Równe szanse dla wszystkich (piłka nożna)

Rywalizujący w ligach wojewódzkich piłkarze juniorzy i juniorzy młodsi elbląskiej Olimpii nie będą mogli rozgrywać meczów na stadionie przy ul. Agrykola. Taką informacje przekazali, nam z prośbą o interwencję, rodzice zawodników.
- Wszyscy powinni mieć jednakowe warunki do rozgrywania meczów rangi mistrzowskiej - argumentował jeden z rodziców (nazwiska rozmówców do wiadomości redakcji). - Rozumiemy, że najlepsze zarezerwowane są dla zespołu III ligi, ale jak tłumaczyć fakt, że trzecioligowcy trenują na głównej płycie stadionu przy ul. Agrykola, a nasze dzieci muszą grać mecze mistrzowskie na boisku na ul. Skrzydlatej - dodaje drugi z rodziców. - Chcemy, by chłopcy mieli dobre warunki do rozgrywania meczów, tak jak ich rywale. W ubiegłym sezonie Olimpia zdobyła mistrzostwo Warmii i Mazur. To był wielki sukces chłopaków i ich trenera. W sobotę nasi piłkarze grali dwumecz z Płomieniem z Ełku, solidnym zespołem, z którym, jeśli marzymy o końcowym sukcesie, nasze drużyny powinny zagrać na murawie stadionu przy ul. Agrykola. A tego się odmawia - stwierdza nasz rozmówca. - Rozmawiamy z naszymi synami o meczach, dopingujemy ich do pracy na treningach, tak jak i oni marzymy, by po grze w juniorskich zespołach zagrali w pierwszej drużynie naszego klubu, ale takie decyzje kierownictwa sekcji piłki nożnej w dążeniu do tych celów na pewno nie pomagają. Juniorzy starsi zagrali z Płomieniem na fatalnej nawierzchni boiska, na której jeszcze rano stały kałuże wody. Przeżyli gorycz przegranej 1:3, a na taki wynik miał wpływ stan tego boiska - dodaje ojciec piłkarza.
Problem dobrej jakości boisk do gry w piłkę nożną w Elblągu powraca jak bumerang każdego sezonu. Jedna płyta na stadionie Agrykola to oczywiście za mało. Stadion przy ul. Krakusa też jest nadmiernie eksploatowany przez piłkarzy, bo trenują i grają na nim drużyny Concordii a także ZKS Olimpii. Fatalny jest stan boiska w Parku Modrzewie, a płyty boisk przy ul. Skrzydlatej nadają się do kapitalnych remontów. Budowane boisko przy ul. Moniuszki będzie dostępne dopiero na wiosnę. Są już wprawdzie konkretne plany rozbudowy piłkarskich obiektów w Elblągu, ale do ich urealnienia droga jeszcze bardzo daleka. Wieloletnie zaniedbania w rozwoju piłkarskiej bazy w Elblągu nie sposób szybko usunąć. A naszym zdaniem, młodym piłkarzom Olimpii, w końcu sportowej przyszłości tego klubu, trzeba udostępnić dobre warunki, przynajmniej do rozgrywania meczów mistrzowskich.
Problem dobrej jakości boisk do gry w piłkę nożną w Elblągu powraca jak bumerang każdego sezonu. Jedna płyta na stadionie Agrykola to oczywiście za mało. Stadion przy ul. Krakusa też jest nadmiernie eksploatowany przez piłkarzy, bo trenują i grają na nim drużyny Concordii a także ZKS Olimpii. Fatalny jest stan boiska w Parku Modrzewie, a płyty boisk przy ul. Skrzydlatej nadają się do kapitalnych remontów. Budowane boisko przy ul. Moniuszki będzie dostępne dopiero na wiosnę. Są już wprawdzie konkretne plany rozbudowy piłkarskich obiektów w Elblągu, ale do ich urealnienia droga jeszcze bardzo daleka. Wieloletnie zaniedbania w rozwoju piłkarskiej bazy w Elblągu nie sposób szybko usunąć. A naszym zdaniem, młodym piłkarzom Olimpii, w końcu sportowej przyszłości tego klubu, trzeba udostępnić dobre warunki, przynajmniej do rozgrywania meczów mistrzowskich.
M