UWAGA!

----

Sobotnie derby (piłka nożna)

 Elbląg, Olimpia 2004 jedzie do Pasłęka po zwycięstwo.
Olimpia 2004 jedzie do Pasłęka po zwycięstwo. (Fot.AD)

Bardzo emocjonująco zapowiada się sobotni mecz w Pasłęku walczącej o awans Olimpii 2004 z Polonią. Concordia po przegranym w poprzedniej kolejce meczu na własnym boisku będzie szukała punktów w wyjazdowym spotkaniu z Dębem Dąbrowa Białostocka. 

Próba sił
      
Sobotni mecz Polonii z Olimpią 2004 budzi wiele emocji. Gospodarze wyśmienicie rozpoczęli rundę wiosenną. W dwóch rozegranych meczach zanotowali dwa zwycięstwa i nie stracili jeszcze bramki. O ile wygrana na własnym boisku z MKS Szczytno nie była zaskoczeniem, to komplet punktów w wyjazdowym meczu z Płomieniem Ełk już niespodzianką był. Polonia nigdy nie była dla Olimpii 2004 łatwym rywalem. Elblążanie jeszcze w rundzie jesiennej niemiłosiernie męczyli się z podopiecznymi trenera Marusy i wygrali ostatecznie w najskromniejszym z możliwych rozmiarów 1-0. W rundzie wiosennej żółto-biało-niebiescy rozegrali jak dotąd jeden mecz w którym pokazali się z bardzo dobrej strony. Drużyna trenera Kaczmarczyka grała pewnie w obronie, łatwo dochodziła do sytuacji bramkowych i pewnie wygrała z Pisą Barczewo 3-1. Elblążanie mówią głośno, że w tym sezonie interesuje ich tylko awans do III ligi. Możemy więc być pewni, że kibice zobaczą ciekawe piłkarskie widowisko. Początek spotkania w Pasłęku w sobotę o godzinie 16.
       Odrobić straty
      
Nie udał się ostatni ligowy mecz piłkarzom Concordii. Elblążanie mimo ataków przez 90 minut meczu nie potrafili pokonać bramkarza MKS-u Korsze, a do tego w drugiej połowie meczu stracili bramkę i przegrali 0-1. Na szczęście dla pomarańczowo-czarnych punkty zgubiły też inne zespoły z „czuba tabeli”. Lider III ligi Huragan Morąg jedynie bezbramkowo zremisował w Ełku z Mazurem, a druga w tabeli Olimpia Zambrów podzieliła się punktami z Motorem Lubawa. W najbliższej kolejce elblążanie będą się starali odrobić punktowe straty w wyjazdowym meczu z Dębem Dąbrowa Białostocka. Piłkarze z Podlasia w poprzedniej kolejce zremisowali 0-0 z Promieniem Mońki, zajmują 9 miejsce w tabeli i to nasza drużyna będzie faworytem rozpoczynającego się w niedzielę o godzinie 17 meczu. 

Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Oby Concordia w trąbe dostała!
  • w Pasłęku brak składu kilku będzie brakować - szkoda
  • Panowie kto jest spadkobiercą dawnych tradycji i historii Olimpii tej drugoligoej(prawdiwej 2ligi- zaplecza ekstraklasy) ??? Czy jest to wystepująca dzis w II lidze K. S. Olimpia czy Z. K. S Olimpia 2004 ??? Czy nie powinno być tak, że powinniśmy bronić tradycjii i powinniśmy kibicować ZKs-owi, anie KS- mam czasami wątpliwości chociarz od dwóch lat byłem niemal na wszystkich meczach K. S. . A może teraz jest dobry czas by powrócić do tradycjii??? Historii się nie oszuka!!!
  • Olimpia 2004 nie ma nic wspolnego z historia ZKS Olimpii
  • Zdecydowanie ZKS to Olimpia 2004,a KS to dawna Polonia, nawet jeśli harb klubowy dla świętego spokoju wrócił na Agrykola. ..
  • Olimpia jest jedna ... z Agrykola ... pl.wikipedia.org
  • i tak z czasem to będzie jedna Olimpia
  • Co to za mącenie ? Kler 2004 nie ma nic wspólnego z ZKS założonym, przez kibiców ZKS OLIMPII ELBLĄG! Został przejęty w bandycki sposób przez Glińskiego i jego klikę. Gliński nie życzył sobie obecności kibiców na meczach! Olimpia jest tylko jedna, ta II ligowa! Koniec tematu ministranci z Moniuszki!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Klerykał(2011-04-09)
  • Na boisku przy ul. Moniuszki przez wiele lat grał zespół Mlexera i tak powinien nazywać się grający tam zespół. Pamiętać trzeba, że to również jakaś tradycja związana z piłkarstwem, a grali bardzo dobrze zwłaszcza juniorzy. Był wśród nich reprezentant kraju, a kilku grało całkiem przyzwoicie w innych klubach naszej krajowej ligi. Znawcy piłki zapewne pamiętają tamte dobre, stare czasy choć obecna płyta boiska jest nieporównywalna do tamtej z przed lat.
Reklama