UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Warszawski skandalik (piłka ręczna)

Do ćwierćfinałów Pucharu Polski młodziczek w piłce ręcznej zakwalifikowały się 24. najlepsze drużyny z całego kraju. Jest w tym gronie drużyna MKS Truso Elbląg, która będzie walczyła o awans do półfinału pucharu na turnieju grupowym w Warszawie.

Elblążanki prowadzone przez trenera Dariusza Lotkowskiego zagrają w V grupie z UKS Rakovią Warszawa, UKS Gryf Dębno i MTS Kwidzyn o jedno z dwóch premiowanych awansem do półfinału miejsc. Turniej w dniach 16-18 maja organizuje UKS Rakovia, a startujące w nim kluby muszą zgodnie z tradycją uiścić wpisowe w wysokości 100 zł od drużyny na konto Związku Piłki Ręcznej w Polsce. Komisja Rozgrywek Młodzieżowych ZPRwP ustaliła stawkę tzw. osobodnia na 50 złotych. W ramach tego piłkarki powinny otrzymać wyżywienie i nocleg.
     Tymczasem organizator turnieju, warszawska Rakovia powiadomiła wszystkie kluby, których drużyny mają zagrać w turnieju, o konieczności zabrania przez zawodniczki śpiworów i materaców. Pierwsi taką wersję noclegu oprotestowali działacze z Kwidzyna, stwierdzając, że to skandal.
     - Dołączymy się do tego protestu - mówi Dariusz Lotkowski. – My, organizując, tego typu turnieje, zapewniamy sportowcom, za takie same pieniądze, noclegi na łóżkach i całodzienne wyżywienie. Mam nadzieję, że organizatorzy turnieju w Warszawie uwzględnią te protesty.
     W ćwierćfinałach najtrudniejszymi przeciwniczkami będą dla nas kwidzynianki. My dysponujemy bardzo obiecującym składem kadrowym. Drużyna składa się z uczennic z I i II klas gimnazjalnych, a cztery piłkarki Truso mają po 180 cm wzrostu. W obszarze zainteresowania trenera kadry narodowej młodziczek są już nasze zawodniczki: Karolina Maruszak i Jagoda Sielicka. Poza wymienionymi trzon drużyny stanowią: Klaudia Wata (lewe rozegranie), leworęczna Agnieszka Potera (prawe rozegranie), Paulina Raczyńska (obrotowa), a także Paulina Kościebska. Będziemy walczyli o awans do półfinałów, dysponując utalentowanymi zawodniczkami. Muszą one jednak jeszcze okrzepnąć i zdobyć większe umiejętności, by za kilka lat zagrać w ekstraklasie kobiecego szczypiorniaka.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Ta BANDA z Warszawki pozwala Sobie za wiele!!! Jak można zgotować zawodniczkom takie warunki???Rozumiem, że wszystko co piękne rodzi się w bólach, ale od czego są działacze???
  • Dziewczyny z MKS Truso Elbląg (Paulina Raczyńska, Patrycja Sadlińska, Klaudia Wata, Jagoda Sielicka, Ewa Sielicka, Karolina Maruszak, Agnieszka Potera, Magdalena Kośko, Iza Narucka, Natalia Wiśniewska, Aleksandra Pliś, Paulina Kościelska, Paulina Puchała, Kamila Mazurczak): - Jestesmy zaskoczone warunkami i zgadzamy sie z opinia naszego trenera, Dariusza Lotkowskiego, na ten temat. Mamy nadzieje, ze wszystko wygramy i postaramy sie awansowac do pólfinalów. Natomiast pózniej wybierzemy sie na zakupy, aby mile zakonczyc nasz pobyt w stolicy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Dziewczyny z MKS Truso(2008-05-13)
  • Wata wymiata
Reklama