UWAGA!

Wskoczyli na właściwe tory (piłka nożna)

Elbląg, Wskoczyli na właściwe tory (piłka nożna)
(fot. PS)

Drugie zwycięstwo z rzędu, 9 punktów w 4 wiosennych meczach. Elbląska Olimpia w sobotnie popołudnie pokonała na własnym boisku Świt Nowy Dwór Mazowiecki. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył w 49. minucie pozyskany zimą z Warty Poznań napastnik Krzysztof Biegański. Zobacz fotoreportaż .

Bez Trafarskiego
     Przed meczem kibice Olimpii obawiali się o siłę ognia elbląskiego zespołu z uwagi na kontuzję pachwiny Piotra Trafarskiego. Trafarski co prawda rozgrzewał się na murawie, ale ostatecznie uraz wyeliminował najlepszego strzelca Olimpii z występu przeciw Świtowi. Jak pokazały późniejsze wydarzenia na boisku, obawy elbląskich sympatyków były bezpodstawne. Olimpijczycy zmotywowani odniesionym w tygodniu zwycięstwem z Mazowszem Grójec od pierwszych minut sprawiali lepsze wrażenie od gości z Nowego Dworu Mazowieckiego i częściej zagrażali bramce biało-zielonych.
     
     16 minuta - przełomowy moment meczu
     Minutę po upływie pierwszego kwadransa meczu miała miejsce kluczowa dla jego dalszego przebiegu akcja. Na czystą pozycję wyszedł niezwykle aktywny sobotniego popołudnia Łukasz Wróblewski i tuż przed polem karnym został bezpardonowo sfaulowany przez wyraźnie spóźnionego Marcina Gumowskiego. Sędzia nie miał wyjścia i za pomocą czerwonej kartki wyprosił zawodnika Świtu z boiska. Po zakończeniu spotkania na konferencji prasowej obaj trenerzy Grzegorz Zmitrowicz (Świt) i Tomasz Wichniarek (Olimpia) zgodnie przyznali, że to wydarzenie miało spory wpływ na przebieg meczu w jego dalszej części. Zanim jednak goście zmuszeni byli grać w dziesiątkę, chwilę wcześniej drugi napastnik Olimpii Damian Sędziak zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału i w ostatniej chwili obrońcy wybili mu piłkę.
     Czerwona kartka dla zawodnika gości ułatwiła zadanie elblążanom, choć jeszcze przy równych składach inicjatywa i tak należała do żółto-biało-niebieskich. Ten fakt pomógł jednak Olimpii w uspokojeniu gry i oddaleniu rywali od własnej bramki. Świt z konieczności ograniczył się do przeszkadzania, nie kwapił się nawet do budowania akcji z kontrataku. W 24. minucie Łukasz Wróblewski mógł wpisać się na listę strzelców, ale przytomnie zachował się golkiper Świtu, który dalekim wybiegiem zażegnał niebezpieczeństwo. Chwilę po tym zdarzeniu znów szczęścia szukał najaktywniejszy na placu „Wróbel”, ale i tym razem górą był Fogler.
     W 41. minucie Olimpia zdobyła bramkę, jednak sędzia zawodów Andrzej Meler z Brodnicy uznał, że strzelec Krzysztof Biegański w momencie oddawania strzału znajdował się na pozycji spalonej. Tym samym wynik bezbramkowy utrzymał się do przerwy.
     
     Biegański przechylił szalę
     W pierwszej groźnej akcji po wznowieniu gry w drugiej połowie Biegański zrobił już wszystko tak, jak należało. Akcję na prawej stronie boiska zainicjował Mateusz Roszak, podał piłkę do Pawła Nowackiego, ten dokładnie zacentrował futbolówkę w pole karne, a tam najwyżej wyskoczył do niej Biegański i strzałem głową pokonał Folgera. Szał radości tysiąca kibiców Olimpii i smutne miny fanów z Nowego Dworu, którzy 30-osobową grupą zawitali na elbląski stadion.
     Gol dla Olimpii udokumentował przewagę gospodarzy i wprowadził jeszcze więcej spokoju w szeregach elbląskiego zespołu. Bliski podwyższenia wyniku był w 55. minucie Wróblewski, jednak jego strzał z bliskiej odległości nie znalazł drogi do siatki.
     
     Hyz uratował punkty
     Olimpia przeważała, ale brakowało jej skuteczności pod bramką Świtu. Ten brak precyzji mógł się źle skończyć dla zespołu trenera Tomasza Wichniarka. W 84. minucie niemałymi umiejętnościami popisał się Krzysztof Hyz, który w sobie tylko wiadomy sposób, instynktownie obronił niesygnalizowane uderzenie z 13 metra Dariusza Zjawińskiego. Elbląski golkiper potwierdził tą interwencją, że wiosną znajduje się w wybornej formie, a dwie wysokiej klasy interwencje w wygranym 2:0 meczu z Mazowszem Grójec (w tym obroniony rzut karny) nie były dziełem przypadku. Bramkarz Olimpii pozostaje niepokonany już od 216 minut. Ostatnią bramkę wpuścił w 54. minucie przegranego 0:3 meczu z Nadnarwianką.
     
     Trenerski dwugłos
     Grzegorz Zmitrowicz (Świt): - Najprościej można podsumować ten mecz tak, że ustawiła go czerwona kartka. To jest najprostsze usprawiedliwienie, nasz błąd miał kapitalne znaczenie dla końcowego wyniku. Zagraliśmy ofiarnie, z zaangażowaniem, ale na niewiele się to zdało. Zespół gospodarzy zdobył bramkę i wygrał. Czy zasłużenie? To niech już oceni trener Olimpii.
     Tomasz Wichniarek (Olimpia): - Zgodzę się, że czerwona kartka w pewnym sensie zdeterminowała późniejsze wydarzenia na boisku, aczkolwiek wiedzieliśmy bardzo dobrze, jakie walory ma Świt, jak gra i postaraliśmy się to wyeliminować. W pewnym momencie wyszła znów nasza młodość i trochę niepotrzebnych zagrań w naszym wykonaniu, daliśmy gościom możliwość do zmiany rezultatu. Zdobyliśmy jednak gola, wygraliśmy, zespół powalczył i myślę, że trzeba to docenić i pogratulować.
     
     Olimpia Elbląg - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1:0 (0:0)
     1:0 - Biegański (49.)
     Olimpia: Hyz - Sambor (66. Zając), Kowalczyk, Anuszek, Treszczotko, Wróblewski (85. Lepka), Roszak, Nowacki (89. Koprucki), Chmielecki, Biegański (77. Tomczyk), Sędziak
     Świt: Fogler - Gumowski, Reginis, Lendzion, Jędrzejczyk, Kołakowski (45. Wojtczak), Kabala (26. Gurzęda), Łoszakiewicz, Gmitrzuk, Zjawiński, Barankiewicz (63. Obem)
     Czerwona kartka: Gumowski (Świt)
     Widzów: 1 000
     
     Komplet wyników 19. kolejki III ligi gr. I: Olimpia Elbląg - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1:0, Concordia Piotrków Trybunalski - Ruch Wysokie Mazowieckie 1:0, Orzeł Kolno - Mazowsze Grójec 0:1, UKS SMS Łódź - Nadnarwianka Pułtusk 2:1, Radomiak Radom - Stal Głowno 5:0, Dolcan Ząbki - Wigry Suwałki 1:0, OKS 1945 Olsztyn - Sokół Aleksandrów Łódzki 2:2, Warmia Grajewo -– Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 3:0 (walkower).
     
     Zobacz tabele
     
     

 

BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama