UWAGA!

Truso urwało punkt liderowi

 
Elbląg, Truso urwało punkt liderowi

Siatkarki Energi MKS Truso zagrały w Kościanie bardzo dobre spotkanie. Elblążanki postawiły liderowi II-ligowych rozgrywek trudne warunki i wywalczyły jeden punkt, niestety kontuzji doznała podstawowa rozgrywająca.

Elbląska drużyna nie była faworytem w starciu z UKŻPS Kościan i raczej była skazywana na porażkę. Podopieczne Andrzeja Jewniewicza i Wojciecha Samulewskiego pokazały się jednak z bardzo dobrej strony, zaskoczyły gospodynie i gdyby nie kontuzja podstawowej rozgrywającej kto wie jak potoczyłoby się to spotkanie.
       Od początku mecz był bardzo zacięty, przyjezdne grały z faworytkami jak równy z równym i nie ustępowały im w żadnym z elementów siatkarskiego rzemiosła. W końcówce pierwszego seta Paulina Markowicz skręciła kostkę, co wybiło z rytmu pozostałe zawodniczki. Na rozegraniu pojawiła się młodziczka Julia Łukaczyk, jednak elblążanki wygrały pierwszą partię 28:26. Po zmianie stron zdenerwowanie przyjezdnych były bardzo widoczne, pojawiło się masę błędów i nasze siatkarki przegrały 13:25. W kolejnym secie piłkę rozgrywała nominalna przyjmująca Aleksandra Czyjak, na parkiecie pojawiła się także przeziębiona Natalia Dąbrowska, gra znów się wyrównała i to gospodynie musiały gonić wynik. Ostatecznie Truso wygrało 25:19, a to oznaczało że wywiezie z Kościana przynajmniej jeden punkt. Do czwartego seta rywalki podeszły bardzo zmotywowane i wyrównały stan rywalizacji na 2:2. W tie-breaku siatkarki UKŻPS zagrały zdecydowanie lepiej od elblążanek i wygrały 15:6.
      
       Andrzej Jewniewicz - Na podstawie pierwszego seta można by nawet książkę napisać. Przede wszystkim dziewczyny się nie poddały. Pojechaliśmy z założeniem, że spróbujemy zawalczyć, mimo że dla nas ten mecz nie miał już zbyt wielkiego znaczenia jeśli chodzi o utrzymanie w II lidze. Dziewczyny chciały się jednak zrewanżować za mecz w Stargardzie. Rywalki miały o co walczyć, bo chcą z pierwszego miejsca przystąpić do play-offów. Pierwszego seta zagraliśmy rewelacyjnie, zadebiutowała młodziczka Edyta Fiedorowicz. Wszystko szło po naszej myśli, jedna akcja Pauliny Markowicz z Kasią Szostak była świetna. Mieliśmy piłkę setową, jednak Kościan nas dogonił na 24:24. Przy stanie po 26 poważnego skręcenia stawu skokowego doznała Paulina Markowicz. Będzie wyłączona z grania na długo, mam nadzieję, że dojdzie na play-offy. Na boisko weszła druga młodziczka Julia Łukaczyk i go dograliśmy. Dziewczyny dawno nie pokazały takiego charaktery, walczyły, szarpały. Drugi set był trochę pokłosiem sytuacji z Pauliną i przegraliśmy. W trzecim dziewczyny znów pokazały charakter, nie miały nic do stracenia i wygrały. Kiedy prowadziliśmy 2:1 w setach przeciwnik się bardzo zmobilizował, grał bardzo szybko, gubił nasz blok. Na piątego seta zabrakło nam siły. Dziewczynom należała się pochwała za bardzo dobrą grę. Młode siatkarki stanęły na wysokości zadania, graliśmy młodziczkami które przeciwstawiły się liderowi. Na czternaście zawodniczek aż jedenaście było elblążanek.
      
       UKŻPŚ Kościan - Energa MKS Truso Elbląg 3:2 (28:30; 25:13; 19:25; 25:10; 15:6)
       Truso:
Markowicz, Fiedorowicz, Szostak, Mackiewicz, Dziąbowska, Wąsik, Kowalczyk (l), Tarmasewicz (l), Czyjak, Łukaczyk, Katyszewska, Jachimczyk, Socha, Dąbrowska.
        
       26 stycznia elblążanki zmierzą się na wyjeździe z UKS ZSMS Poznań.
      
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Najnowsze artykuły w tym dziale

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama