Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-11-2017, imieniny Cecylii, Marka
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pogoda nie ma znaczenia Pogoda nie ma znaczenia

Zasłużone zwycięstwo Concordii (piłka nożna)

 
Elbląg, Zasłużone zwycięstwo Concordii (piłka nożna) Tomasz Wiercioch zdobył bramkę dla Concordii (fot. AD)
Rek

Kolejne trzy punkty zdobyli w trzecioligowych rozgrywkach piłkarze Concordii. Elblążanie byli w toczącym się przy wysokiej temperaturze meczu lepsi od Motoru Lubawa i wygrali po bramce strzelonej z rzutu karnego przez Tomasza Wierciocha 1:0 (1:0). 

Do sobotniego spotkania pomarańczowo-czarni przystąpili osłabieni brakiem pauzującego za kartki Daniela Ciesielskiego oraz zmagającego się z kontuzją najlepszego snajpera zespołu Łukasza Nadolnego. Concordia mogła zdobyć bramkę już na początku spotkania, gdy po dośrodkowaniu z lewej strony boiska Sebastiana Gryki bliski dojścia do dobrej sytuacji strzeleckiej był Tomasz Sambor. Minutę później zakotłowało się w polu karnym elblążan, ale ostatecznie obrońcy zdołali wybić piłkę. W 20 min. drużyna trenera Borosa objęła prowadzenie. Po ładnej akcji i faulu w polu karnym na Gryce sędzia podyktował rzut karny. Jedenastkę na gola zamienił pewnym strzałem Tomasz Wiercioch. Goście mimo, że „gonili wynik”, nie byli w pierwszej połowie w stanie zagrozić gospodarzom. Kolejną dogodną sytuacje mieli za to elblążanie, ale strzał z pola karnego Sambora obronił po wyjściu z bramki golkiper przyjezdnych Paweł Osasiuk.
     Mało brakowało, a już dwie minuty po przerwie goście mogli się cieszyć z wyrównania, ale piłka po uderzeniu Bartosza Dobrońskiego trafiła w poprzeczkę. Ta sytuacja obudziła gospodarzy, którzy aż do końcówki meczu kontrolowali grę. Dwa razy bliski szczęścia był Mateusz Szmydt, ale jego strzały z trudem bronił bramkarz z Lubawy. Najbliżej podwyższenia rezultatu był w 88 min. Mateusz Bogdanowicz jednak piłka po jego uderzeniu z 18 metrów trafiła w słupek. Goście mieli jeszcze szansę na wyrównanie w doliczonym czasie gry. Po rzucie rożnym strzelał głową Adrian Wrześniak, a po interwencji Kopki piłka odbiła się od poprzeczki.
     Gospodarze zdobyli komplet punktów zasłużenie, będąc zespołem lepszym i skuteczniejszym. Sobotnie zwycięstwo pozwoliło Concordii na awans na szóste miejsce w tabeli. W kolejnym pojedynku pomarańczowo-czarni zagrają w Łapach z tamtejszą Pogonią.

 


     
     Powiedzieli po meczu:
     Adam Boros–
Po smutnych świętach czeka nas weekend majowy w dobrych nastrojach. Zakładaliśmy zdobycie kompletu punktów i to się dzisiaj udało pomimo osłabienia i tego, że kilku kontuzjowanych zawodników praktycznie nie trenowało od dwóch tygodni. Grę utrudniała wysoka temperatura i mimo, że brakowało w niej płynności pracując przez dziewięćdziesiąt minut byliśmy w stanie wybiegać zwycięstwo.
     Tomasz Zakierski (trener Motoru)– Myślę, że sprawiedliwszy byłby remis. Pierwsza połowa toczyła się pod dyktando gospodarzy. W drugiej zabrakło nam szczęścia, gdy piłka trafiała dwa razy w poprzeczkę. Szkoda, że nie udało się zdobyć punktu.
     
     Zobacz tabelę i wyniki III ligi.
     
     Concordia Elbląg – Motor Lubawa 1:0 (1:0)
     Wiercioch 20 (k)
     
     Concordia: Kopka, Gładek, Wiercioch, Sadowski, Bogdanowicz, Masztaler, Florek, Kołodko (70' Tomczyk), Kiełtyka (75' Drewek), Sambor, Gryka (60' Szmydt)
     Motor: Osasiuk, Lipowski, Święcki, Waląg, Wrześniak, Zakierski, Dobroński, Chodowiec, Maśkiewicz, Jabłonowski (82' Goniszewski), Piceluk (64' Kłosowski) 

ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama