Techtrans górą w meczu prawdy (piłka ręczna)
W 15. serii meczów w I lidze piłki ręcznej mężczyzn elbląski Wójcik Meble Techtrans pokonał na własnym boisku KPR Ostrovię z Ostrowa Wielkopolskiego 36:24 (17:10). Tym samym elblążanie przełamali złą passę po trzech przegranych spotkaniach.
Wynik meczu otworzyli goście po trafieniu Damiana Krzywdy, ale riposta była szybka, bo do wyrównania z karnego doprowadził Leszek Michałów. Od 9. minuty spotkania Techtrans objął prowadzenie, którego nie oddał już do końca pojedynku. Goście usiłowali przełamać defensywę elblążan, ale ci mądrze bronili dostępu do bramki, w której skutecznymi paradami popisywał się jeszcze nie w pełni zdrowy Marek Wróbel. Wsparł jednak potrzebie swoich kolegów i czynił to dobrze.
Techtrans do przerwy prowadził siedmioma bramkami, lecz po wznowieniu gry początek drugiej odsłony należał do gości. Wprawdzie ich rzut karny przy stanie 18:11 obronił przy aplauzie kibiców weteran Zenon Korzeniowski, ale do 40. minuty goście rzucili 5 bramek, w tym jedną bramkarz Błażej Potocki, nie tracąc żadnej, i zrobiło się tylko 19:16 dla elblążan. Wtedy trener Ryszard Słaba poprosił o czas, a chwila męskiej rozmowy poskutkowała, bo Techtrans wrócił z dalekiej podróży i bardzo szybko odbudował straty bramkowe. Ostatecznie zasłużenie wygrał wysoko 36:24 i teraz powinien wykorzystać dwa tygodnie przerwy w rozgrywkach na solidne przygotowanie do meczu z AZS AWFiS w Warszawie. Celem elblążan jest czwarte miejsce w tabeli na finiszu I ligi.
Składy i bramki
Techtrans: Z. Korzeniowski, Wróbel - Michałów 8/3, Derdzikowski 2, Perwenis 3, Dukszto 4, Borsukowicz 1, F. Korzeniowski 4, Długosz 2, Kwiatkowski 2, Sadowski 1, Maluchnik 2, Fonferek 3, Malandy 4. Trener Ryszard Słaba. Kary 10 min.
Ostrovia: Sztukowski, Potocki 1 - Krzywda 5/2, Tetrzona 2, Staniek 1, Sobczak, Piosik 4, Kupczyk, Świątek, Szpera 4/3, Mazurek 1, Zawidzki 4, Górecki, Bartnik 2. Trener Rafał Stempniak. Kary 12 min.
Techtrans do przerwy prowadził siedmioma bramkami, lecz po wznowieniu gry początek drugiej odsłony należał do gości. Wprawdzie ich rzut karny przy stanie 18:11 obronił przy aplauzie kibiców weteran Zenon Korzeniowski, ale do 40. minuty goście rzucili 5 bramek, w tym jedną bramkarz Błażej Potocki, nie tracąc żadnej, i zrobiło się tylko 19:16 dla elblążan. Wtedy trener Ryszard Słaba poprosił o czas, a chwila męskiej rozmowy poskutkowała, bo Techtrans wrócił z dalekiej podróży i bardzo szybko odbudował straty bramkowe. Ostatecznie zasłużenie wygrał wysoko 36:24 i teraz powinien wykorzystać dwa tygodnie przerwy w rozgrywkach na solidne przygotowanie do meczu z AZS AWFiS w Warszawie. Celem elblążan jest czwarte miejsce w tabeli na finiszu I ligi.
Składy i bramki
Techtrans: Z. Korzeniowski, Wróbel - Michałów 8/3, Derdzikowski 2, Perwenis 3, Dukszto 4, Borsukowicz 1, F. Korzeniowski 4, Długosz 2, Kwiatkowski 2, Sadowski 1, Maluchnik 2, Fonferek 3, Malandy 4. Trener Ryszard Słaba. Kary 10 min.
Ostrovia: Sztukowski, Potocki 1 - Krzywda 5/2, Tetrzona 2, Staniek 1, Sobczak, Piosik 4, Kupczyk, Świątek, Szpera 4/3, Mazurek 1, Zawidzki 4, Górecki, Bartnik 2. Trener Rafał Stempniak. Kary 12 min.
M