Sportowa majówka
Najbliższe dni zapowiadają się bardzo ciekawie, biorąc pod uwagę wydarzenia sportowe. Kibice będą mieli możliwość zobaczenia meczu szczypiornistek I ligowego Startu, oraz spotkań piłkarskich. Emocje potrwają od soboty do wtorku.
Na początek „Stelinki”
Dla elblążanek rozgrywki „zakończyły się” dwa tygodnie temu, gdy po zwycięstwie w Poznaniu z AZS AWF zapewniły sobie pierwszoligowy byt. Naszej drużynie pozostał co prawda mecz z MTS Kwidzyn, jednak ze względu na rozegrany wcześniej pojedynek Warszawy z Poznaniem, „Stelinki” wiedzą już, że nie zostaną wyprzedzone przez akademiczki. Do dzisiaj nie zapadła decyzja, co stanie się z młodą drużyną Startu w przyszłym sezonie i czy elblążanki wystartują w rozgrywkach. W najbliższym spotkaniu z Kwidzynem, podopieczne Justyny Steliny zechcą zapewne pokazać się z dobrej strony i przekonać działaczy, że zasługują na szansę. Początek meczu Startu z MTS Kwidzyn w sobotę o godzinie 11.
Na rozgrzewkę dwie Olimpie
O godzinie 14 rozpocznie się spotkanie walczącej o awans do III ligi Olimpii 2004 z jej imienniczką z Olsztynka. Elblążanie przed tygodniem zanotowali pierwszą porażkę w rundzie wiosennej. Jeśli chcą zachować bezpieczną przewagę nad trzecim w tabeli OKS-em II Olsztyn muszą w sobotę koniecznie wygrać, trudno bowiem przypuszczać, by olsztynianie nie poradzili sobie z Pisą Barczewo. Najbliższy przeciwnik żółto-biało-niebieskich zajmuje dopiero 14 miejsce w tabeli i Olimpia 2004 nie powinna mieć problemów z odniesieniem zwycięstwa. Nasza drużyna wysoko wygrywała w każdym wiosennym spotkaniu na własnym stadionie i wszystko wskazuje na to, że w sobotę podtrzyma zwycięską passę. Warto też wspomnieć, że po raz kolejny dzięki dobrze ułożonym terminarzom, nie kolidują ze sobą godziny rozegrania meczów Olimpii 2004 i Olimpii. Po zakończonym spotkaniu na stadionie przy ul. Moniuszki, kibice będą mieli czas przejść na stadion przy Agrykola.
Mecz na szczycie
Ten mecz elektryzuje kibiców od dawna. Zagrają lider z drugą drużyną ze wschodniej grupy II ligi. Spotkanie Olimpii ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki rozpocznie się w sobotę o godzinie 17, a my już dzisiaj zapraszamy na relację z tego pojedynku.
Concordia w niedzielę
Długo trwały negocjacje działaczy obu klubów, co do terminu i miejsca rozegrania derbowego spotkania Concordii z Zatoką Braniewo. Przypomnijmy, że trwa renowacja murawy na stadionie przy ul. Krakusa i elbląski klub dostał warunkową zgodę na rozgrywanie meczów na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ul. Skrzydlatej, jednak bez udziału publiczności. Derbowe spotkanie elektryzuje kibiców szczególnie w Braniewie i nic dziwnego, że działacze Zatoki proponowali, by mecz został rozegrany na ich boisku przy udziale publiczności. Ostatecznie jednak trapiona kontuzjami Concordia nie zgodziła się na zmianę terminu i miejsca rozegrania pojedynku.- Mamy w zespole kontuzje i chcemy grać w niedzielę, gdyż wierzymy, że będą gotowi do gry Daniel Ciesielski i Tomasz Sambor. Przy urazach, które mają, liczy się każda godzina. Nie idzie nam w tej rundzie i zależy nam na dobrym wyniku w meczu z Zatoką- powiedział prezes pomarańczowo-czarnych Mirosław Pelc. Początek pojedynku w niedzielę o godzinie 12.
Pucharowy wtorek
Nie można też nie wspomnieć o pucharowej rewelacji, jaką jest w tym sezonie drużyna Barkasu Tolkmicko. Lider V ligi dotarł do ćwierćfinału wojewódzkiego Pucharu Polski i we wtorek podejmie na własnym boisku IV ligowy Start Nidzica. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 17.
Dla elblążanek rozgrywki „zakończyły się” dwa tygodnie temu, gdy po zwycięstwie w Poznaniu z AZS AWF zapewniły sobie pierwszoligowy byt. Naszej drużynie pozostał co prawda mecz z MTS Kwidzyn, jednak ze względu na rozegrany wcześniej pojedynek Warszawy z Poznaniem, „Stelinki” wiedzą już, że nie zostaną wyprzedzone przez akademiczki. Do dzisiaj nie zapadła decyzja, co stanie się z młodą drużyną Startu w przyszłym sezonie i czy elblążanki wystartują w rozgrywkach. W najbliższym spotkaniu z Kwidzynem, podopieczne Justyny Steliny zechcą zapewne pokazać się z dobrej strony i przekonać działaczy, że zasługują na szansę. Początek meczu Startu z MTS Kwidzyn w sobotę o godzinie 11.
Na rozgrzewkę dwie Olimpie
O godzinie 14 rozpocznie się spotkanie walczącej o awans do III ligi Olimpii 2004 z jej imienniczką z Olsztynka. Elblążanie przed tygodniem zanotowali pierwszą porażkę w rundzie wiosennej. Jeśli chcą zachować bezpieczną przewagę nad trzecim w tabeli OKS-em II Olsztyn muszą w sobotę koniecznie wygrać, trudno bowiem przypuszczać, by olsztynianie nie poradzili sobie z Pisą Barczewo. Najbliższy przeciwnik żółto-biało-niebieskich zajmuje dopiero 14 miejsce w tabeli i Olimpia 2004 nie powinna mieć problemów z odniesieniem zwycięstwa. Nasza drużyna wysoko wygrywała w każdym wiosennym spotkaniu na własnym stadionie i wszystko wskazuje na to, że w sobotę podtrzyma zwycięską passę. Warto też wspomnieć, że po raz kolejny dzięki dobrze ułożonym terminarzom, nie kolidują ze sobą godziny rozegrania meczów Olimpii 2004 i Olimpii. Po zakończonym spotkaniu na stadionie przy ul. Moniuszki, kibice będą mieli czas przejść na stadion przy Agrykola.
Mecz na szczycie
Ten mecz elektryzuje kibiców od dawna. Zagrają lider z drugą drużyną ze wschodniej grupy II ligi. Spotkanie Olimpii ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki rozpocznie się w sobotę o godzinie 17, a my już dzisiaj zapraszamy na relację z tego pojedynku.
Concordia w niedzielę
Długo trwały negocjacje działaczy obu klubów, co do terminu i miejsca rozegrania derbowego spotkania Concordii z Zatoką Braniewo. Przypomnijmy, że trwa renowacja murawy na stadionie przy ul. Krakusa i elbląski klub dostał warunkową zgodę na rozgrywanie meczów na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ul. Skrzydlatej, jednak bez udziału publiczności. Derbowe spotkanie elektryzuje kibiców szczególnie w Braniewie i nic dziwnego, że działacze Zatoki proponowali, by mecz został rozegrany na ich boisku przy udziale publiczności. Ostatecznie jednak trapiona kontuzjami Concordia nie zgodziła się na zmianę terminu i miejsca rozegrania pojedynku.- Mamy w zespole kontuzje i chcemy grać w niedzielę, gdyż wierzymy, że będą gotowi do gry Daniel Ciesielski i Tomasz Sambor. Przy urazach, które mają, liczy się każda godzina. Nie idzie nam w tej rundzie i zależy nam na dobrym wyniku w meczu z Zatoką- powiedział prezes pomarańczowo-czarnych Mirosław Pelc. Początek pojedynku w niedzielę o godzinie 12.
Pucharowy wtorek
Nie można też nie wspomnieć o pucharowej rewelacji, jaką jest w tym sezonie drużyna Barkasu Tolkmicko. Lider V ligi dotarł do ćwierćfinału wojewódzkiego Pucharu Polski i we wtorek podejmie na własnym boisku IV ligowy Start Nidzica. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 17.
ppz