UWAGA!

To sport dla każdego

 
Elbląg, Tak świętowano 10-lecie klubu
Tak świętowano 10-lecie klubu (fot. Anna Dembińska)

Chodzą razem po Bażantarni, bo wiedzą, że tak jest raźniej, a przede wszystkim przyjemniej. Zaczynali jako sekcja, teraz są dużą grupą, która nie tylko trzy razy w tygodniu maszeruje po lesie z kijkami, ale i uczy tego innych. Klub Sportowy Elbląskie Włóczy-kije ma już 10 lat. Zobacz zdjęcia z jubileuszowego marszu. 

Jubileuszowy marsz na pięć kilometrów w Bażantarni, swojska grochówka, ognisko z kiełbaskami i quiz wiedzy nie tylko o tym podmiejskim lesie, ale i o klubie czy nordic walking – tak w sobotę (3 lutego) świętowano 10-lecie Klubu Sportowego Elbląskie Włóczy-kije.
       - Zaczynaliśmy przy EL WOPR - Elbląskim Wodnym Ochotniczym Pogotowiu Ratunkowym - jako sekcja. Od trzech lat jesteśmy samodzielnym klubem. Obecnie liczy on około sto osób – mówiła Urszula Wolna, która od początku jest prezesem klubu. - Organizujemy mnóstwo imprez, tu, w Bażantarni. Uczymy chodzenia, mamy siedmiu instruktorów, sędziów, mamy przewodników, uczestniczymy w zawodach. W 2017 roku, w Pucharze Bałtyku, zajęliśmy szóste miejsce jako klub, a nasz kolega – Bogdan Klarkowski – zajął trzecie miejsce w Pucharze Polski.
       Klub organizuje również marsze okolicznościowe, współpracuje z różnymi instytucjami, prowadzi otwarte warsztaty w Bażantarni, podczas których można nauczyć się prawidłowego chodzenia z kijami do nordic walking.
       - Spotykamy się trzy razy w tygodniu: w sobotę, w niedzielę oraz w środę. Przyjść może każdy, bez względu na wiek – dodała Urszula Wolna.
       Najstarsza klubowiczka – Maria Dudek – chodzi razem z Elbląskimi Włóczy-kijami od samego początku. Po raz pierwszy z nordic walking zetknęła się podczas marszu, który klub organizował razem z Uniwersytetem Trzeciego Wieku i Osób Niepełnosprawnych.

  Elbląg, To sport dla każdego
fot. Anna Dembińska

- Potrzebuję spotkań z ludźmi, bo mieszkam sama, w dość dużym mieszkaniu. W związku z tym jest mi strasznie nudno. Dlatego dwa razy w tygodniu chodzę do klubu seniora, raz w tygodniu tu [na marsze organizowane przez Włóczy-kije – red.], a raz na Uniwersytet Trzeciego Wieku – opowiadała Maria Dudek. - Namawiam ludzi, żeby spróbowali, wielu jednak nie chce, jakoś tak to odwlekają... Ale moja córka zaczęła chodzić z kijkami. Ona pracuje, więc może tylko w sobotę i w niedzielę.
       Do Elbląskich Włóczy-kijów należy również Michał Dreger. Nordic walking uprawia od kilku lat, od trzech jest członkiem klubu. Startuje również w zawodach.
       - Jest to taki sport, gdzie pracują mięśnie, które nie pracują na przykład przy bieganiu. Całe ciało jest w ruchu, od kostek po szyję. Trzeba również powiedzieć wyraźnie, że kije nie służą do podpierania, a do aktywnego chodzenia – wyjaśniał klubowicz i dodał: - To sport dla każdego, od trzech do stu trzech lat.
      

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Brawo dla Was !!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7
    1
    dawidson(2018-02-03)
  • Gratuluję jubileuszu Ale mam małą prośbę. Jak zobaczycie rowerzyste za wami to ustapcie mu przejazdu Pewnie podziękuję zamiast komentować ignorancje niektórych z was
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8
    0
    Z i e l a r z (2018-02-03)
  • czy mnie oczy nie mylą, ten w dresiku i czarnej czapeczce to wróbel????
  • Czy ktoś zna tego Pana w szarym dresie za tom Paniom w białym? mam już 68 lat ale jak widzę takiego ogiera to coś mi każe się z nim spotkać , proszę o info
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5
    1
    nabuzowana Helenka(2018-02-03)
  • Nie czepiajcie się. Pan Prezydent poświęca swój wolny czas na opiekę nad tym towarzystwem, które zostało wyprowadzone na spacer z domu starców.
  • Panie Wróblewski niebawem wybory i czas się POżegnać ze stanowiskiem prezydenta miasta. Nie ma umowy na dostawę ciepła same ćwiczenia na rozgrzewkę nie wystarczą.
  • Ale jaja! Kogo tu widzę prezydenta miasta pana Wroblewskiego, króry patrząc na jego posturę raczej na ruchem nie przepada, a i widzę jeszcze byłego wiceprezydenta któremu zdrowie nie pozwoliło pełnić tej funkcji za to w zamian bez konkursu został z nadania politycznego dyrektorem zespołu szkół. Ważne by przed wyborami zacząć dbać o zdrowie i pokazać się plebsowi jedynej słusznej prasie.
Reklama