Trudne mecze przed elblążankami (piłka siatkowa)

Przed moimi zawodniczkami dwa bardzo trudne pojedynki – mówi Andrzej Jewniewicz, trener siatkarek E. Leclerc Orzeł. – Już w piątek podejmujemy u siebie drużynę z Biłgoraja, a w sobotę gramy kolejny II-ligowy mecz w Warszawie.
– Każda z tych drużyn jest dla naszej młodzieży wyzwaniem, ale się nie załamujemy. Najważniejsze w tej sytuacji jest, by dziewczyny zagrały ambitnie, na miarę swoich możliwości. Po przegranym meczu z Ostrołęką pojawiły się kąśliwe komentarze uwłaczające godności naszych zawodniczek – komentuje Jewniewicz. – Ich autorzy z pewnością niewiele wiedzą o siatkówce i mojej drużynie. Barwy Elbląga w II lidze reprezentują zawodniczki w większości w wieku 15-16 lat, które po raz pierwszy w sportowej karierze uczestniczą w rozgrywkach ligi seniorek. Przed sezonem informowałem opinię publiczną, że naszym celem w debiucie jest utrzymanie zespołu w II lidze i zdobywanie ogrania oraz niezbędnego dla siatkarek doświadczenia. Ten zespół jeszcze się zgrywa i jeszcze nie raz będzie musiał przeżyć gorycz przegranej, bo rywalki są starsze i mają za sobą po kilka sezonów w ligach i to nie tylko drugiej. To trzeba przyjąć do wiadomości, nie szkodzić, a wspierać nasze siatkarki dopingiem w każdym spotkaniu.
W piątek 9 października elblążanki zagrają z aktualnymi liderkami II ligi, drużyną BKS Szóstka Black Red White z Biłgoraja. Rywalki pokonały po 3:0 AZS Politechnikę Radomską i AZS Białystok. Są faworytkami piątkowego meczu w Elblągu.
– Nie oznacza to, że my nie będziemy walczyć o każdy punkt. Liczymy na solidny doping elbląskich kibiców, których w imieniu dziewczyn zapraszam na mecz do hali Szkoły Podstawowej nr 12 na godz. 18, wstęp wolny – dodaje trener. – Natomiast w sobotę 10 października zagramy w Warszawie z zespołem MUKS Sparta. To też rywalki z górnej półki, które po dwóch kolejkach zajmują trzecie miejsce w tabeli po zwycięstwach 3:1 nad Salosem Legionowo i 3:0 nad ŁKS Łódź. I w tym pojedynku nie zamierzamy pasować przed meczem. Na pewno podejmiemy walkę z rutynowanymi przeciwniczkami i zyskamy kolejne doświadczenia, które powinny zaprocentować w przyszłości.
W piątek 9 października elblążanki zagrają z aktualnymi liderkami II ligi, drużyną BKS Szóstka Black Red White z Biłgoraja. Rywalki pokonały po 3:0 AZS Politechnikę Radomską i AZS Białystok. Są faworytkami piątkowego meczu w Elblągu.
– Nie oznacza to, że my nie będziemy walczyć o każdy punkt. Liczymy na solidny doping elbląskich kibiców, których w imieniu dziewczyn zapraszam na mecz do hali Szkoły Podstawowej nr 12 na godz. 18, wstęp wolny – dodaje trener. – Natomiast w sobotę 10 października zagramy w Warszawie z zespołem MUKS Sparta. To też rywalki z górnej półki, które po dwóch kolejkach zajmują trzecie miejsce w tabeli po zwycięstwach 3:1 nad Salosem Legionowo i 3:0 nad ŁKS Łódź. I w tym pojedynku nie zamierzamy pasować przed meczem. Na pewno podejmiemy walkę z rutynowanymi przeciwniczkami i zyskamy kolejne doświadczenia, które powinny zaprocentować w przyszłości.
M