaminowego czasu gry ZKS Olimpia mogła rozstrzygnąć ostatecznie losy spotkania, ale doskonałej okazji nie wykorzystał Marcin Wielgat, który fatalnie spudłował. Tym samym do wyłonienia zwycięzcy konieczna okazała się dogrywka.
     W tej części spotkania dało o sobie znać lepsze przygotowanie kondycyjne elblążan i trenerskie wyczucie Dariusza Kaczmarczyka. O losach spotkania przesądziło bowiem dwóch piłkarzy, których trener desygnował do gry w trakcie dogrywki. Pierwszą bramkę zdobył debiutujący w oficjalnym meczu ZKS Olimpii Jakub Dudek. Ogromną zasługę przy tym golu miał Tomasz Szopiński, który w pełnym biegu minął trzech rywali i młodemu napastnikowi ZKS-u nie pozostało nic innego, jak umieścić piłkę w siatce. Tym trafieniem sprawił sobie bardzo miły prezent urodzinowy, bowiem w sobotę Jakub skończył 20 lat. Bramka na 1:0 ostatecznie odebrała ochotę do gry gościom. Na domiar złego dla Polonii w ostatniej minucie dogrywki Daniel Kisielewski, który pięć minut wcześniej zastąpił na boisku Wielgata, zdobył drugą bramkę dla ZKS Olimpii, ostatecznie pieczętując zasłużoną wygraną elblążan. Tym samym niespodzianka stała się faktem i w kolejnej rundzie WPP zagrają olimpijczycy.
     
     ZKS Olimpia Elbląg - Polonia Pasłęk 2:0 (0:0, 0:0)
     1:0 - Jakub Dudek (100.), 2:0 - Kisielewski (120.)
     ZKS Olimpia: Różański - Tyburski, Miller, Zieliński, Tyburski, Chwoszcz, Szopiński (Bałdyga 105.), Gorgol, Wielgat (Kisielewski 115.), Wojtas, Sambor (Dudek 69.)
     Polonia: Urbanowicz (Antczak 66.) - Przystasz, Augustyńczyk, Szuchyta, Starzyński, Rapacki, Florek, Borysiewicz, Płachecki, Boros, Kisieniowski (Frank 71.)
     Żółte kartki: Tyburski (ZKS Olimpia) - Przystasz, Augustyńczyk, Szuchyta, Starzyński, Boros (Polonia)
     
     Inne niespodzianki
     Innymi mało spodziewanymi rezultatami w VI rundzie WPP były zwycięstwa piątoligowej Olimpii Olsztynek nad czwartoligowym Motorem Lubawa i odpadnięcie innego czwartoligowca DKS Dobre Miasto po porażce z Warmią Olsztyn (liga okręgowa). Do kolejnej fazy WPP obok wyżej wymienionych awansowali: OKS 1945 Olsztyn, Jeziorak Iława, Mrągowia Mrągowo, Sokół Ostróda, Huragan Morąg, Mazur Ełk i Warmiak Łukta.
     
     Wyniki VI rundy WPP:
     ZKS Olimpia Elbląg (V liga) - Polonia Pasłęk (IV liga) 2:0 (po dogrywce)
     Warmia Olsztyn (V liga) - DKS Dobre Miasto (IV liga) 3:2
     Granica Kętrzyn (IV liga) - OKS 1945 Olsztyn (IV liga) 1:3
     Victoria Bartoszyce (V liga) - Warmiak Łukta (V liga) 0:1
     Mrągowia Mrągowo (IV liga) - Płomień Ełk (IV liga) 3:2
     Sokół Ostróda (IV liga) - Start Działdowo (IV liga) 1:0 (po dogrywce)
     Polonia Lidzbark Warmiński (V liga) - Huragan Morąg (IV liga) 1:2
     Ossa Biskupiec Pomorski (V liga) - Jeziorak Iława (IV liga) 0:5
     Mazur Ełk (V liga) - Czarni Olecko (V liga) 1:0
     Olimpia Olsztynek (V liga) - Motor Lubawa (IV liga) 3:1.
     
BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama