Wicelider za mocny (piłka ręczna)

Szczypiorniści Wójcik Meble - Techtrans przegrali z wiceliderem pierwszej ligi MKS Jurandem Ciechanów 21-23 (11-13). Była ogromna szansa na zwycięstwo, jednak skuteczność w ataku w głównej mierze zdecydowała, że dwa punkty pojechały do Ciechanowa.
Spotkanie rozpoczęło się po myśli przyjezdnych, którzy szybko prowadzili 3 - 0. Elblążanie potrzebowali czasu, aby uporządkować grę i zacząć powoli odrabiać straty. W 15. minucie na tablicy pojawił się wynik 5 - 5 i mecz do końca pierwszej połowy był bardzo wyrównany. Na kilka sekund przed końcem Piórkowski pokonał bramkarza gospodarzy ustalając wynik na 13 - 11.
W drugiej części spotkania ciechanowianie powiększyli przewagę do 5 - 6 bramek i kontrolowali mecz do 50. minuty. Z dobrej strony pokazał się Maciej Dawidowski, który kilkakrotnie pokonał świetnie dysponowanego w tym pojedynku Andrzeja Marszałka. Swoimi akcjami dał znak, że mecz nie jest skończony. ,,Meblarzom” dzięki determinacji udało się zniwelować stratę do 23 - 21. Był jeszcze cień nadziei - przynajmniej na remis - gdyż goście grali w potrójnym osłabieniu. Niestety Dawidowski nie trafił ze skrzydła i dwa punkty pojechały do Ciechanowa.
- Szkoda przegranego meczu bo zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki. Jurand nie zagrał na takim poziomie jaki prezentował choćby w pierwszej rundzie. Zawiodła u nas skuteczność w ataku, bardzo dobrze bronił także bramkarz gości. Za tydzień bardzo trudny mecz w Kościerzynie, musimy się do niego dobrze przygotować - powiedział po meczu Jerzy Kruszewski.
Wójcik Meble-Techtrans Elbląg - Jurand Ciechanów 21:23 (11:13)
Wójcik-Meble: Wróbel, Rycharski - Michałów 5, Ośko, Perwenis 2, Gryz 1, Dawidowski 6, Kwiatkowski 2, Wasilenko 1, Sadowski, Maluchnik, Fonferek 1, Szczepański 1, Malandy 2
kary: 6 minut (Malandy x 2, Wasilenko).
Jurand: Marszałek - Krysiak 3, Niećko, Piórkowski 11, Prątnicki, Dmowski 1, Jurkiewicz, Nowaliński 1, R. Krajewski 4, Pakulski 3.
kary: 18 minut (Dmowski, Nowaliński, R. Krajewski, Pakulski, Prątnicki x 2, Jurkiewicz x 3).
czerwona kartka: Jurkiewicz w 52. minucie z gradacji, R. Krajewski w 59. minucie za niesportowe zachowanie.
W drugiej części spotkania ciechanowianie powiększyli przewagę do 5 - 6 bramek i kontrolowali mecz do 50. minuty. Z dobrej strony pokazał się Maciej Dawidowski, który kilkakrotnie pokonał świetnie dysponowanego w tym pojedynku Andrzeja Marszałka. Swoimi akcjami dał znak, że mecz nie jest skończony. ,,Meblarzom” dzięki determinacji udało się zniwelować stratę do 23 - 21. Był jeszcze cień nadziei - przynajmniej na remis - gdyż goście grali w potrójnym osłabieniu. Niestety Dawidowski nie trafił ze skrzydła i dwa punkty pojechały do Ciechanowa.
- Szkoda przegranego meczu bo zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki. Jurand nie zagrał na takim poziomie jaki prezentował choćby w pierwszej rundzie. Zawiodła u nas skuteczność w ataku, bardzo dobrze bronił także bramkarz gości. Za tydzień bardzo trudny mecz w Kościerzynie, musimy się do niego dobrze przygotować - powiedział po meczu Jerzy Kruszewski.
Wójcik Meble-Techtrans Elbląg - Jurand Ciechanów 21:23 (11:13)
Wójcik-Meble: Wróbel, Rycharski - Michałów 5, Ośko, Perwenis 2, Gryz 1, Dawidowski 6, Kwiatkowski 2, Wasilenko 1, Sadowski, Maluchnik, Fonferek 1, Szczepański 1, Malandy 2
kary: 6 minut (Malandy x 2, Wasilenko).
Jurand: Marszałek - Krysiak 3, Niećko, Piórkowski 11, Prątnicki, Dmowski 1, Jurkiewicz, Nowaliński 1, R. Krajewski 4, Pakulski 3.
kary: 18 minut (Dmowski, Nowaliński, R. Krajewski, Pakulski, Prątnicki x 2, Jurkiewicz x 3).
czerwona kartka: Jurkiewicz w 52. minucie z gradacji, R. Krajewski w 59. minucie za niesportowe zachowanie.
Marek Wróbel