UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Remis Olimpii z Legią (piłka nożna)

Elbląg, Olimpia zremisowała w Warszawie z Legią 2:2
Olimpia zremisowała w Warszawie z Legią 2:2 (fot. Maciej Radzicz)

Po ostatniej wysokiej porażce 0:4 w Bydgoszczy z miejscowym Zawiszą elbląska Olimpia tym razem zremisowała w Warszawie z Legią 2:2. Występujący w odmłodzonym składzie, wzmocnieni sześcioma zawodnikami pierwszego składu, legioniści dwukrotnie obejmowali prowadzenie, ale dobrze i składnie grający elblążanie za każdym razem doprowadzali do remisu. Kolejne gry kontrolne Olimpia rozegra już w najbliższą środę. Najpierw przy ul. Skrzydlatej podejmie Zatokę Braniewo, a później zmierzy się z Huraganem Morąg. 

Wciąż w okrojonym składzie
      
Trener Olimpii nadal z uwagi na kontuzje podstawowych zawodników nie może wystawić optymalnego składu. W Warszawie zabrakło rehabilitantów Antona Kolosova, Vitaliya Ledeneva i Krzysztofa Sobieraja oraz kontuzjowanych Michała Pietronia, Grzegorza Skwary i Mateusza Kołodziejskiego. Wreszcie po długiej przerwie spowodowanej załatwianiem spraw wizowych na boisku w drugiej połowie pojawił się Białorusin Alaksandr Stascheniuk, który zastąpił Ireneusza Chrzanowskiego. Do Warszawy opiekun Olimpii nie zabrał dwóch młodzieżowców Martina Stracha i Grzegorza Miecznika, którzy zagrali w meczu klubowych rezerw z czwartoligową Polonią Pasłęk (Olimpia II zremisowała 3:3 - przyp. BAR)
      
       Od pierwszego gwizdka sędziego oba zespoły toczyły wyrównany pojedynek, ale nie obfitował on wiele spięć podbramkowych i akcji ofensywnych. Gra toczyła się głównie w środku pola i co warte odnotowania Olimpia nie była tu stroną ustępującą gospodarzom. Mogła się podobać szybka wymiana dokładnych podań i gra piłką na krótkiej przestrzeni pomocników z Elbląga. Niestety w 21. minucie szkolny błąd przytrafił się Dawidowi Czegładze, który nie zastopował prostopadłego podania, piłka trafiła w pole karne, Dominik Sobański zdołał sparować pierwsze uderzenie, ale przy dobitce Michała Efira z kilku metrów był bezradny i Legia objęła prowadzenie. Taki wynik utrzymał się do przerwy, po której na boisku w składzie Olimpii nastąpiły dwie zmiany – Paweł Żuraw zastąpił Czegładze, a Łukasz Pietroń wszedł za Krzysztofa Hałgasa.
      
       Dwa gole po zmianie stron
       W drugiej odsłonie meczu elblążanie poczynali sobie na boisku jeszcze lepiej niż w pierwszych 40 minutach (trenerzy Maciej Skorża i Tomasz Arteniuk umówili się przed meczem, że będzie toczył się na dystansie 2x40 minut – przyp. BAR). Wynikiem takiej gry były dwa gole olimpijczyków strzelone po składnych akcjach przez Kamila Jackiewicza i Andrzeja Matwijowa. Obie bramki przedzieliło fantastyczne trafienie dla Legii autorstwa Sebastiana Szałachowskiego, który w 60. minucie dopadł do odbitej po rzucie rożnym piłki i huknął tuż sprzed pola karnego wprost w okienko bramki strzeżonej przez Sobańskiego. Żółto-biało-niebiescy mieli nawet okazje na strzelenie kolejnych bramek (Matwijów, Lubomir Lubenov, Mykola Dremliuk), ale bardzo dobrze spisywał się pomiędzy słupkami młody Jakub Szumski, względnie piłka o centymetry mijała bramkę Legii. To dlatego mecz zakończył się sprawiedliwym remisem, który z przebiegu wydarzeń na boisku należy uznać za optymalne rozstrzygnięcie.
      

 


       Pomeczowe opinie
       Tomasz Arteniuk (trener Olimpii)
– Dobry mecz, bardzo dobra reakcja po środowej porażce w Bydgoszczy. Dziś zespół walczył, tak jak oczekuję. Gra poukładana, spokojna, realizacja zadań taktycznych zadowalająca. Legia zaprezentowała tak jak się od niej oczekuje dużą kulturę gry i my się do tego dostosowaliśmy. Bramki stracone po ewidentnych błędach, nie możemy sobie pozwalać na takie chwile dekoncentracji. Ogólnie jestem zadowolony.
      
       Maciej Skorża (trener Legii) – Ten mecz miał posłużyć temu, bym mógł przyjrzeć się zapleczu młodzieżowemu, wynik był sprawą mniej istotną, choć chcieliśmy oczywiście wygrać. Rywal zawiesił poprzeczkę wysoko, był bardzo aktywny przez co nie udało się zrealizować założonego celu. Jeśli chodzi o młodzieżowych kandydatów do gry w pierwszym składzie, to w meczu z Olimpią lepsze wrażenie sprawili Rafał Wolski i Daniel Łukasik, choć oczywiście widać, że i pozostali mają duże możliwości.
      
