UWAGA!

----

Sukces i niedosyt elbląskich pięściarzy

 Elbląg, Jakub Ignaczyk i Nicola Wawrzykowska z medalami OOM
Jakub Ignaczyk i Nicola Wawrzykowska z medalami OOM (fot. Sebastian Malicki)

Świetny występ reprezentantów KSW Tygrys Elbląg na Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży w Spale. Nicola Wawrzykowska i Jakub Ignaczyk wracają do domu ze srebrnymi medalami i tytułami wicemistrzów Polski kadetów. Choć apetyty były złote, elbląscy pięściarze udowodnili, że należą do krajowej czołówki.

W Spale zakończyła się Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży w boksie, która ma rangę Mistrzostw Polski kadetów (zawodnicy w wieku 15–16 lat). Reprezentanci KSW Tygrys Elbląg zaprezentowali się znakomicie, zdobywając dwa srebrne medale. Tytuły wicemistrzów kraju wywalczyli Nicola Wawrzykowska (w wadze do 66 kg) oraz Jakub Ignaczyk (w wadze do 57 kg).

Jakub Ignaczyk to niezwykle doświadczony i utytułowany pięściarz. Na swoim koncie ma już brązowy medal Mistrzostw Polski Młodzików i złoto z ubiegłorocznej Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży, gdzie triumfował w wadze do 50 kg. W tym roku wystartował w wyższej kategorii (do 57 kg) i... do finału przeszedł jak burza. W kolejnych rundach pokonał Dawida Wierzbickiego, Xawiera Angulova i Kajetana Schabowicza. W tym momencie wiadomo było, że elblążanin wróci do domu ze złotem lub srebrem.

W finale czekał na niego wymagający rywal, Martin Materla (syn znanego zawodnika MMA, Michała Materli). Zdaniem sędziów to rywal był lepszy (głosowali 4:1 na korzyść Materli) i to jemu przypadło złoto. Z tą decyzją nie zgadza się jednak obóz elbląskiego Tygrysa.

  Elbląg, Medaliści ze swoimi trenerami
Medaliści ze swoimi trenerami (fot. Sebastian Malicki)

– Nie zgadzam się z finałowym werdyktem. Uważam, że dwie pierwsze rundy wygrałem, w trzeciej faktycznie poszło mi słabo. Wszystko można zobaczyć na transmisji walki – mówił Jakub Ignaczyk, którego odwiedziliśmy na treningu. – Pierwsze walki nie sprawiły mi żadnego problemu, wygrałem je jednogłośnie.

Nicola Wawrzykowska swoją przygodę z boksem zaczęła zaledwie 11 miesięcy temu. Mimo tak krótkiego stażu, na swoim koncie ma już pierwsze sukcesy: w ubiegłym roku na Międzynarodowym Pucharze Polski w Sokółce wywalczyła złoty medal. Do Spały też jechała z nadzieją na złoto.

W pierwszych dwóch walkach gładko pokonała Hannę Piotrowską i Martę Góral. W finale... musiała zmierzyć się zarówno z rywalką, Nikolą Dańkowską, jak i bolesną kontuzją łokcia. Ostatecznie w walce o złoto sędziowie przyznali zwycięstwo rywalce elblążanki.

– Pierwszą rywalkę znałam z turnieju eliminacyjnego. Wtedy z nią wygrałam i teraz też. Drugiej nie znałam, powalczyłam swoje i awansowałam do finału. Z tych walk jestem zadowolona. Z finałowej już nie. Za mało ciosów zadawałam – mówiła Nicola Wawrzykowska. – Ale wrócę tu za rok. I wtedy zobaczymy.

Co dalej? Jakub Ignaczyk przygotowuje się do obozu kadry narodowej, na którym powalczy o powołanie na Mistrzostwa Europy Kadetów, które odbędą się jesienią. Prawdopodobnie na obóz kadrowy pojedzie też Nicola Wawrzykowska, której umiejętnościom chcą się przyjrzeć trenerzy reprezentacji.

– Te medale pokazują, że robimy dobrą robotę. Oczywiście jest niedosyt, bo jechaliśmy po złoto. Uważam, że w finale zwycięstwo powinno być przyznane Kubie. Nikola swój finał walczyła z kontuzją łokcia. Z jednej strony czujemy niedosyt, z drugiej – dla niektórych nawet srebro jest nieosiągalne – mówił Hieronim Kozakiewicz, prezes KSW Tygrys Elbląg. – Mamy jeszcze trzy brązowe medale młodzików. Jest dobrze, ale chcielibyśmy, żeby było jeszcze lepiej.

SM

Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama