UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Start liczy na doping kibiców w Gdyni

 
Elbląg, Start liczy na doping kibiców w Gdyni
fot. Anna Dembińska

Do końca pierwszej rundy zasadniczej superligi kobiet pozostały dwie kolejki. Przed elblążankami dwa bardzo trudne mecze. 8 grudnia w Gdyni zagrają przeciwko mistrzowi Polski, a tydzień później już przed własną publicznością z KSS Kielce.

Trzy tygodnie przerwy w rozgrywkach to okres intensywnej pracy podopiecznych Jerzego Cieplińskiego. W miniony weekend zespół brał udział w XV Międzynarodowym Turnieju Piłki Ręcznej Kobiet o Memoriał Redaktora Andrzeja Kowalczyka. Elblążanki zajęły w nim drugie miejsce, ulegając jedynie Kielcom. Najlepszą zawodniczką w zespole Startu została wybrana Magdalena Białoszewska, a Katarzyna Cekała zdobyła tytuł miss turnieju. Udział w rozgrywkach umożliwił zespołowi skonfrontowanie się z drużynami prezentującymi różne style gry – Nam gra z zespołami dobrymi jest bardzo potrzebna – powiedział szkoleniowiec Startu - Dlatego każdy turniej to dużo wniosków i uwag, które później przenosimy na trening i próbujemy to poprawić. W tym turnieju były mecze i fragmenty gry bardzo dobre i były też słabsze. Borykamy się jeszcze z problemami, które trzeba będzie, poprzez pracę treningową, poprawiać. Wyniki może nie są najważniejsze, chociaż należałoby odnotować zwycięstwo nad czeskim zespołem oraz nad KPR Jelenia Góra, z którym przegraliśmy w lidze. Mecz z drużyną norweska był dla nas pechowy, bo Agnieszka Wolska odniosła na nim kontuzję i prawdopodobnie nie zagra przez kilka kolejnych tygodni. Przegraliśmy ostatni nasz mecz turnieju z Kielcami, gdzie przeciwnik co prawda wystąpił w niepełnym składzie. Zależało mi przede wszystkim na tym, by poznać zespół kielecki w całości, żebyśmy mogli się dobrze przygotować do meczu z nimi. Trener kielecki zastosował unik, bo ze trzy-cztery zawodniczki z podstawowej grupy nie uczestniczyły w meczu. Pewne rozeznanie jednak już mamy – podsumował Jerzy Ciepliński.
      
       Wyniki meczów:
       Start Elbląg - HC Zlin (Czechy) 39:32 (19:13)
       KPR Jelenia Góra - Voss HK (Norwegia - III liga) 44:21 (21:11)
       KSS Kielce - HC Zlin 23:25 (13:10)
       Start Elblag - KPR Jelenia Góra 31:26 (16:12)
       HC Zlin - Voss HK 28:16 (16:7)
       KSS Kilece – KPR Jelenia Góra 31:30 (18:17)
       Start Elblag - Voss HK 39:17(18:12)
       KSS Kielce – Start Elblag 27:24 (15:10)
       HC Zlin - KPR Jelenia Góra 30:32 (10:17)
       KSS Kielce- Voss HK 30:16 (15:11)
      
       Tabela końcowa:
       1.KSS Kielce 4 6 111-95
       2.Start Elbląg 4 6 133-102
       3.KPR Jelenia Góra 4 4 132-113
       4.Zlin HC 4 4 115-110
       5.Voss HK 4 0 70-141
      
       Mecz z mistrzem Polski
      
       8 grudnia elblążanki jadą do Gdyni, by zmierzyć się z Vistalem Łączpol i chociaż obie drużyny w ligowej tabeli dzieli tylko jeden punkt, to na pewno mecz ten będzie jednym z trudniejszych w sezonie. Vistal jest zespołem doświadczonym, silnym – powiedział szkoleniowiec elblążanek – W pełnym składzie na pewno byłoby nam łatwiej coś prognozować. W sporcie zawsze wynik jest niewiadomy. Będzie nam jednak trudno, bo drugą zawodniczką, która nie wystąpi w najbliższych meczach jest Iveta Matouskova, która reprezentuje Czechy na mistrzostwach świata w Serbii. Dla nas każdy ubytek, kiedy nie ma pełnowartościowych zastępczyń, to jest niesamowite osłabienie – zakończył trener. Dodatkowo podczas wczorajszego treningu nos złamała Marta Karwecka.
       Elbląska drużyna jest bardzo osłabiona, dlatego w Gdyni niezbędna jest obecność ósmego zawodnika jakim są kibice. Zarząd klubu w podzięce za bardzo dobry doping podczas ostatnich meczów Startu zorganizował dla kibiców autobus. Chęc wyjazdu można kierować do Krzysztofa Songina pod nr tel. 501 456 163 lub na Facebooku. - Autobus liczy około 50 miejsc, dlatego nie pozostaje nam nic innego jak namawiać znajomych i w porządnej liczbie stawić się na mecz w Gdyni - zacheca Krzysiek - Ktoś (bodajże z Lublina) napisał w komentarzach, że dziewczyny niesione dopingiem we własnej hali są w stanie wygrywać, a na wyjazdach, bez naszego wsparcia, jest znacznie gorzej. Podzielam to i dlatego dajmy im wsparcie, niech poczują się w Gdyni tak, jak w hali w Elblągu. Wyjeżdżamy w sobotę 8 grudnia, o godz. 13. Mecz rozpoczyna się o godz 17. Koszt wyjazdu do Gdyni redukuje się więc do wejściówek na mecz (5 zł ulgowa i 10 zł normalna).
      
