UWAGA!

Triathloniści są wśród nas

 
Elbląg, Drużyna portEl.pl z Krzysztofem Kluge
Drużyna portEl.pl z Krzysztofem Kluge (fot. Andrzej Kraśkiewicz)

Do kolejnej edycji zawodów Garmin Iron Triathlon w Elblągu pozostało pół roku. Czy każdy może w tych zawodach wystartować? Jak się do nich przygotować, jak trenować, co jeść? To wszystko na własnej skórze przetestują reprezentanci portEl.pl Po co to robimy? By utrzymać formę, przekonać się, że amatorski triathlon to nic strasznego i zachęcić Czytelników do pójścia w nasze ślady. Zaczynamy!

Anita, Ania, Marcin, Michał i Rafał – pięcioro pracowników Elbląskiej Gazety Internetowej portEl.pl podejmuje wyzwanie: start w trzeciej edycji Garmin Iron Triathlon (17 czerwca) indywidualnie i w sztafecie. Przez kilka miesięcy będziemy pod opieką organizatora zawodów – Labosport Polska i Piotra Różalskiego, trenera triathlonu, który przygotowuje do startu grupę Elbląg Triathlon Team. Pokażemy Wam, jak należy się do takich zawodów przygotować, na co zwrócić uwagę przy treningu pływackim, rowerowym, biegowym, a przede wszystkim chcemy przekonać się, że triathlon może dla wielu okazać się fajną przygodą, do której na poziomie amatorskim wcale nie potrzeba drogiego sprzętu i wielkich pieniędzy. Co kilka tygodni będziemy prezentować efekty naszych przygotowań na portEl.pl, a na początek skupiamy się na podstawowej kwestii, czyli odżywianiu. Co jeść przed treningiem? Co po? Jaką dietę stosować? O tym opowiada Krzysztof Kluge, znany elbląski triathlonista, który spotkał się niedawno z całą naszą portelowską drużyną.
       - Zanim zaczniecie trenować, trzeba się przebadać, więc warto dowiedzieć lekarza rodzinnego, biorąc ze sobą aktualne wyniki badań krwi. Można z nich wywnioskować, jakie mamy niedobory – tłumaczy Krzysztof Kluge. - Nie każda dieta będzie do każdego pasowała tak samo, bo każdy z nas różnie reaguje na niektóre składniki, występują nietolerancje pokarmowe, alergie, ktoś czegoś nie lubi...
       Są jednak ogólne zasady, do których warto się stosować, by po pierwsze pogodzić pracę z wysiłkiem treningowym i dobrze zregenerować nasz organizm.
       - Najważniejsze jest uzupełnianie w naszym organizmie zapasów glikogenu. Im więcej go mamy, tym nasze mięśnie mogą pracować dłużej i wydajniej. Przed treningiem warto więc zjeść produkty bogaty w węglowodany złożone – np. płatki owsiane, ale warto je kilka godzin wcześniej namoczyć, by dłużej uwalniały energię – tłumaczy Krzysztof Kluge. - Po treningu trzeba uzupełnić zapasy glikogenu (według badań najlepiej do 30 minut po zakończeniu treningu), jedząc kasze, ryż, ewentualnie makaron, bo to jest jednak produkt przetworzony, ziemniaki, bataty, grykę, dobrej jakości mięso, jaja i ryby, ale tylko jeśli jesteśmy pewni ich pochodzenia, bo w dzisiejszych czasach wiele ryb zawiera metale ciężkie. Jeśli nie trenujemy rano, pierwszy posiłek powinien być białkowo-tłuszczowy, by nie podbijać poziomu cukru w organizmie. O godz. 12-13 wystarczy wówczas zjeść posiłek bogaty w węglowodany, by o 15-16 potrenować.
       A co zrobić jeśli ktoś lubi lub musi trenować rano, przed pracą? - Posiłek przed treningiem powinno się zjeść dwie godziny wcześniej, choć to i tak zależy od indywidualnych predyspozycji. Ja na przykład po pół godzinie mogę już trenować – mówi Krzysztof. - Jeśli musimy trenować rano, to warto dzień wcześniej zgromadzić zapasy glikogenu, oczywiście nie jedząc tuż przed snem, a rano wypić na przykład kawę z olejem kokosowym, by pobudzić organizm do działania. Taki trening powinien być jednak aerobowy, lżejszy, np. spokojne pływanie, biegnie czy jazda na rowerze.
       Czy trenując triatlon, musimy trzymać się zasady „pięć posiłków dziennie”. - Nie jest to system dla każdego, bo tak częste jedzenie podbija poziom cukru w naszym organizmie. Zalecałbym na przykład stosowanie okna żywieniowego, czyli zasadę, że jemy posiłki tylko w ciągu 8 godzin dziennie, np. od godz. 9 do 17. W tym czasie zjemy śniadanie, jeden porządny posiłek w czasie dnia i posiłek po treningu. Dajemy organizmowi wytchnienie i czas na ustabilizowanie parametrów. Nasze zasoby energetyczne są duże i nie ma się co przejmować, czy wystarczy nam energii na trening – dodaje Krzysztof.
       Co z piciem wody? - Przyjmuje się, że osoba, która waży około 70 kg, powinna wypijać dziennie 2-2,5 litra płynów. Pamiętajmy o tym, że woda dociera do naszego organizmu z różnych produktów, np. warzyw – dodaje Krzysztof Kluge. - Ważne, by z piciem wody nie przesadzać, bo możemy doprowadzić do wypłukania minerałów z organizmu. Warto pić wodę zmineralizowaną lub na przykład dodawać do wody sól himalajską, kamienną. Potrzebny jest nam sód, żeby nie łapały skurcze. Warto też przyjmować magnez, ale najlepiej w postaci kąpieli, czyli przez skórę... [przed kąpielą do wody należy dodać szklankę chlorku magnezu i 1/2 szklanki sody oczyszczonej, to jedna z metod proponowanych przez sportowców - red.]
      
       Nasza piątka rozpoczyna przygotowania do Garmin Iron Triathlon. Efekty zobaczycie już 17 czerwca podczas elbląskiej edycji tych zawodów. Mamy nadzieję, że nasz cykl przybliży triathlon naszym Czytelnikom i zachęci jeszcze niezdecydowanych do spróbowania swoich sił w te j dyscyplinie sportu.
       Zapisy na Garmin Iron Triathlon trwają. Zarejestrować można się tutaj

      
RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama