Słońce w Gryfinie sprzyjało gospodarzom (piłka ręczna)

Piłkarze ręczni I-ligowej drużyny Wójcik Meble Techtrans w sobotnim, wyjazdowym meczu w Gryfinie zremisowali 32:32 z walczącą o utrzymanie w I lidze drużynę Energetyka. Gospodarzom sprzyjało słońce, oryginalna sala w której rozgrywano spotkanie, a także arbitrzy…
Zgodnie z przedmeczowymi przewidywaniami, gospodarze od pierwszych minut spotkania dążyli za wszelką cenę do wypracowania przewagi bramkowej. Gra toczyła się środkiem boiska, bo linie autowe w hali, w której rozgrywano mecz, były usytuowane w odległości zaledwie metra od ściany budynku, a na dodatek przy ścianach stały ławeczki dla piłkarzy obu zespołów. Żeby było ciekawiej, to przez niczym nie zasłonięte okna hali zawodników oślepiały promienie słoneczne. Tak się złożyło, że w obu częściach meczu słoneczko częściej raziło oczy piłkarzy Techtransu.
Pomimo tych problemów elblążanie nawiązali walkę z gospodarzami. W pierwszej części spotkania notowano remisy, a w końcówce dwie bramki więcej zdobyli szczypiorniści Energetyka i zeszli na przerwę, prowadząc 20:18.
Po wznowieniu gry po przerwie to interesujące dla kibiców widowisko, prowadzone w sportowej atmosferze, psuł duet arbitrów, starając się kontrowersyjnymi decyzjami wspierać drużynę gospodarzy. Elblążanie w 52. minucie po bramkach Jakuba Fonferka, Grzegorza Szczepańskiego i Roberta Długosza prowadzili 30:27. Posypały się wykluczenia, słuszne za faul z czerwoną kartką dla Leszka Michałówa i kontrowersyjne dla Michała Gryza. Gospodarze zdobyli kontaktową bramkę, a mecz zakończył się remisem 32:32 i podziałem punktów. Ten rezultat nie zmienił sytuacji zajmującego ostatnie miejsce w tabeli Energetyka Gryfino, który najprawdopodobniej rozstanie się z I ligą. Elblążanie po 20 spotkaniach są na piątym miejscu w tabeli.
Skład Techtransu: Wróbel, Rycharski – Michałów 3, Ośko 5, Dukszto 5, Januszewski, Długosz 1, Kwiatkowski 8, Sadowski, Gryz 1, Fonferek 3, Szczepański 1, Malandy 5. Trener Grzegorz Czapla. Kary 14 min.
Najskuteczniej dla Energetyka rzucał Dariusz Szutka 10 bramek. Kary 10 min.
Sędziowali: Tomasz Pisarek (Lubin) i Andrzej Jaworski (Głogów).
Pomimo tych problemów elblążanie nawiązali walkę z gospodarzami. W pierwszej części spotkania notowano remisy, a w końcówce dwie bramki więcej zdobyli szczypiorniści Energetyka i zeszli na przerwę, prowadząc 20:18.
Po wznowieniu gry po przerwie to interesujące dla kibiców widowisko, prowadzone w sportowej atmosferze, psuł duet arbitrów, starając się kontrowersyjnymi decyzjami wspierać drużynę gospodarzy. Elblążanie w 52. minucie po bramkach Jakuba Fonferka, Grzegorza Szczepańskiego i Roberta Długosza prowadzili 30:27. Posypały się wykluczenia, słuszne za faul z czerwoną kartką dla Leszka Michałówa i kontrowersyjne dla Michała Gryza. Gospodarze zdobyli kontaktową bramkę, a mecz zakończył się remisem 32:32 i podziałem punktów. Ten rezultat nie zmienił sytuacji zajmującego ostatnie miejsce w tabeli Energetyka Gryfino, który najprawdopodobniej rozstanie się z I ligą. Elblążanie po 20 spotkaniach są na piątym miejscu w tabeli.
Skład Techtransu: Wróbel, Rycharski – Michałów 3, Ośko 5, Dukszto 5, Januszewski, Długosz 1, Kwiatkowski 8, Sadowski, Gryz 1, Fonferek 3, Szczepański 1, Malandy 5. Trener Grzegorz Czapla. Kary 14 min.
Najskuteczniej dla Energetyka rzucał Dariusz Szutka 10 bramek. Kary 10 min.
Sędziowali: Tomasz Pisarek (Lubin) i Andrzej Jaworski (Głogów).
M