      
      
      
      
      
      
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Dziewczyny dajce z siebie wszystko! do zobaczenia na meczu :)
  • To po ptokach. Doping nie pomoże, gdy nie ma kim grać.
  • nie zakładajmy od razu że przegrają, ważne jest to w jakim stylu zagraja. vistal jest mocny i do tej pory przegral chyba tylko dwa mecze, do tego gra u siebie, dlatego nasze dziewczyny potrzebuja kibiców, chociażby garstki, którą usłysza po zdobytej bramce
  • zachęty Krzyśka, jak pewnie prawdziwego kibica nazwała AD, są pozbawione realiów. Niektórzy mówią - jedziemy po wygraną. Zobaczymy.
  • Bierzcie Justynę z powrotem, Tczew się posypał. Jeszcze trochę porzuca.
  • Gdy mówiłem o wyjeździe to jeszcze nie znałem tego artykułu i składu w jakim przyjdzie nam zagrać w Gdyni. ZNAM REALIA. Jedak do Gdyni jedziemy i może nas pojechać całkiem sporo osób, bo Start to MY, jutro napiszę więcej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    krzychu77(2012-12-06)
  • Dziewczyny mecz przegrały juz w głowach. .Nie ma co jechac:-)
  • Prawdziwy i wierny kibic się odezwał. .. szukaj czegoś w swojej głowie! Powodzenia :P
  • A zebys wiedział ze prawdziwy. .:-)
  • jedziemy START TO MY!!!
  • Wyznaje wartości które dziś niestety są niemodne i powoli odchodzą w siną dal. Kocham pomimo, a nie za coś, nie za zasługi, wierzę w cud mimo, że inni już dawno przestali, i mam nadzieję do końca, do 60 minuty i nigdy nie wyszedłem z meczu przed ostatnim dźwiękiem syreny. Jutro też udaję się do Gdyni na mecz Startu Elbląg z Vistalem Łączpolem Gdynia i liczę na … dobry występ naszego Startu. Znam realia. Tydzień temu przy pełnym składzie patrząc na dotychczasowe wyniki obu drużyn i przy założeniu, że w tym sezonie każda ekipa mogła wygrać z każdą (poza Lublinem) dawałbym 60 do 40 dla Gdyni i przy odrobinie szczęścia mieliśmy spore szanse na pierwsze zwycięstwo na ich terenie. Dziś przy braku trzech podstawowych zawodniczek szanse na dobry wynik oddaliły się bardzo daleko, oddaliły się lecz nie można ich skreślać do końca (po co wtedy tam jechać???). Jednak dla mnie nie wynik w ostatecznym rozrachunku jest ważny w tym meczu. Ważniejsza od wyniku jest w tym meczu wola walki naszego zespołu, zarówno liderki Wiolety Janaczek, która w każdym meczu wychodzi i walczy za trzech, jak i całej reszty zespołu, mało tego całej ławki rezerwowej, która ze swojego miejsca powinna wspierać dziewczyny całe zawody.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    krzychu77(2012-12-08)
  • Jeżeli wierzyć trenerowi Cieplińskiemu to dziewczyny ciężko pracują na treningach i właśnie jutro jest dobry termin żeby rezerwowe dziewczyny udowodniły, że warto na nie stawiać w przyszłości. Nigdy nie lubiłem Realu Madryt, który mając kasę sprowadzał najlepszych grajków i takim dream team (drim tim) sobie grał, osobiście lubię tworzyć coś z niczego i to jest dla mnie sztuka, a nie kasa i armia zaciężna. Można pisać w nieskończoność. Jutro chciałbym zobaczyć mecz olbrzymiej walki, mecz w którym nasze dziewczyny pomimo swoich im wiadomych braków będą gryzły parkiet, wykorzystają dane sytuacje i nie będą robiły błędów z lat juniorek. Tyle i może jeszcze jedno - będą tak samo szczęśliwe jak ja w przypadku zwycięstwa i tak bardzo wkur… ne w przypadku porażki, a nie jak się często zdarza uśmiechnięte przy tym drugim przypadku. Ze swojej strony dodam jeszcze to, że na ten mecz wybiera się spora grupa kibiców i jak nikt nie da du… y to możemy mocno wspomóc nasz zespół głośnym dopingiem i być świadkami tego czy to co wszyscy robimy ma sens. My ze swojej strony będziemy tym 8 zawodnikiem który pomoże Startowi w walce przez 60 minut na boisku i postaramy się wygrać na trybunach. Do boju Starcie Elbląg. Jutro 13.00 WYJAZD.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    krzychu77(2012-12-08)
Reklama