UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

W teorii spacer. Olimpia zagra z outsiderem

 
Elbląg, W teorii spacer. Olimpia zagra z outsiderem
Reklama

    Po romantycznej pucharowej odskoczni wraca ligowa proza. Oczy kibiców Olimpii zwrócone będą na Legionowo, gdzie zamykająca w tabeli Legionovia spróbuje przerwać żółto-biało-niebieską passę bez porażki. Mecz w sobotę, 2 listopada.

Natężenie meczów jest ostatnio niezwykle wysokie. Jeszcze w środę emocjonowaliśmy się pojedynkiem z Rakowem  Częstochowa w Pucharze Polski, a na rozkładzie kolejne piłkarskie danie. Oczywiście w meczu z ekipą z Ekstraklasy zwycięstwo należałoby przyjąć w kategorii niespodzianki, ale rzeczywistość nie sprawiła figla (Raków wygrał pewnie 4:0). Miejmy nadzieję, że tak wysoka porażka nie okaże się niczym średniowieczna komnata tortur gdzie psychiczny sprawdzian był równie bolesny co męki fizyczne.
           Kwestia odpowiedniego podejścia i motywacji może okazać się kluczowa w meczu z Legionovią. W teorii powinno być łatwo i przyjemnie. Olimpia zgromadziła aż 20 punktów więcej, zajmuje 5. miejsce, Legionovia zakotwiczyła się na ostatniej lokacie. Jest źle, ale II liga znała już podobne czarne scenariusze, które ostatecznie kończyły się szczęśliwym zakończeniem.
           Legionovia zgromadziła 8 punktów - najmniej w stawce. Na bilans złożyły się dwa zwycięstwa (w 1. kolejce ze Skrą Częstochowa i w 13. z Gryfem Wejherowo) oraz dwa remisy (w 14. kolejce z Bytovią Bytów i w 12. ze Zniczem Pruszków). Ze wspomnianych 8 punktów, Legionovia na własnym stadionie zdobyła 5. Statystyki mało zadowalające, mogą w głowach kibiców powodować czarnowidztwo. Kolejną złą informacją jest najbardziej dziurawa defensywa. Legionovia straciła aż 29 goli w 15. dotychczas rozegranych meczach.
           Żółto-biało-niebiescy na drugoligowych boiskach prezentują się zupełnie inaczej, lepiej. Miejsce w strefie oznaczające baraże o I ligę, tylko 3 punkty straty do lidera. Dodatkowo trwa seria godna pochwały - Olimpia od czterech meczów nie przegrywa. W tym czasie trzy spotkania wygrała, raz zremisowała. Lekkim zmartwieniem może być informacja, która wypłynęła na konferencji po meczu z Rakowem. Wówczas trener Nocoń na pytanie czy nie korciło postawić w bramce na Madejskiego, oprócz podkreślenia, że Rutkowski zasługiwał na szansę to Madejskiemu doskwierał uraz. - Sebastian miał lekko naciągnięty mięsień przywodziciela w lewej nodze, ale proces powrotu do pełnej sprawności przebiegał niezwykle harmonijnie i na spotkanie ligowe będzie w pełni sił. - potwierdził i uspokoił fizjoterapeta Olimpii Krzysztof Garczarczyk.
           W bilansie historycznym mamy remis. W dotychczasowych 10. meczach obie drużyny wygrywały po 4 razy, padły także dwa remisy. Ostatnia rywalizacja miała miejsce w sezonie 2017/2018, zakończona dwoma zwycięstwami Olimpii. W ówczesnej kampani Legionovia spadła z II ligi, ale po roku spędzonym na trzecioligowych boiskach wrócili na poziom centralny. Ostatni mecz w Legionowie był niezwykle udany dla Damiana Szuprytowskiego, który wraz z końcowym gwizdkiem, zgodnie z piłkarską tradycją, mógł zabrać na pamiątkę piłkę meczową. Wszystko ze względu na ustrzelenie hattricka. Najskuteczniejszym strzelcem Olimpii przeciwko Legionovii jest Anton Kolosov. Jego bramki w dwóch meczach sezonu 2013/2014 dały żółto-biało-niebieskim 4 punkty, a dublet z inauguracyjnego spotkania sezonu 2017/2018 zwycięstwo. Kolosov przeciwko Legionovii strzelił łącznie pięć bramek.
           Legionovia Legionowo - Olimpia Elbląg w sobotę, 2 listopada, godz. 13.30. Transmisję live w systemie pay-per-view przeprowadzi tvcom.pl

Bilans konfrontacji:
       10 meczów – 4 zwycięstwa Olimpii; 2 remis; 4 zwycięstwa Legionovii;
       bramki 21-16 dla Legionovii

04.11.2002 r. – Legionovia Legionowo vs. Olimpia Elbląg 3:0
       31.05.2003 r. – Olimpia Elbląg vs. Legionovia Legionowo 0:2
       27.09.2003 r. – Legionovia Legionowo vs. Olimpia Elbląg 3:2 (Niedźwiedź, Szweda)
       15.05.2004 r. – Olimpia Elbląg vs. Legionovia Legionowo 0:4
       10.08.2013 r. – Legionovia Legionowo vs. Olimpia Elbląg 1:2 (Kolosov x2)
       15.05.2014 r. – Olimpia Elbląg vs. Legionovia Legionowo 1:1 (Kolosov)
       17.09.2016 r. – Legionovia Legionowo vs. Olimpia Elbląg 2:2 (Sokołowski, Piceluk)
       15.04.2017 r. – Olimpia Elbląg vs. Legionovia Legionowo 4:3 (Ressel x2, Pietroń, Bojas)
       30.07.2017 r. – Olimpia Elbląg vs. Legionovia Legionowo 2:1 (Kolosov x2)
       19.07.2017 r. – Legionovia Legionowo - Olimpia Elbląg 0:3 (Szuprytowski x3)

 

 

 

Patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

qba
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama