V liga - status quo na szczycie tabeli (piłka nożna)
Ciekawy mecz „o sześć” punktów obejrzeli kibice w Olsztynku. Miejscowa Olimpia, wicelider tabeli ligi okręgowej, podejmowała na własnym terenie lidera ligi - Błękitnych Orneta - drużyny podzieliły się punktami. Wygrał Barkas Tolkmicko, mimo że kończył mecz w „dziewiątkę”.
Od pierwszego gwizdka arbitra lepsze wrażenie sprawiali gospodarze, którzy przejęli inicjatywę, częściej byli w posiadaniu piłki i w efekcie w 36. minucie objęli prowadzenie po golu zdobytym przez Konrada Sawko, który wykorzystał asystę Macieja Lewandowskiego. W 40. minucie mogło być 2:0 dla olsztyneckiej drużyny, ale bramkarz Błękitnych Łukasz Sidorowicz wygrał pojedynek jeden na jeden z napastnikiem gospodarzy. Tuż przed przerwą Błękitni powinni wyrównać stan meczu, niestety, Rafał Mianowski przestrzelił rzut karny - zamiast skierować piłkę do siatki z jedenastu metrów, trafił w poprzeczkę.
Po zmianie stron nieco zmienił się również obraz gry. Do głosu doszli przyjezdni, którzy częściej gościli pod polem karnym Olimpii, seryjnie też wykonywali rzutu rożne, ale długi czas nie przynosiło to efektu w postaci gola. Ale kiedy dokładnym podaniem popisał się Paweł Zajączkowski, sytuacji nie zmarnował Bartłomiej Kobierski, który, jak się potem okazało, ustalił wynik meczu. Mimo przewagi w drugich 45 minutach, goście z Ornety nie potrafili przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Gospodarze zagrozili bramce Sidorowicza w zasadzie raz - po jednej z kontr piłka o centymetry minęła słupek.
Olimpia Olsztynek - Błękitni Orneta 1:1 (1:0)
1:0 - Sawko (36.), 1:1 - Kobierski (63.)
Błękitni: Sidorowicz - Kowalski, Zajączkowski (Nędzi), Gromek, Werhun, Dublanka (Kogut), Żmijewski, Mianowski, Kobierski (Szczęch), Lasocki (Pluciński), Czerniewicz.
Barkas Tolkmicko przełamał złą passę
Pierwsze zwycięstwo od pięciu kolejek odniósł Barkasu Tolkmicko. Po remisie i trzech porażkach drużyna trenera Pawła Karpowicza wreszcie pokonała 2:1 Iskrę Narzym. Tym większe słowa pochwały dla tolkmiczan, że zwycięskie bramki zdobyli w osłabieniu.
Do przerwy prowadzili jednak przyjezdni. W 38. minucie błąd popełnił Michał Niesiobędzki, który stracił piłkę w środku pola, szybka kontra Iskry i Zdunek z najbliższej odległości pokonał bramkarza gospodarzy. Wcześniej bardzo dobrych okazji dla miejscowych nie wykorzystali Niesiobędzki, Pszczołowski i Pichla. Po zmianie stron do zdecydowanego szturmu ruszyli grający z wiatrem gospodarze, którzy dziesięć minut po wznowieniu gry stanęli przed szansą wyrównania. Niestety, Paweł Jernat zmarnował rzut karny podyktowany za zagranie ręką w polu karnym (obrońca gości zatrzymał nieprzepisowo piłkę po strzale Pszczołowskiego). Chwilę później bliski szczęścia był Sebastian, jednak zabrakło precyzji i piłka, zamiast w siatce, wylądowała na słupku.
W 68. minucie bardzo nieładne zachował się Kacper Mostowiec z Barkasu (sam wymierzył sprawiedliwość rywalowi), co skończyło się dla młodego zawodnika z Tolkmicka czerwoną kartką i usunięciem z boiska. Mimo osłabienia gospodarze zepchnęli gości do rozpaczliwej obrony, zamykając Iskrę na jej połowie. Starania Barkasu przyniosły efekt na dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry, gdy do remisu doprowadził Rafał Pichla. Sześć minut później za drugą żółtą kartkę boisko musiał opuścić Kacper Depka i gospodarze kończyli mecz w dziewiątkę. Nie miało to jednak żadnego znaczenia dla obrazu gry - Barkas pomimo braku dwóch graczy objął prowadzenie i znów na listę strzelców wpisał się Pichla.
- Chłopaki bardzo chcieli się zrehabilitować w oczach własnych kibiców po trzech kolejnych przegranych meczach - mówił po meczu trener Barkasu Paweł Karpowicz. - Wielkie słowa podziękowania dla zespołu za walkę i wolę zwycięstwa oraz dla kibiców za wspaniały doping. Naszą wygraną uważam za zasłużoną. Cieszę się tym bardziej, że chłopaki zobaczyli, iż niekorzystny wynik i, zdawałoby się, przesądzone losy meczu, można odwrócić, grając nawet w osłabieniu. Chcę pochwalić całą drużynę, a strzelca obu goli Pichlę w szczególności.
Barkas Tolkmicko - Iskra Narzym 2:1 (0:1)
0:1 - Zdunek, 1:1, 2:1 - Pichla (80., 89.)
Barkas: R. Grabowski - Bieliński, Trejmak, M. Grabowski, Mostowiec, Szaro, Pichla, Jernat, Pentlicki, Niesiobędzki, Pszczołowski (65. Depka)
Czerwone kartki: Mostowiec (68.), Depka (86.) (obaj Barkas).
Komplet wyników 8. kolejki ligi okręgowej gr. II warmińsko-mazurskiej w sezonie 2008/09: Olimpia Olsztynek - Błękitni Orneta 1:1, Barkas Tolkmicko - Iskra Narzym 2:1, GLKS Jonkowo - Ossa Biskupiec Pomorski 2:0, Grunwald Gierzwałd - Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 1:3, Osa Ząbrowo - Warmiak Łukta 6:1, Unia Susz - GKS Stawiguda 0:0, GLKS Miłakowo - Orzeł Janowiec Kościelny 0:2, Wel Lidzbark Welski - Ewingi Zalewo 0:4.
Zobacz tabele
Po zmianie stron nieco zmienił się również obraz gry. Do głosu doszli przyjezdni, którzy częściej gościli pod polem karnym Olimpii, seryjnie też wykonywali rzutu rożne, ale długi czas nie przynosiło to efektu w postaci gola. Ale kiedy dokładnym podaniem popisał się Paweł Zajączkowski, sytuacji nie zmarnował Bartłomiej Kobierski, który, jak się potem okazało, ustalił wynik meczu. Mimo przewagi w drugich 45 minutach, goście z Ornety nie potrafili przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Gospodarze zagrozili bramce Sidorowicza w zasadzie raz - po jednej z kontr piłka o centymetry minęła słupek.
Olimpia Olsztynek - Błękitni Orneta 1:1 (1:0)
1:0 - Sawko (36.), 1:1 - Kobierski (63.)
Błękitni: Sidorowicz - Kowalski, Zajączkowski (Nędzi), Gromek, Werhun, Dublanka (Kogut), Żmijewski, Mianowski, Kobierski (Szczęch), Lasocki (Pluciński), Czerniewicz.
Barkas Tolkmicko przełamał złą passę
Pierwsze zwycięstwo od pięciu kolejek odniósł Barkasu Tolkmicko. Po remisie i trzech porażkach drużyna trenera Pawła Karpowicza wreszcie pokonała 2:1 Iskrę Narzym. Tym większe słowa pochwały dla tolkmiczan, że zwycięskie bramki zdobyli w osłabieniu.
Do przerwy prowadzili jednak przyjezdni. W 38. minucie błąd popełnił Michał Niesiobędzki, który stracił piłkę w środku pola, szybka kontra Iskry i Zdunek z najbliższej odległości pokonał bramkarza gospodarzy. Wcześniej bardzo dobrych okazji dla miejscowych nie wykorzystali Niesiobędzki, Pszczołowski i Pichla. Po zmianie stron do zdecydowanego szturmu ruszyli grający z wiatrem gospodarze, którzy dziesięć minut po wznowieniu gry stanęli przed szansą wyrównania. Niestety, Paweł Jernat zmarnował rzut karny podyktowany za zagranie ręką w polu karnym (obrońca gości zatrzymał nieprzepisowo piłkę po strzale Pszczołowskiego). Chwilę później bliski szczęścia był Sebastian, jednak zabrakło precyzji i piłka, zamiast w siatce, wylądowała na słupku.
W 68. minucie bardzo nieładne zachował się Kacper Mostowiec z Barkasu (sam wymierzył sprawiedliwość rywalowi), co skończyło się dla młodego zawodnika z Tolkmicka czerwoną kartką i usunięciem z boiska. Mimo osłabienia gospodarze zepchnęli gości do rozpaczliwej obrony, zamykając Iskrę na jej połowie. Starania Barkasu przyniosły efekt na dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry, gdy do remisu doprowadził Rafał Pichla. Sześć minut później za drugą żółtą kartkę boisko musiał opuścić Kacper Depka i gospodarze kończyli mecz w dziewiątkę. Nie miało to jednak żadnego znaczenia dla obrazu gry - Barkas pomimo braku dwóch graczy objął prowadzenie i znów na listę strzelców wpisał się Pichla.
- Chłopaki bardzo chcieli się zrehabilitować w oczach własnych kibiców po trzech kolejnych przegranych meczach - mówił po meczu trener Barkasu Paweł Karpowicz. - Wielkie słowa podziękowania dla zespołu za walkę i wolę zwycięstwa oraz dla kibiców za wspaniały doping. Naszą wygraną uważam za zasłużoną. Cieszę się tym bardziej, że chłopaki zobaczyli, iż niekorzystny wynik i, zdawałoby się, przesądzone losy meczu, można odwrócić, grając nawet w osłabieniu. Chcę pochwalić całą drużynę, a strzelca obu goli Pichlę w szczególności.
Barkas Tolkmicko - Iskra Narzym 2:1 (0:1)
0:1 - Zdunek, 1:1, 2:1 - Pichla (80., 89.)
Barkas: R. Grabowski - Bieliński, Trejmak, M. Grabowski, Mostowiec, Szaro, Pichla, Jernat, Pentlicki, Niesiobędzki, Pszczołowski (65. Depka)
Czerwone kartki: Mostowiec (68.), Depka (86.) (obaj Barkas).
Komplet wyników 8. kolejki ligi okręgowej gr. II warmińsko-mazurskiej w sezonie 2008/09: Olimpia Olsztynek - Błękitni Orneta 1:1, Barkas Tolkmicko - Iskra Narzym 2:1, GLKS Jonkowo - Ossa Biskupiec Pomorski 2:0, Grunwald Gierzwałd - Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 1:3, Osa Ząbrowo - Warmiak Łukta 6:1, Unia Susz - GKS Stawiguda 0:0, GLKS Miłakowo - Orzeł Janowiec Kościelny 0:2, Wel Lidzbark Welski - Ewingi Zalewo 0:4.
Zobacz tabele
BAR