Sezon się rozkręca, ważne starty już wkrótce (wrotkarstwo szybkie)

Do wrotkarstwa namówił mnie trener Ryszard Białkowski przed pięcioma laty i tak się zaczęła moja przygoda sportowa w UKS „Viking” - wspomina Artur Kisielewski. - W ubiegłym sezonie najbardziej przeżywałem debiutancki udział w barwach Polski w mistrzostwach Europy w Danii. Zająłem na nich siódme miejsce, co jest dla mnie bardzo dobrym wynikiem.
- Taki sukces mobilizuje do pracy - zwierza się Artur - lecz nie jest to tak proste, jak się może wydawać. Lżej było godzić sport z nauką w szkole podstawowej, teraz uczę się w Gimnazjum nr 5 i trzeba więcej czasu na utrwalenie wiadomości. Cykl przygotowań do startów w nowym sezonie był bardzo obfity w różne zajęcia. Przede wszystkim biegi, budowa kondycji, praca nad techniką jazdy w hali SP 12, a potem na torach wrotkarskich. Zostałem powołany do kadry juniorów „B”. Reprezentacja Polski miała zgrupowanie w Niemczech, a po nim starty w zawodach z udziałem najlepszych wrotkarzy Europy, Ameryki Południowej, Australii. W takiej mocnej konkurencji startowałem w Gross Gera i zająłem 23. miejsce na 65 zawodników w wyścigu na 5000 m. W biegu na 1500 m byłem 44., ale była kraksa na torze i to wpłynęło na moje miejsce. Następnie kadra pojechała do niemieckiej Gery i zająłem tam piąte miejsce w „generalce”, natomiast wyścig na 300 m ukończyłem na miejscu trzecim. Ostatnim przetarciem przed zawodami rangi mistrzowskiej będzie trzecia edycja Grand Prix Elbląga, a już w dniach 6-7 czerwca w Słomczynie rozegrane zostaną Torowe Mistrzostwa Polski. Po nich trochę odpoczynku i w dniach 13-14 czerwca kolejny ważny start - Uliczne Mistrzostwa Polski w Dusznikach Zdrój. Ważne starty, bo od nich zależy powołanie do kadry Polski na Mistrzostwa Europy w Belgii. Chciałbym tam pojechać i powalczyć o dobre miejsce, bo przyznam, że sport jest dla mnie pasją - podkreśla wrotkarz UKS „Viking” Elbląg.
M