Rośnie przewaga Techtransu Daradu (piłka ręczna)
Elbląski Techtras Darad znakomicie rozpoczął walkę o utrzymanie się w ekstraklasie piłki ręcznej mężczyzn. W premierowym spotkaniu rozegranym w Puławach pokonał Azoty 25:22 (8:13). W efekcie tego zwycięstwa ma już 5 punktów przewagi nad Stalą Mielec, zajmującą 11. miejsce w tabeli. Ekstraklasę opuszczą zespoły, które uplasują się na miejscach 11 i 12.
Elblążanie rozpoczęli mecz w starym stylu, czyli fatalnie. Przy dobrej obronie brakowało podopiecznym trenera Ludwika Fonferka skuteczności rzutowej. Przegrywali 2:8, ale się podnieśli i już do przerwy zredukowali przewagę gospodarzy do 5 bramek. Po przerwie pewni siebie gospodarze sądzili, że mają już zwycięstwo w kieszeni, ale elblążanie złapali właściwy rytm gry. Przede wszystkim imponowali skutecznością rzutową, wolą walki i dobrą kondycją. Azoty straciły impet, a w 51 min. po trafieniu Łukasza Cielątkowskiego Techtrans Darad remisował 18:18. Nie zwolnił akcji ofensywnych, skutecznie bronił dostępu do własnej bramki, w której na szczyty swoich umiejętności wspięli się bramkarze, i dorzucał kolejne bramki. W 54 min. było już 21:19 dla elblążan i oni zdominowali wydarzenia na boisku. W 57 min. po trafieniu Macieja Borsukowicza Techtrans prowadził 24:20 i nie pozwolił na odebranie sobie zwycięstwa. Wynik meczu na 25:22 ustalił Jakub Fonferek.
Po syrenie kończącej spotkanie elbląska drużyna cieszyła się z sukcesu na wyjeździe. Radość wybuchła z większą siłą, gdy do Puław dotarła wiadomość, że Śląsk Wrocław wygrał 29:24 ze Stalą Mielec.
- To bardzo ważne dla nas punkty - stwierdził Marcin Głębocki, bramkarz elblążan, którego skuteczne interwencje wpłynęły na wynik meczu w Puławach. - Graliśmy fatalnie w pierwszej części meczu, ale potrafiliśmy się zmobilizować i wywalczyć sukces. Mam nadzieję, że to zwycięstwo zaprocentuje w kolejnym meczu ze Śląskiem Wrocław na naszym boisku.
Techtrans Darad: Wróbel, Głębocki, Stankiewicz - Marzec 4 bramki, Cielątkowski 2, Borsukowicz 4, Korzeniowski, Januszewski 3, Perwenis 3, Sadowski 1, J. Fonferek 2, Janusiewicz 2, Babicki 1, Malandy 3. Trener Ludwik Fonferek. Kary 10 min.
Najskuteczniej w Azotach rzucali: Siemionau 6 i Balicki 4. Trener: Edward Kozicki. Kary 8 min.
Ćwierćfinały (do dwóch zwycięstw):
Zagłębie Lubin (1)* - Piotrkowianin Kiper Piotrków Tryb. (8) 1-0
Zagłębie Lubin - Piotrkowianin Kiper Piotrków Tryb. 33:23 (15:15)
Wisła Płock (2) - MMTS Kwidzyn (7) 1-0
Wisła Płock - MMTS Kwidzyn 30:24 (12:13)
Vive Kielce (3) - SPR AMD Chrobry Głogów (6) 1-0
Vive Kielce - SPR AMD Chrobry Głogów 26:25 (10:13)
Olimpia Piekary Śl. (4) - Traveland Społem Olsztyn (5) 1-0
Olimpia Piekary Śl. - Traveland Społem Olsztyn 30:26 (16:13)
* w nawiasie miejsce po rundzie zasadniczej.
Po syrenie kończącej spotkanie elbląska drużyna cieszyła się z sukcesu na wyjeździe. Radość wybuchła z większą siłą, gdy do Puław dotarła wiadomość, że Śląsk Wrocław wygrał 29:24 ze Stalą Mielec.
- To bardzo ważne dla nas punkty - stwierdził Marcin Głębocki, bramkarz elblążan, którego skuteczne interwencje wpłynęły na wynik meczu w Puławach. - Graliśmy fatalnie w pierwszej części meczu, ale potrafiliśmy się zmobilizować i wywalczyć sukces. Mam nadzieję, że to zwycięstwo zaprocentuje w kolejnym meczu ze Śląskiem Wrocław na naszym boisku.
Techtrans Darad: Wróbel, Głębocki, Stankiewicz - Marzec 4 bramki, Cielątkowski 2, Borsukowicz 4, Korzeniowski, Januszewski 3, Perwenis 3, Sadowski 1, J. Fonferek 2, Janusiewicz 2, Babicki 1, Malandy 3. Trener Ludwik Fonferek. Kary 10 min.
Najskuteczniej w Azotach rzucali: Siemionau 6 i Balicki 4. Trener: Edward Kozicki. Kary 8 min.
Ćwierćfinały (do dwóch zwycięstw):
Zagłębie Lubin (1)* - Piotrkowianin Kiper Piotrków Tryb. (8) 1-0
Zagłębie Lubin - Piotrkowianin Kiper Piotrków Tryb. 33:23 (15:15)
Wisła Płock (2) - MMTS Kwidzyn (7) 1-0
Wisła Płock - MMTS Kwidzyn 30:24 (12:13)
Vive Kielce (3) - SPR AMD Chrobry Głogów (6) 1-0
Vive Kielce - SPR AMD Chrobry Głogów 26:25 (10:13)
Olimpia Piekary Śl. (4) - Traveland Społem Olsztyn (5) 1-0
Olimpia Piekary Śl. - Traveland Społem Olsztyn 30:26 (16:13)
* w nawiasie miejsce po rundzie zasadniczej.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska