UWAGA!

Start gromi MTS Kwidzyn

 
Elbląg, Start gromi MTS Kwidzyn
fot.nadesłane

Młode piłkarki Młodzieżowego Towarzystwa Sportowego nie miały praktycznie nic do powiedzenia w pojedynku z dużo bardziej doświadczonym Startem. Elblążanki rzuciły w Kwidzynie aż czterdzieści dziewięć bramek i awansowały do 1/8 finału Pucharu Polski.

Pojedynek Startu z MTS był w zasadzie formalnością dla naszej drużyny. Naprzeciwko siebie stanęły zespoły, które dzieli różnica klas, kwidzynianki nabierają umiejętności na parkietach I-ligowych i po jedenastu rozegranych meczach są wiceliderem tabeli. Trudno było się spodziewać wyrównanego boju, młode gospodynie mały spore problemy z konturowaniem ataku pozycyjnego, a i w obronie radziły sobie dość słabo. Już po pierwszych minutach było wiadomo, że będzie to raczej mecz jednostronny, co się potwierdziło po pierwszej połowie, kiedy to elblążanki prowadziły różnicą szesnastu bramek.
       Od pierwszych akcji na parkiecie dominowały przyjezdne i po kilku minutach odskoczyły już na cztery gole, a po kontrze wykończonej przez Aleksandrę Jędrzejczyk, tablica wyników wskazywała 3:9. Po przerwie zarządzonej na prośbę szkoleniowca MTS, piłkarki obu drużyn popełniały błędy, jednak nadal skuteczniejsze były elblążanki. Gospodynie nie był w stanie zablokować rzutów naszych zawodniczek i piłka co rusz trafiała do siatki. W 20. minucie po raz kolejny obronę Kwidzyna sprytnie oszukała Hanna Yashchuk i dała swojej drużynie dziesięciobramkowe prowadzenie. Podopieczne Andrzeja Niewrzawy grały dobrze w obronie, jednak w kilku kolejnych akcjach nie wykorzystały kontrataków. Chwilę później nieszczęśliwie w twarz uderzona została Hanna Yashchuk i na jakiś czas musiała opuścić parkiet. W szeregach EKS bardzo dobrze rzuty karne egzekwowała Justyna Świerczek, a po drugiej stronie zarówno Klaudii Powadze jak i Wiolecie Pająk udało się obronić rzuty rywalek z 7. metra. Po 30. minutach Start prowadził 24:8.

  Elbląg, Start gromi MTS Kwidzyn
fot. nadesłane

Po zmianie stron gra się nieco wyrównała, kwidzynianki częściej trafiały do siatki, jednak nie miały szans zniwelować strat chociażby o jednego gola. W 42. minuci Justyna Świerczek wyprowadziła swoją drużynę na dwudziestobramkowe prowadzenie (33:13). Swoją szansę gry w ataku dostała Barbara Choromańska, momentami nasza drużyna grała na dwa koła. Przyjezdne grały dobrze w obronie i seryjnie trafiały do siatki, a po siedmiu golach z rzędu prowadziły już 40:16. Elblążanki próbowały nawet wrzutki, jednak rywalki wyczuły ich intencje i przejęły podanie do Magdy Balsam. Praktycznie każdy najmniejszy błąd kwidzynianek kończył się stratą przez nie gola. Elbląscy kibice mogli liczyć na to, że piłkarki Andrzeja Niewrzawy dobiją do pięćdziesięciu bramek, jednak ostatecznie rzuciły ich czterdzieści dziewięć, a straciły dwadzieścia.
      
       MTS Kwidzyn - EKS Start Elbląg 20:49 (8:24)
       Start:
Powaga, Pająk - Świerczek 11, Balsam 8, Świerżewska 6, Jędrzejczyk 5, Trbović 4, Gadzina 4,Uścinowicz 4, Yashchuk 4, Choromańska 3. 
      
      

Patronem medialnym Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama