UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

XXXIV Mistrzostwa Polski w Maratonie Kajakowym

 
Elbląg, XXXIV Mistrzostwa Polski w Maratonie Kajakowym
Fot. nadesłane

W Sztumie w dniach 19-20 września odbyły się Mistrzostwa Polski w Maratonie Kajakowym. Elbląg na tych zawodach reprezentowały dwa kluby: UKS SILVANT KAJAK ELBLĄG i PKS Korona Elbląg. Zawody były bardzo wymagające, nie tylko ze względu na długi dystans, jaki nasi zwodnicy musieli pokonać, ale również na występujące w nim przenoski. Zawodnik, w trakcie dystansu, musiał wyskoczyć z kajaka, wziąć łódkę i przebiec z nią całą plażę, po czym z powrotem wsiąść do łódki i kontynuować zmagania na wodzie. Nasi rekordziści musieli pokonać aż 22,4 km i 5 przenosek! 

UKS SILVANT KAJAK ELBLAG

Zawody otworzyli Gabriel Gładykowski i Igor Komorowski. Panowie mieli do pokonania na osadzie 22,4km. Po bardzo dobrym starcie i bardzo efektownym pierwszym kółku udało im się uplasować w samej czołówce wyścigu. Niestety, chłopcy są największymi pechowcami tej imprezy. Podczas pierwszej przenoski, kajak wypadł im z rąk. Okazało się to końcem wyścigu dla naszych reprezentantów ze względu na oderwanie się steru, który nie wytrzymał upadku. 

Kolejny start, na szczęście, odbył się bez problemów technicznych. W konkurencji K-1 juniorów młodszych Elbląg reprezentowali Bartosz Aleksandrowicz i Cyprian Tocha. Chłopcy zmagali się na dystansie 16 km i uplasowali się kolejno na 13. i 18. miejscu. Warto podkreślić, że są to jedne z pierwszych zmagań naszych zawodników na takim dystansie. Ich wysiłek trwał ponad 80 min.  

Start na dystansie K-2 młodzików 12,8 km również nie przyniósł szczęścia elbląskiej ekipie. Krzysztof Kulma i Mikołaj Kot, po bardzo dobrym starcie, na nawrocie stracili swój ster. Osada obok nie zachowała zasad fair play i uszkodziła wiosłem kajak naszym zawodnikom. Chłopcy zostawili całe swoje serce w walce do końca. 

Pierwszy medal dla Elbląga zdobyła Julia Kot. W konkurencji K-1 9,6 km młodziczek Julka uplasowała się na 3 miejscu. Do rywalki nie zabrakło wiele. Nasza reprezentantka wykazała się niesamowitym charakterem w walce o wyższe lokaty. Na tym wyścigu skończyły się sobotnie zmagania naszych kajakarzy. 

W niedzielę zawody otworzyli zawodnicy w konkurencji K-1 22,4 km juniorów. W tym wyścigu mogliśmy najliczniej oglądać elbląskich reprezentantów. Klubowi koledzy: Przemysław Rojek, Adam Witkowski, Paweł Krause i Krzysztof Kownierowicz, rywalizowali ze sobą o najwyższe lokaty. Wielkie słowa uznania należą się Krzysiowi Kownierowiczowi. Zawodnik zaraz po starcie wywrócił się. Krzysiek wykazał się wielką wolą walki, ponieważ wsiadł do kajaka i kontynuował wyścig! W efekcie bieg skończył na 11 miejscu. Adamowi Witkowskiemu nie udało się niestety ukończyć rywalizacji. Po 4 kółku zasygnalizował problemy zdrowotne. Sam wyścig zapowiadał się bardzo obiecująco już po samym starcie. Przemysław Rojek i Paweł Krause od razu znaleźli się w czołówce biegu. Przenoski były dla nich niezwykle wymagające. Podczas jednej z nich Przemkowi wywrócił się kajak i nabrał bardzo dużo wody. Mimo straty czasowej Przemkowi udało się dogonić rywali i po tak dużym wysiłku, zdołał zrobić jeszcze bardzo spektakularny finisz. Zacięta walka o miejsce przyniosła Przemkowi złoty medal, warto podkreślić, że drugi zawodnik, Jarosław Kajdanek, przegrał z Przemkiem zaledwie o 20 setnych sekundy. Paweł Krause, pomimo pięknej walki przez cały bieg, ukończył wyścig na 4 miejscu. Warto dodać, że złoty medalista ukończył wyścig w 1:39:48. Chłopcy wykonali niezwykle duży wysiłek. 

W konkurencji K-2 16km młodszych juniorów, Elbląg reprezentowali Sebastian Głowacki i Szymon Rożalski. Zawodnicy, pomimo problemów technicznych, ukończyli swój bieg na 14 miejscu. 

Zawody zamykał Dominik Dulko w kategorii K-1 12,8km młodzików. Dominikowi, należą się ogromne brawa za determinację. Zawodnik dzielnie walczył do samego końca. Warto wspomnieć, że elblążanin pokonał aż dwie przenoski, podczas których ani na chwilę nie przystanął. 

 

PKS Korona Elbląg 

W konkurencji C-2 9,6 km młodzików aż dwie osady reprezentowały nasz klub. PKS Korona słynie z kanadyjek w naszym mieście. Chłopcy i w tym wypadku nie zawiedli. Na drugim miejscu dopłynęła osada w składzie Hubert Kreczman i Patryk Stasiełowicz. Zaraz za nimi na mecie zameldowali się ich klubowi koledzy Daniił Adamovich i Jan Brykalski. 

Marta Witkowska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama