UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Start rewelacją kolejki ekstraklasy (piłka ręczna)

Staraliśmy się realnie ocenić możliwości piłkarek ręcznych EKS Startu przed ich meczem z wicemistrzyniami kraju Piotrcovią z Piotrkowa Trybunalskiego. Nie odmawialiśmy ambicji elblążankom, ale o remisie w tym meczu nawet nie marzyliśmy. Tymczasem jak w mitologii Dawid upokorzył Goliata. EKS Start Elbląg – Piotrcovia Piotrków Trybunalski 32:32 (17:17).

W pierwszej odsłonie mecz miał wyrównany przebieg. Na prowadzenie wychodziła to jedna to druga drużyna. W 10 min przyjezdne prowadziły 7:6, ale w 15 min był remis 9:9. Ostatecznie po 30 min na tablicy był remis 17:17. Elblążanki grając z wielką ambicją dzielnie walczyły o każdą piłkę, zatrzymywały obroną dążące do zdobycia bramkowej przewagi rywalki i same przechodziły do natarcia. W 35 min było 21:18 dla Startu, w kilka minut później przy stanie 22:20 Alesia Mihdaliova rzuciła trzy bramki i elblążanki objęły najwyższe w meczu prowadzenie 25:20. Wtedy piotrkowianki ruszyły z determinacją do odrabiania strat, zdobyły 5 bramek z rzędu doprowadzając do remisu. Jeszcze w 53 min po bramce Alesi Mihdaliovej Start wyszedł na prowadzenie 29:27, rywalki dorzuciły trzy bramki nie tracąc żadnej i w 55 min one były bliższe zwycięstwa. Ale w tej trudnej dla elblążanek fazie meczu zaskutkowało doświadczenie Katarzyny Szklarczuk i po jej dwóch bramkach w 58 min Start prowadził 31:30. Wtedy do akcji przystąpiła najskuteczniejsza w Piotrcovii rozgrywająca Kristina Repelewska rzucając dwie bramki na 35 sekund do końcowej syreny. Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się sukcesem przyjezdnych popełniły one faul w obronie, a podyktowany za przewinienie rzut karny z zimną krwią wykorzystała Katarzyna Szklarczuk i to podopieczne trenera Andrzeja Drużkowskiego cieszyły się z wywalczenia cennego punktu z faworyzowaną Piotrcovią.
     
     Po meczu powiedzieli
     Roman Jezierski, trener Piotrcovii – Podstawowa przyczyna tego, że nie wygraliśmy leży w głowach dziewczyn. Po zwycięskim meczu z Zagłębiem zabrakło koncentracji w spotkaniu z teoretycznie słabszą drużyną, a Start pokazał, że potrafi zagrać z determinacją.
     Janusz Serwadczak, kierownik EKS Start – Wszyscy wiedzą, że my dopiero budujemy drużynę. Przegraliśmy wysoko z AZS Gdańsk i szczerze mówiąc pracowaliśmy nad odbudową psychiczną zespołu. Udało się, bo ten remis przekonał dziewczyny, że można walczyć z dobrym skutkiem z każdym rywalem.
     
     Składy drużyn
     EKS Start: Miecznikowska, Łoś, Ziajka – Dolegało 3, Stelina 4, Sądej,Tutaj 8/3k, Żurawska 3, Szklarczuk 6/4k, Mihdaliova 6, Celka 2. Trener Andrzej Drużkowski.
     Piotrcovia: Alberciak, Kowalczyk – Mijas 1, Gajęcka, Dominiak 2, Kicińska-Kokotek 2, Krzysztoszek 2, Jezierska 1, Repelewska 10, Król, Szczecina 2, Strzałkowska 5, Dąbrowska, Polenz 7/4k. Trener Roman Jezierski.
     Sędziowali: Leszczyński, Piechota (Płock). Widzów ok. 250.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • SUPER MECZ :P dobry hi
  • Co za obłuda pseudo dzienikarzyny. Nie był na meczu a stara się pisać relację z tego widowiska. Minkiewicz nomen omen towarzysz Oleksy i Miller. Precz ze starymi komuchami.
  • Budowę zespołu należy zacząć od kierownika ( wielkiego serka ), który za grosz nie posiada ambicji. Serek przejzyj na oczy i czym prędzej fora ze dwora bo czas oddać stery młodszym i ambitnym. Tak jak jest obecnie z naszymi zawodniczkami. które z meczu na mecz grają coraz pewniej. Pozdrowienia dla prawdziwych kibicow.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Maroko(2007-09-23)
  • do tego niewątpliwego sukcesu należy dodać kolejny sukces podopiecznych Ringwelskiego, które były od piątku na turnieju w Buku, nie miały sobie równych choć konkurencja była spora, poza tym 3 zawodniczki z tej drużyny otrzymały indywidualne nagrody za nalepszą zawodniczkę turnieju-Adrianna Konefał, najlepsza bramkarka-Małgorzata Kochańska i najlepsza skrzydłowa Agata Szaulc. GRATULACJE!!!!
  • gdzie??? mój drogi przdmówco... w Buku?? hmm.. to pewnie jakaś matropolia gdzie przyjeżdżają same najwyżej notowane zespoły. No cóż GRATULUJĘ dziewczętom eygranych meczy w BUKU...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    a kuku(2007-09-24)
  • może nie metropolia ale jak na poziom juniorski zespoły liczące się w kraju, m.in.zespół z Buska Zdroju, Vitaral Jelenia Góra, Bukowia Buk, zespół ze Świebodzina więc proszę wziąć to pod uwagę bez uszczypliwości, przecież nikt nie mówi że był poziom ekstra klasy,
Reklama