Srebro też w cenie (siatkówka na siedząco)

Drużyna niepełnosprawnych siatkarzy na siedząco elbląskiego IKS „Atak” zdobyła wicemistrzostwo Polski. Apetyty były większe, bo po dotychczasowych turniejach stawce zespołów przewodzili elblążanie, jednak do pełni szczęścia zabrakło jednego wygranego seta. Srebrne medale to też sukces potwierdzający miejsce elblążan w krajowej czołówce.
Decydujący o kolorach medali Mistrzostw Polski turniej rozegrano we Wrocławiu. Elblążanie wystartowali nim w składzie: Tomasz Woźny, Marcin Hebda, Jacek Kozłowski, Andrzej Młynarczyk, Jacek Sapela, Jan Maliszak, Łukasz Biedrzycki, Krzysztof Wojtaszek, Jarosław Czyżewski, Mariusz Wojdag, Sylwester Czyż i Łukasz Ciuła.
Elblążanie wygrali cztery pojedynki, pokonując po 3:0 zespoły z Kielc, Jeleniej Góry, Szczecina i Wrocławia. W decydującym o złotych medalach meczu zmierzyli się z ubiegłorocznym mistrzem, drużyną Poznania i ulegli 1:3 (19:25, 21:25, 25:19, 18:25). Złoto dla Poznania, srebro dla Elbląga, a brąz dla gospodarzy, zespołu Wrocławia. Oprócz srebrnych medali były też indywidualne satysfakcje, bowiem Tomasz Woźny został uznany za najlepszego rozgrywającego, a Marcin Hebda - najlepszego blokującego turnieju.
Gratulujemy srebra elbląskiej ekipie i życzymy, by wzięli rewanż na poznańskiej drużynie w turnieju o Puchar Polski, który zostanie rozegrany na początku listopada w Jeleniej Górze.
Elblążanie wygrali cztery pojedynki, pokonując po 3:0 zespoły z Kielc, Jeleniej Góry, Szczecina i Wrocławia. W decydującym o złotych medalach meczu zmierzyli się z ubiegłorocznym mistrzem, drużyną Poznania i ulegli 1:3 (19:25, 21:25, 25:19, 18:25). Złoto dla Poznania, srebro dla Elbląga, a brąz dla gospodarzy, zespołu Wrocławia. Oprócz srebrnych medali były też indywidualne satysfakcje, bowiem Tomasz Woźny został uznany za najlepszego rozgrywającego, a Marcin Hebda - najlepszego blokującego turnieju.
Gratulujemy srebra elbląskiej ekipie i życzymy, by wzięli rewanż na poznańskiej drużynie w turnieju o Puchar Polski, który zostanie rozegrany na początku listopada w Jeleniej Górze.
M