       Jacek Magiera (II trener Legii) – Zespół Olimpii zostawił po sobie bardzo dobre wrażenie. Gracze z Elbląga dobrze operowali piłką w środku boiska, bardzo utrudniali nam rozegranie akcji, fajna gra na jeden, dwa kontakty z szybkim przeniesieniem akcji na skrzydła i za linię obrony. Dobry mecz dla naszej młodzieży, która trafiła na bardzo wymagającego rywala.
      
       Damian Łukasik (Legia) – Ciężkie warunki jeśli chodzi o pogodę i te podyktowane przez rywala, który grał bardzo wysoko. Dobry pressing Olimpii i umiejętność wyzwalania się z opresji. Szkoda straconych bramek, które padły po naszych błędach.
      
       Paweł Broniszewski (Legia) – Olimpia grała bardzo dobrze na swojej połowie. Widać, że to zorganizowany zespół, przez co ciężko było im zabrać piłkę. Konstruowali wiele akcji na jeden kontakt, a my odczuwaliśmy jeszcze poobozowe zmęczenie i to było widoczne. Ze swojej gry jestem zadowolony, chyba zanotowałem nienajgorszy występ.
      
       Mateusz Tietz (Legia) – Cieszę się z możliwości debiutu w dorosłej Legii, iż tak szybko po dołączeniu do zespołu dostałem szansę na występ. Liczyliśmy na wygraną, niestety dwa proste błędy spowodowały to, że zremisowaliśmy. Myślę, że stać nas na zdecydowanie więcej. To duży doping do ciężkiej pracy i nagroda za tą już wykonaną.
      
       Legia Warszawa – Olimpia Elbląg 2:2 (1:0)
       1:0 – Efir (21.), 1:1 – Jackiewicz (52.), 2:1 – Szałachowski (60.), 2:2 – Matwijów (64.)
       Legia: Antolović (41. Szumski) - Jędrzejczyk, Knežević, 17. Komorowski (57. Michalak), Żyro, Szałachowski (57. Kopczyński), Łukasik, Wolski, Broniszewski, Mezenga (57. Tietz), Efir
       Olimpia: Sobański (63. Pająk) – Czegładze (41. Żuraw), Chrzanowski (66. Stascheniuk), Dremliuk, Loda, Bułka, Shepetovsky, Matwijów (72. Liszko), Hałgas (41. Ł. Pietroń), Lubenov, Jackiewicz
       Żółte kartki: Michalak, Wolski, Kneżevic (Legia) – Stascheniuk, Shepetovsky (Olimpia)
       Widzów: 430 (około 50 z Elbląga) 

BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Ale OE lubi jak sie jej kadzi! W tych pomeczowych wypowiedziach legionistow cukrowania po uszy. No ale takie czasy. Powodzenia dla ekipy Arteniuka!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    pomowiec(2011-02-20)
  • troszeczke wolno dzialacie z tymi news'ami. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    poinformowany(2011-02-20)
  • Głosno o Olimpi i Elblagu na najważniejszych portalach sportowych i TV Polski. Od Orange sport info, onet. pl 90minut. pl skonczywszy na TVN Warszawa. Brawo Olimpia tak trzymac. Elblażanie są z was dumni.
  • Jak Olimpia dostała by baty od Legii w Wawie to komentujących by było od liku a tak cos skromniutko. Brawo Olimpia oby w lidze tak było pomyslnie.
  • 5 marca startuje liga a Urząd Miasta do 8 marca zbiera oferty na wykonanie zadaszonej trybunki na agrikola. Zanim skończą budować to się liga skończy! Teraz już chyba kibice nie zwalą winy na Słoninę co nie lubi olimpii bo ciała z terminami daje chyba ktoś inny.
  • a dlaczego najbliższe mecze mają się odbyć na lotniczej??? przecież tam blisko ludzie mieszkają. szyby w oknach latają od tych hałasów krzyków i gwizdów.
  • działają wolno bo już w rutynę wpadli i zrobili sie jak stare ramole teraz ci się lansują www.elnews.pl
  • dlaczego na skrzydlatej?- bo tak ma byc i nie grymasic stare ramole, bo dobro Olimpii jest tu najwazniejsze, to tylko kilka meczy, a jak wam za glosno to do kosciola marudziarze i tam sobie pospiewac, jesli juz nie macie sil spiewac dla kochanej olimpii. W zyciu trzeba kogos kochac, jesli ma ono miec jakis sens. .. !!!!! no -, ,, -zastanowcie sie nad tym.
  • grat OE. Co do komentarzy? nie dziwię się, Olimpia ma niestety bardzo słaby PR; fałszywy trenejro i Zarząd, który na siłę stara się wmówić wszystkim, ze jest OK nawet gdy nie jest. .3mam kciuki za drużynę i "młody" Zarząd, z czasem wierzę, że będzie lepiej i pozytywna atmosfera wokół OE nie będzie musiała byc sztucznie pompowana. Powodzenia!
  • Na meczu było sporo elblążan którzy mieszkają w w-ie. Panowie, BRAWO!!! W końcu o Elblągu jest głośno, I przynajmniej kilka nowych osób dowiedziało się ze jest takie miasto jak Elbląg. Sport i taka gra pokazuje jak można promować miasto. Jeszce raz gratulacje i POWODZENIA w walce o I ligę. Trzymam kciuki:)
  • Jestesmy zawsze tam, tam gdzie Olimpia gra :) atmosfera pierwsza klasa :) pozdro dla tych co byli :)
  • "Legia wystawiła piłkarzy rezerwowych wspartych przez zawodników z Młodej Ekstraklasy. " ale news a połowa miała ciemne okulary i białe laski
Reklama