UWAGA!

----

Truso liderem! (koszykówka)

 Elbląg, Truso liderem! (koszykówka)
fot. AD

Piąte w tym sezonie, a czwarte z kolei zwycięstwo odnieśli koszykarze MKS Truso Elbląg pokonując na wyjeździe UKS Bryza Kolbudy 71:56. Dzięki tej wygranej elblążanie trafili na pierwsze miejsce w ligowej tabeli.

Spotkanie z UKS Bryza Kolbudy miało być jednym z łatwiejszych. Drużyna ta po pięciu meczach zajmowała ostatnie miejsce w tabeli, z jednym tylko zwycięstwem. Elblążanie natomiast mieli za sobą serię zwycięskich meczów i nawet nieobecność Mateusza Giebienia i Pawła Budzińskiego nie zaprzepaściła szansy za zwycięstwo.
      
       Mecz od początku był wyrównany, z niewielką przewagą elblążan. Przez większą część spotkania żaden z zespołów nie mógł złapać rytmu gry, by zbudować przewagę punktową. Proste straty, błędy w obronie oraz słaba skuteczność spowodowały, że po pierwszej części meczu elblążanie zdołali wypracować sobie jedynie cztery punkty przewagi (33:29). Zaraz po zmianie stron Truso zaczęło powiększać przewagę i m.in. po rzutach Jarosława Jakubowa oraz Kamila Pożaryckiego tablica wyników wskazywała 46:31 dla Elbląga. Podopieczni Arkadiusza Majewskiego kontrolowali wynik, jednak seria rzutów wolnych gospodarzy pozwoliła im zmniejszyć dystans do kilku punktów. Końcówka trzeciej kwarty to znów lepsza gra Truso, a szczególnie Piotra Prokurata, który zdobył pięć punktów pod rząd. Po 30 minutach gry goście prowadzili 55:42. Ostatnia część gry to zdecydowana przewaga elblążan, którzy zdobywali punkty seriami, a gospodarzom pozwolili trafić do kosza tylko cztery razy. Mecz zakończył się wynikiem 71:56.
      
       Powiedzieli po meczu:
      
       Arkadiusz Majewski – To był bardzo dziwny mecz. Pierwsza i druga kwarta była cały czas asekuracyjna. Nikt nie podejmował ryzyka, gra z jednej, jak i z drugiej strony się nie kleiła. Generalnie dobrze zagraliśmy na zbiórkach i z dobitek, natomiast bardzo słabo taktycznie.
       Piotr Prokurat - Do dzisiejszego spotkania przystąpiliśmy zbyt pewni siebie. Duża ilość strat i nierozważne decyzje sprawiły, że po trzech kwartach wynik był wciąż otwarty. Na szczęście w ciągu ostatnich 10 minut doświadczenie po naszej stronie pomogło nam zachować zwycięstwo nad młodym zespołem z Kolbud.
       Piotr Matkiewicz -  Kolbudy to młody zespół, który gra żywiołową i nieprzewidywalną koszykówkę. Nie mają wysokich zawodników, mieliśmy dużą przewagę fizyczną, więc powinniśmy dominować pod koszami, co jednak nie do końca się udało. Trzeba powiedzieć, że zlekceważyliśmy rywala, co niemal nie doprowadziło do niespodzianki. Praktycznie przez cały mecz nieznacznie prowadziliśmy. Niebezpiecznie zrobiło się w czwartej kwarcie, gdy gospodarze zbliżyli się na cztery "oczka". Na szczęście udało się przywrócić dobrą passę i zdobyliśmy osiem punktów z rzędu, co pozwoliło nam dowieźć zwycięstwo do końca.
      
       Bryza Kolbudy – Truso Elbląg 56:71 (14:18, 15:15, 18:22, 9:16)
      
       Truso: Matkiewicz 14, Prokurat 14, Jakubów 13, Pożarycki 10, Jędrzejewicz 9, Stawiak 7, Zalewski 4, Czarnul, Pawlak, Futrega.
      
       Kolejny mecz elblążanie zagrają w Gdańsku z tamtejszym Sokołem. Pojedynek ten zakończy pierwszą rundę spotkań.
      

Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama