Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-11-2017, imieniny Cecylii, Marka
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

Start przegrał wygrany mecz (piłka ręczna)

 
Elbląg, Start przegrał wygrany mecz (piłka ręczna) fot. Anna Dembińska
Rek

Po pełnym emocji widowisku Kram Start przegrał ze szczecińską Pogonią 23:24. Elblążanki prowadziły praktycznie przez całe spotkanie, przyjezdne wydarły im zwycięstwo w ostatnich minutach meczu. Zobacz zdjęcia.

Dzisiejszy pojedynek w Elblągu zapowiadał się chyba jako najciekawszy z 5. serii spotkań PGNiG Superligi kobiet. Zarówno Start jak i Pogoń zgromadziły do tej pory po sześć punktów, z tym że EKS miał rozegrane jedno spotkanie więcej. Nasza drużyna doznała porażki w zeszłym tygodniu w Lubinie i dziś bardzo chciała się zrehabilitować. Praktycznie do samego spotkania nie było wiadomo, czy zobaczymy dziś na parkiecie Paulinę Muchocką, Ewę Andrzejewską i Aleksandrę Jędrzejczyk, które miały problemy zdrowotne. Ostatecznie w protokole przedmeczowym znalazły się wszystkie rozgrywające, na parkiecie nie zobaczyliśmy jedynie Pauliny Muchockiej.
     
     Wynik spotkania szybko otworzyły przyjezdne. Zaraz potem rzut karny wywalczyła Joanna Waga, jednak nie udało się go wykorzystać. Pierwszą bramkę dla naszej drużyny rzuciła Ewa Andrzejewska, a do drugiego remisu doprowadziła nasza kapitan. W kolejnych minutach niezwykle skuteczna była Sylwia Lisewska, która wyprowadziła naszą drużynę na prowadzenie 4:2. Po drugiej stronie bardzo dobrą postawą wykazała się Adrianna Płaczek, dzięki której koleżanki doprowadziły do remisu 4:4. Na posterunku stała również nasza bramkarka i po kontrze Magdy Balsam Start znów odskoczył na dwa gole. Nieźle w mecz weszła Patrycja Świerżewska, której dwa trafienia dały Startowi już trzy gole przewagi. Rozpędzone elblążanki szczelnie broniły, a po kolejnym golu skrzydłowej w 20. minucie tablica wyników wskazywała 10:6. Gdy na ławkę kar powędrowała jedna z zawodniczek Pogoni, wydawało się, że gospodynie wykorzystają daną im szansę. Niestety, elblążanki źle rozegrały okres w przewadze i straciły dwie bramki. Przy stanie 10:8 o czas poprosił Andrzej Niewrzawa. Po wznowieniu ładnym rzutem popisała się Daria Gerej i znów mieliśmy trzy gole więcej. Do końca pierwszej połowy trwała zacięta walka i ostatecznie na przerwę drużyny schodziły przy wyniku 13:11.
     Druga odsłona zawodów rozpoczęła się od serii błędów po obu stronach. Szybciej na właściwe tory wróciły gospodynie, które po bramkach Aleksandry Stokłosy i Sylwii Lisewskiej prowadziły już 15:11. Nasza drużyna świetnie przesuwała się w obronie, mocno utrudniając rywalkom oddanie celnego rzutu. Gdy w 38. minucie Adriannę Płaczek pokonała Ewa Andrzejewska, Start miał już pięć bramek więcej. Chwilę później rzut karny obroniła Klaudia Powaga, która w dalszej części meczu również zanotowała kilka ważnych interwencji. Podrażniony poczynaniami swoich podopiecznych Adrian Struzik poprosił o czas. Po wznowieniu szczecinianki mozolnie zaczęły odrabiać straty i w 46. minucie do remisu brakowało im dwóch bramek. Dobrze w obronie ustawiała się Aleksandra Stokłosa, dzięki której sędziowie dwukrotnie odgwizdali faul w ataku przyjezdnych. Szansy na odskoczenie nie udało się wykorzystać, bo znów swoje pięć minut miała Adrianna Płaczek.
     W 55. minucie szczecinianki rzuciły bramkę kontaktową i na parkiecie zrobiło się nerwowo. Co prawda po przerwie na żądanie gola zdobyła Sylwia Lisewska, jednak - jak się później okazało - było to ostatnie celne trafienie naszych zawodniczek w tym meczu. Trener Niewrzawa postawił wszystko na jedną kartę, zdejmując z pola bramkarkę i grając na dwie kołowe, jednak i to nie przyniosło pozytywnego skutku. Kilkanaście sekund przed syreną kończąca mecz rzut karny wykorzystała Agata Cebula, dając swojej drużynie prowadzenie 24:23. Rzut na bramkę oddała jeszcze Sylwia Lisewska, jednak najpierw obroniła go bramkarka, a później celny mur Pogoni. Elblążanki przegrały 23:24.

 


     
     Kram Start Elbląg - Pogoń Baltica Szczecin 23:24 (13:11)
     Start:
Szywerska, Powaga - Lisewska 8, Balsam 3, Waga 3, Świerżewska 3, Andrzejewska 3, Gerej 2, Stokłosa 1, Dankowska, Grobelska, Jędrzejczyk, Kwiecińska, Szopińska.
     Pogoń: Płaczek, Wierzbicka - Zawistowska 5, Bancilon 4, Cebula 3, Głowińska 3, Królikowska 3, Yashchuk 2, Costa 2, Szczecina 1, Kochaniak 1, Koprowska, Noga.
     
     Pozostałe wyniki 5. kolejki PGNiG Superligi:
     Energa Koszalin - Vistal Gdynia 29:33
     KPR Jelenia Góra - MKS Lublin 14:35
     UKS PCM Kościerzyna - Piotrcovia Piotrków Trybunalski 24:23
     Olimpia-Beskid Nowy Sącz - KPR Gminy Kobierzyce 27:28
     Łączpol Gdańsk - Zagłębie Lubin (2 pażdziernika)
     
     Kolejny mecz nasze zawodniczki rozegrają na wyjeździe 12 października z Energą Koszalin. Pierwotnie mecz miał się odbyć w sobotę 15 października.      


     Patronem medialnym Kram Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama