UWAGA!

Wygrana Orła za trzy punkty (siatkówka)

 
Elbląg, Wygrana Orła za trzy punkty (siatkówka)
fot. AD

Drugoligowy Orzeł Elbląg pokonał na wyjeździe rezerwy Murowanej Gośliny 3:1 inkasując tym samym komplet punktów. Po tym spotkaniu elblążanki zajmują trzecie miejsce w ligowej tabeli.

Na mecz z Murowaną Gośliną Orzeł pojechał bez podstawowej libero Moniki Tchórzewskiej, którą zastąpiła Aleksandra Fota. Gospodynie podeszły do spotkania bardzo poważnie i zasiliły swój skład dwoma zawodniczkami grającymi w I lidze. Na szczęście wzmocnienia w szeregach Murowanej nie przeszkodziły podopiecznym Andrzeja Jewniewicza wygrać 3:1 (25:18; 24:26; 25:21; 25:20).
       - Wszystkie sety, łącznie z tym przegranym, były pod naszą kontrolą – powiedział trener Andrzej Jewniewicz. - W drugiej partii wprowadziłem kilka zmian. Przy naszym prowadzeniu 22:19 pojawiło się kilka błędów i dlatego przegraliśmy tę partię. Zawodniczki z Murowanej grały bardzo przyzwoicie. Już w Elblągu napsuły nam sporo krwi, a u siebie zagrały dodatkowo z dwiema zawodniczkami, które zaraz po naszym meczu grały przeciwko I-ligowemu Chemikowi Police. Także przeciwko nam zagrał dość silny skład. Jestem zadowolony z tej wygranej, tym bardziej, że przed meczem mieliśmy w zasadzie tylko pół godziny odpoczynku. W zasadzie w każdym secie, do stanu w okolicach dziesięciu punktów, gra była w miarę wyrównana. My dopiero w drugiej połowie odjeżdżaliśmy i wygrywaliśmy sety. Porównując ten mecz do poprzedniego to zdecydowanie lepiej zagrały środkowe. Było kilka szybkich i kombinacyjnych akcji. Szwankuje jeszcze u nas asekuracja bloku, przeciwniczki kiwały i dużo piłek nam wtedy wpadło. Nierówno graliśmy w przyjęciu. Na libero grała Ola Fota i całkiem przyzwoicie sobie poradziła, mimo gry z bolącą dłonią. Nadal mamy problem z przekładaniem rąk przy bloku na drugą stronę. Dziewczyny dość przyzwoicie ustawiają blok, ale nie jest to blok agresywny, a ręce mają odsunięte. Musimy nad tym elementem solidnie popracować.
       Na wyróżnienie zasługuje kilka zawodniczek. Od jakiegoś czasu bardzo równą formę utrzymuje Iza Miklasińska. Dużo lepiej niż tydzień temu pograła Eliza Białczak, która dostała nagrodę MVP. Dobrze również zagrała Sara Ilukowicz. Cały czas równo gra Sylwia Korczak, mimo problemów z kolanem.
       Jestem bardzo zadowolony z tych trzech punktów. Niby graliśmy przeciwko ostatniej drużynie, ale jest to zespół grający bez kompleksów i dodatkowo wzmocnionym składem. Na pewno nie był to łatwy przeciwnik – zakończył trener Jewniewicz.
      
       Murowana Goślina II – Orzeł Elbląg 1:3 (18:25; 26:24; 21:25; 20:25)
       Orzeł: Korczak, Miklasińska, Białczak, Cieżyńska, Iluowicz, Goździewicz, Fota (l), Bąk, Cupisz, Sosnowska, Wąsik, Frąszczak.
      
       Następny mecz Orzeł zagra 2 lutego w Świeciu z tamtejszym Jokerem.
      
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama