UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Truso przegrało zaległy mecz

 
Elbląg, Truso przegrało zaległy mecz
fot. Anna Dembińska

Siatkarki Energi MKS Truso nie poszły za ciosem i nie wygrały drugiego z rzędu meczu. Elblążanki udały się do Szamotuł, gdzie przegrały z miejscową drużyną Szamotulanin 0:3.

Zespół Wojciecha Samulewskiego w 7. kolejce II-ligowych rozgrywek w końcu doczekał się zwycięstwa. Elblążanki pokonały na własnym parkiecie zawodniczki Akademii Piłki Siatkowej Rumia 3:0 i liczyły, że w kolejnym meczu również zgarną komplet punktów. Ten rozegrały już dzień później z Szamotulaninem Szamotuły. Pierwotnie mecz ten miał się odbyć trzy tygodnie temu, jednak zespół gospodarza miał problemy związane z pandemią koronawirusa. Siatkarki Truso miały zatem intensywny czas, rozegrały dwa mecze, dzień po dniu. Na drugi pojedynek musiały jechać około trzystu kilometrów, co też mogło mieć wpływ na postawę zawodniczek na boisku. Warto dodać, że Szamotulanin ma w swoim składzie mocne zawodniczki, grające wcześniej chociażby w Kościanie, czy Poznaniu.

W pierwszym i trzecim secie elblążanki zaprezentowały się dobrze i ambitnie walczyły z rywalkami. Wszystko w zasadzie rozstrzygnęło się w końcówkach partii, bo do stanu po 20 zespoły szły równo. Mocniejsza zagrywka przeciwnika, słabsze przyjęcie i odrzucenie od siatki zadecydowało, że to gospodynie wygrały te sety do 22. W drugiej partii Szamotulanin pokazał swój atut w postaci wysokiego i mocnego bloku. Elblążanki miały spore problemy z wykańczaniem ataków na skrzydłach. Uderzenia były zbyt lekkie, by rywalki miały problemy z obroną i kontratakami, bądź wyblokami. Partia zakończyła się wygraną gospodyń 25:16.

 

Szamolutanin Szamotuły - Energa MKS Truso Elbląg 3:0 (25:22; 25:16; 25:22)

Truso: Markowicz, Łukaczyk, Szostak, Frąckiewicz, Jachimczyk, Tarmasewicz, Szaruga (l), Kaczmarzyk (l), Wilemska, Katyszewska, Fiedorowicz, Dąbrowska, Choińska, Kuczyńska.

 

Kolejny mecz elblążanki zagrają 14 listopada w Bydgoszczy z tamtejszymi rezerwami Pałacu.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama